Iza Łęcka Iza Łęcka 14.12.2020 15:02
The Callisto Protocol
620V

The Callisto Protocol ma być „najstraszniejszą grą”. Twórca obiecuje zwrócenie uwagi na szczegóły

W trakcie The Game Awards zaprezentowano The Callisto Protocol, czyli nową produkcję Striking Distance, które skupia byłych twórców Dead Space. Obecnie utalentowani i doświadczeni deweloperzy opracowują nowy horror. Zadaniem Glena Schofielda jest stworzenie wyjątkowo przerażającego doświadczenia.

Pierwszy zwiastun The Callisto Protocol rozbudził spore oczekiwania, jednak dopiero wstępne informacje o grze nakreślają, czego możemy się spodziewać. Nad tytułem pracuje grupa wykwalifikowanych i obeznanych z branżą deweloperów, którzy dbali o markę Dead Space. Obecnie najnowszym projektem ekipy jest stworzenie nowego IP, w którym wielokrotnie otrzymamy szansę stanąć oko w oko z wieloma przerażającymi scenami. 

Szef studia Glen Schofield, rozmawiając z redakcją IGN, potwierdził, że pomimo umiejscowienia The Callisto Protocol w świecie Playerunknown's Battlegrounds, pozycja nie czerpie ze specyficznego gatunku. Będzie to trzeciosoboowy survival horror nastawiony na mocną opowieść. 

„Zabawne jest to, że przyszedłem z historią, a gdy po raz pierwszy spotkałem się z ludźmi z PUBG, mówiłem o [The Callisto Protocol- przyp. red.] i zaczynałem budować studio. Zaprezentowałem im grę, którą dopasowaliśmy do fabuły PUBG”. 

Trzeba zaznaczyć, że akcja The Callisto Protocol rozgrywa się 300 lat po wydarzeniach z PUBG – w tytule Battle Royale nie doświadczymy rozbudowanej historii, choć najwidoczniej PUBG Corp pragnie drobnymi krokami rozbudowywać uniwersum, tworząc dodatkowe opowieści. 

Schofield podkreśla, że trzecioosobowy horror może zapewnić najlepsze wrażenia, bowiem gracze chcą widzieć postać, która podąża w kierunku niebezpieczeństwa. W tym wypadku deweloperzy dbają o najdrobniejsze szczegóły, wrzucając do gry innowacje w zakresie oświetlenia i dźwięku – podczas rozgrywki mamy nawet poczuć, jak włosy postaci będą poruszać się na wietrze. 

Zgodnie z zapewnieniami, pozycja będzie oferować „niesamowitą grafikę”, ale co najważniejsze, dokładane są wszelkie starania, by sympatycy gatunku „naprawdę poczuli, że są w tym świecie”. Tytuł ma intrygować historią i niedopowiedzeniami, a jednocześnie otworzy przed śmiałkami cały wachlarz niezwykle przerażających doświadczeń:  

„Im bardziej jesteście zagłębieni, tym więcej chcecie wiedzieć o tej historii, tym bardziej chcecie poznać te małe detale, które zostały zamieszczone. Mówisz: "O co chodzi, do cholery? Co to za tajemnica?””

„Wszystko co mogę powiedzieć to... że moim celem i celem drużyny jest stworzenie najstraszniejszej gry na platformach nowej generacji. Więc jeśli w to chcesz zagrać, właśnie to ci zaoferujemy”.

Źródło: https://in.ign.com/playerunknowns-battlegrounds/153175/news/the-callisto-protocol-wants-to-be-the-scariest-next-gen-horror-game-ever

Tagi: glen schofield The Callisto Protocol