Konrad Adamczewski Konrad Adamczewski 31.03.2010 10:35
Spider-Man w czterech wymiarach
1883V

Spider-Man w czterech wymiarach

Activision pozazdrościło Eidosowi sukcesu jaki odniósł Batman: Arkham Asylum i po "Netoperku", w ambitniejszej i aspirującej do miana hitu grze zobaczymy "Pajęczka". Oto pierwsze screeny i szersze informacje o Spider-Man: Shattered Dimensions, który już na starcie wprawia w ślinotok fanów komiksu.

xxxxx
 

Komiksowi bohaterowie nigdy nie mieli szczęścia do gier wideo. Zwykle elektroniczne adaptacje ich przygód kończyły jako szmiry, których nie chcemy ruszać nawet kijem. Ostatnio jednak niezwykle udany tytuł firmowany logiem Rocksteady Studios pokazał, że wystarczy nie lecieć na łatwiznę, aby z gry opartej o komiksową licencję zrobić nie lada hiciora. Batman: Arkham Asylum, bo o nim tutaj mowa, to jedna z najlepszych gier minionego roku, wychwalana niemal pod niebiosa zarówno przez graczy jak i surowych dziennikarzy. Nic dziwnego, że Activision, mające w łapach nie mniej chodliwą licencję Spider-Mana, postanowiło wreszcie zrobić z niej należyty użytek.

 


Jak wskazuje podtytuł, akcja Spider-Man: Shattered Dimensions będzie toczyć się w kilku wymiarach. Autorzy odrobili lekcję domową, przejrzeli multum komiksów o przygodach Petera Parkera i wybrali z nich te najciekawsze. Póki co poznaliśmy dwa z czterech wymiarów, które mają znaleźć się w ostatecznej wersji gry. Amazing nawiązuje klimatem do komiksów z serii "The Amazing Spider-Man", czyli przedstawia przygody "Pajęczaka" osadzone w czasach obecnych (kolorowe screeny). Z kolei Noir to odpowiednik mini-serii "Spider-Man Noir" - wydanej w 2009 roku i traktującej o alternatywnej historii "Człowieka-Pająka", osadzonej w latach 30-tych (screeny czarno-białe). Twórcy obiecują, że poszczególne wymiary nie tylko będą się różniły pod względem graficznym, ale każdy z nich będzie też oferował inne doznania jeśli chodzi o gameplay. I tak Amazing to czysta młocka, znana z poprzednich gier o Spider-Manie. Otwarta walka, zabawa z użyciem pajęczej sieci i tego typu atrakcje. Za to Noir stawia na działanie po cichaczu i eliminowanie wrogów z ukrycia, co w tym przypadku powinno stanowić idealny kontrast. Ponadto w każdym z wymiarów obecni będą inni wrogowie Parkera, robiacy za bossów. Na trailerze widać póki co duecik - Kravena (w wymiarze Amazing) i Hammerheada (wymiar Noir). Wszystko to fabularnie do kupy ma spinać tajemniczy artefakt, zwany "Tablet of Order and Chaos". Jak się okazuje został on rozbity na części, trzeba go zebrać do kupy, a każdy z fragmentów znajdziemy w innym wymiarze. Można tylko domyślać się, jakie będą kolejne z nich, ale ja stawiałbym, że pojawi się tu przyszłość, oparta na serii "Spider-Man 2099". Zastanawiać mogą natomiast fragmenty pierwszego filmu z gry, pokazujące walkę z ujęciu FPP, gdy widzimy tylko ręce "Pajączka" wyprowadzające ciosy. Wygląda to trochę jak Punch-Out na Wii, zatem niewykluczone, że szykuje nam się kolejny tytuł, który będzie korzystał z dobrodziejstw PlayStation Move.

 


Przy Spider-Man: Shattered Dimensions dłubie mało znany team Beenox. Chłopaki mają na koncie trochę konwersji gier z konsol na PC, a także składankę Gitar Hero Smash Hits, licencjonowane Bee Movie Game (znany u nas "Film o pszczołach") oraz Monster vs. Aliens. Jednak to co widać na pierwszych materiałach pozwala optymistycznie spojrzeć w przyszłość. Zanosi się na solidną grę, którą fani komiksów powinni przyjąć z otwartymi rękoma. W najbliższym czasie twórcy obiecują uchylić rąbka tajemnicy i pokazać nam pozostałe dwa wymiary pojawiające się w grze. Mogę założyć się o browca, że ze Spider-Manem spotkamy się podczas czerwcowego E3.

 

[Obiekt musi mieć rozszerzenie SWF. Kod zablokowany]

Tagi: Activision Beenox spider man shattered dimensions