Kajetan Węsierski Kajetan Węsierski 09.05.2021 12:30
Spider-Man 3 i Andrew Garfield
1581V

Spider-Man 3 bez Andrew Garfielda? Aktor mówi, że nic mu nie proponowano, ale "nigdy nie można mówić nigdy"

Plotki na temat najnowszej odsłony przygód Spider-Mana w Marvel Cinematic Universe cały czas huczą - począwszy od tego, co zostanie przedstawione w filmie, a kończąc na tym, kogo w nim zobaczymy. 

Nie mam żadnych wątpliwości, że "Spider-Man: No Way Home" to najbardziej wyczekiwana produkcja Marvel Cinematic Universe przez wielu fanów komiksowych bohaterów. Po pierwsze - mówimy przecież o jednym z najpopularniejszych herosów w historii. Po drugie - plotki o multiwersum zdają się cały czas przybierać na sile, a aktorzy dołączający do projektu tylko je potwierdzają

Już od dłuższego czasu była także mowa o tym, że w filmie przyjdzie nam zobaczyć trzy filmowe inkarnacje Spider-Mana: Tobey'a Maguire'a, Andrew Garfielda i oczywiście Toma Hollanda. Niestety kilka miesięcy temu ten ostatni zaprzeczył plotkom. Trzeba jednak zaznaczyć, że nawet to nie zraziło fanów. Teraz temat podjęto przy okazji rozmowy z drugim z nich i tu również odpowiedź była negatywna:

Słyszałem te wszystkie plotki i szczerze mówiąc uważam, że to naprawdę fajny pomysł. Ale tylko jako fan - tak jako zwykły fan, to naprawdę fajny pomysł. Jak jednak powiedziałem wcześniej, to nie jest coś, co… Nienawidzę odpowiedzialności za rozczarowanie ludzi, ale... To nie jest coś, o co mnie pytano ani nic takiego. Ale wiesz, nigdy nie mów nigdy.

Chyba nie można odbierać tych słów inaczej, niż jako potwierdzenie tego, że The Amazing Spider-Man nie pojawi się w tegorocznej produkcji. Oczywiście, można po prostu zakładać, że jest to zasłona dymna, albo kłamstwo dla budowania napięcia (w co wierzy wielu fanów), ale osobiście sądzę, że nawet jeśli istnieje plan połączenia wątków trzech Peterów Parkerów, to jeszcze nie teraz. 

Źródło: https://comicbook.com/marvel/news/spider-man-no-way-home-rumors-andrew-garfield-walks-back-denying/

Tagi: Andrew Garfield Marvel Spider-Man tom holland