Maciej Klimaszewski Maciej Klimaszewski 29.01.2013 13:17
Grand Theft Auto w sosie sci-fi?
1366V

Grand Theft Auto w sosie sci-fi?

Wyobrażaliście sobie kiedyś GTA w przyszłości? Wiecie latające pojazdy i scenerie rodem z kultowego "Blade Runnera" Scotta. Twierdząco odpowie pewnie niejeden z Was, a i samo Rockstar nie skreśla możliwości umiejscowienia akcji którejś tam z kolei odsłony serii Grand Theft Auto w realiach science-fiction

xxxxx

 

W zeszłym roku francuski serwis Ecrans zapytała Dana Housera o prawdopodobieństwo powstania futurystycznego GTA. Szef Rockstar nie odrzuca takiej opcji, pod warunkiem, że całość miałaby przysłowiowe ręce i nogi:

 

"Zrobimy to w tej samej chwili, gdy tylko zrodzi się konkretny pomysł. Jedną z naszych mocnych stron jest spójność świata gry. Niekoniecznie jesteśmy najlepszymi scenarzystami na świecie, ale wiemy, jak napisać dobrą grę."

 

Firma zaliczyła już skok w bok w postaci umiejscowionego w realiach westernu Red Dead Redemption, ale Houser nie jest zdania, iż warto rozbiegać się na wszystkie kierunki tylko dlatego, że można:

 

"Zdecydowaliśmy się zrobić western, gdyż wiedzieliśmy, że mamy coś do powiedzenia w tym temacie. Nie interesuje nas przeskok na science-fiction tylko po to by, wrzucić latające samochody i laserowe spluwy. Najlepsze historie sci-fi to te, które poruszają kwestie kondycji człowieka. Podczas gdy sam pomysł jest bardzo kuszący i idąc za definicją, w grze wideo wszystko jest możliwe, brakuje nam obecnie podstawowej rzeczy - dobrego powodu."

 

Nie ma problemu, poczekamy, a tymczasem rozwalcie nas Grand Theft Auto V.

Tagi: