Assassin’s Creed Black Flag Resynced - OFICJALNIE! Pierwszy trailer, gameplay, screeny i masa informacji
Czas ponownie postawić stopę na karaibskich wodach. Po ponad dekadzie wraca jedna z najbardziej lubianych części serii o asasynach - i to w wersji, która nie jest tylko kosmetycznym odświeżeniem. Assassin’s Creed: Black Flag Resynced wygląda jak pełnoprawny powrót do korzeni - i to bez przesadnego skrętu w stronę RPG, który dominował w ostatnich odsłonach.
Gra powstała od zera na nowej wersji silnika Anvil i robi to ogromne wrażenie. Tropikalna roślinność, zatłoczone porty czy widoki oceanu o zachodzie słońca wyglądają znajomo, ale poziom szczegółów jest o klasę wyżej. Miasta takie jak Hawana zyskały nowe życie dzięki poprawionym teksturom i nowemu systemowi oświetlenia, który zapewni też lepsze cienie. Twórcy dumni są również z innej nowości, mianowicie z nowego, dynamicznego systemu pogody, który zadba o to, aby sztormy i wzburzone fale zrobiły jeszcze większe wrażenie.
Piracki klimat również wraca w pełnej krasie. W rolę Edwarda Kenwaya ponownie wciela się Matt Ryan, co tylko wzmacnia autentyczność tej historii. Fabuła wciąż skupia się na jego drodze - od awanturnika przez postać uwikłaną w konflikt asasynów i templariuszy po tworzenie pirackiej republiki. Na jego ścieżce pojawiają się znane postacie pokroju Czarnobrodego czy Anne Bonny, ale tym razem dostają oni więcej czasu ekranowego i dodatkowe wątki i misje. Twórcy rozbudowali też relację Edwarda z Caroline, czyli jego żoną, co ma nadać historii więcej emocjonalnej głębi i dostarczyć zupełnie nowe sceny i dialogi.
Assassin’s Creed: Black Flag Resynced - nowi towarzysze
Nowością są również trzej dodatkowi członkowie załogi - Lucy Baldwin, Padre i Umrzyk Smith. Są to nowi, nieznani wcześniej oficerowie, których można zrekrutować i rozwijać ich własne historie poprzez dedykowane zadania. Każdy z nich wnosi coś do rozgrywki, od unikalnych zdolności po nowe możliwości taktyczne w trakcie bitew statków. Nie mogło wszak zabraknąć Kawki, która wraca i znów jest sercem całej przygody.
Walki morskie zostały ulepszone wizualnie i mechanicznie, dzięki czemu starcia są bardziej widowiskowe i dynamiczne, a także pozwalają na używanie nowych broni. Abordaże, ataki na forty czy swobodne żeglowanie między wyspami nadal będą jednym z najmocniejszych punktów gry. Dodano jednak nowe elementy kosmetyczne i drobne detale, które budują klimat - jak zwierzęta na pokładzie pokroju kotka czy małpki, czy świeże, nieznane wcześniej szanty, które załoga będzie mogła śpiewać podczas żeglugi. Dodajmy, że za muzykę odpowiada Woodkid, który wraca do współpracy z Ubisoftem po latach przerwy, co może przełożyć się na naprawdę charakterystyczną oprawę dźwiękową.
Assassin’s Creed: Black Flag Resynced - więcej akcji, mniej RPG
Pod względem rozgrywki widać inspiracje nowszymi częściami, ale bez utraty tożsamości. System walki jest szybszy, bardziej efektowny i daje większą kontrolę nad starciami. Łączenie ataków, kontr i broni działa płynniej, a otoczenie zaczyna mieć realne znaczenie podczas potyczek. Poprawiono czytelność kontr, można też teraz z pomocą liny zdejmować przeciwników z dachów, a znacznie rozbudowano ponadto powalenia. Ulepszono oczywiście parkour - ruch jest bardziej naturalny, a przejścia między akcjami mniej toporne, wszak korzystają z systemów wypracowanych w nowych odsłonach.
Skradanie również doczekało się poważnych zmian. Teraz można podejść do wielu misji po cichu, nawet tych, które wcześniej nie oferowały takiej opcji. Skradać można się bowiem w każdym momencie. To pozwoli kończyć stare, znane już misje, na nowe sposoby. To nie koniec nowości - wykrycie podczas misji, w których trzeba śledzić i podsłuchiwać cel, nie kończy już automatycznie zadania. Gra reaguje bardziej elastycznie i pozwala kontynuować rozgrywkę w inny sposób, co zazwyczaj kończy się konfrontacją. To drobna zmiana, ale znacząco wpływa na komfort zabawy. Całość nadal pozostaje doświadczeniem dla jednego gracza, a twórcy zapowiedzieli też wzbogacenie elementów eksploracji, w tym podwodne fragmenty gry z nowymi niebezpieczeństwami.
Assassin’s Creed: Black Flag Resynced - data premiery
Po sukcesie rynkowym oryginalnego Black Flaga, który dla wielu graczy stał się jedną z najlepszych części serii, Ubisoft wyraźnie chce ponownie wykorzystać ten potencjał. Co więcej, widać inspirację projektami pokroju Skull and Bones czy właśnie podejściem do pirackiej tematyki, które przez lata ewoluowało - tutaj jednak wszystko skupia się na tym, co działało najlepiej, więc mimo wielu nowości produkcja ma być wierna oryginałowi.
Nowy Black Flag wygląda jak powrót do sprawdzonej formuły, ale z nowoczesnym szlifem. Jeśli ktoś tęsknił za swobodą, klimatem i przygodą na Karaibach, to wszystko wskazuje na to, że właśnie dostanie dokładnie to, na co czekał. Premiera już 9 lipca na PS5, XSX i PC, a twórcy zapowiedzieli też kolekcjonerskie wydanie gry, z nową figurką Edwarda, mapa Karaibów czy pamiętnikiem, w którym znajdą się zapiski bohatera.
Galeria
Przeczytaj również
Komentarze (117)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych