Samsung ma problemy? Hakerzy podobno wykradli 190GB tajnych dokumentów producenta

Technologie
738V
Exynos 2200 - Samsung
Wojciech Gruszczyk | 07.03, 16:19

Hakerzy odpowiedzialni za kradzież danych z serwerów firmy NVIDIA podobno dotarli do plików kolejnej korporacji. Samsung ma mierzyć się z dużym problemem, ponieważ grupa LAPSUS$ miała wykraść blisko 190GB danych.

Pod koniec lutego doszło do kradzieży danych z serwerów firmy NVIDIA, przez który hakerzy dotarli do wielu cennych i prywatnych danych. Grupa LAPSUS$ nadal działa i poinformowała o kolejnym ataku – tym razem jednak zdecydowano się wydobyć informacje i materiały od Samsunga.

Serwis Bleeping Computer podaje, że LAPSUS$ dokonało włamania na początku miesiąca i zaczęło ujawniać poufne informacje. Od 4 marca pojawiają się dane od kolejnego producenta, a według plotek – przestępcy dotarli do blisko 190GB danych.

Wśród plików miały pojawić się kod źródłowy „każdego Trusted Applet (TA) zainstalowanego w środowisku TrustZone firmy Samsung, wykorzystywanego do wrażliwych operacji (np. kryptografii sprzętowej, szyfrowania binarnego, kontroli dostępu)”. LAPSUS dotarło podobno nawet do kradzieży algorytmu, który pojawia się we wszystkich urządzeniach Samsunga odpowiedzialnych za biometryczne zabezpieczenia – przykładowo odcisk palców i rozpoznawanie twarzy.

Grupa według plotek ukradła nawet kod źródłowy bootloadera dla wszystkich najnowszych urządzeń Samsunga, a także kod źródłowy firmy Qualcomm i technologii wykorzystywanych do autoryzacji oraz uwierzytelniania kont Samsunga, w tym interfejsów API i usług.

Źródło: VGC

Komentarze (6)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper