Roger Żochowski Roger Żochowski 16.05.2013 21:50
Premierowy trailer Fuse - tak bardzo "nikogo"
1351V

Premierowy trailer Fuse - tak bardzo "nikogo"

Nie raz już przeklinałem dzień, w którym przekreśliłem jakąś produkcję tylko dlatego, że na zwiastunach prezentowała się przeciętnie. Bardzo chciałbym zrobić podobnie w przypadku dnia, w którym pomyślałem tak o Fuse....

25 maja 2010 roku Insomniac Games ogłosiło, że nie będzie już tworzyć tylko i wyłącznie na konsole Sony, a ich nowy projekt (już pod skrzydłami Electronic Arts) o nazwie Overstrike (zmieniony potem na Fuse), pojawi się również na Xboksa 360. Od tamtej pory minęły niemal 3 lata, a początkowa ekscytacja wzięła nogi za pas.

Pomijam fakt, że aby zaistnieć na rynku kooperacyjnych shooterów trzeba mieć fajny pomysł na grę. W Fuse ani design (no dobra, ruda jest niczego sobie, ale to wiosny nie czyni), ani rozgrywka nie wybijają się ponad przeciętność i chyba zaczynam powoli żałować, że twórcy Ratcheta zdecydowali się pójść własną drogą. Jak się to powinno robić pokazało Bungie, którego Destiny w tej chwili zapowiada się na jedną z najciekawszych produkcji nadchodzących miesiecy. Czy o Fuse pół roku po premierze będzie ktoś pamiętał? Wątpię. Oczywiście mogę się mylić i jeśli gra okaże się strzałem w dziesiątkę odszczekam z przyjemnością wszystko co wyżej napisałem, ale póki co nie wróżę jej świetlanej przyszłości. Poniżej kolejny zwiastun, tym razem przygotowany na premierę.

Tagi: destiny fuse Insomniac Games