Igor Chrzanowski Igor Chrzanowski 26.07.2020 17:14
Halo Infinite demo
3065V

Halo Infinite. Ekspert wyjaśnia dlaczego tytuł wygląda tak kontrowersyjnie

Pokaz ekskluzywnych gier dla nadchodzącego Xbox Series X odbył się z wielką pompą i równie wielkim echem odbił się w naszej branży wygląd najważniejszego tytułu startowego konsoli - Halo Infinite.

Halo Infinite będzie tą grą, dla której wielu z nas zakupi swój egzemplarz Xbox Series X już na premierę, dlatego też mamy co do niego bardzo wygórowane oczekiwania, które Microsoft musi spełnić, aby osiągnąć udany start generacji.

Ekipa Digital Foundry postanowiła wziąć niesławny zwiastun rozgrywki na warsztat i wyjaśnić nam, zwykłym zjadaczom chleba, dlaczego tytuł wygląda tak kontrowersyjnie, że niektórzy wręcz się z niego śmieją. Wszystkiemu winne jest niestety dynamiczne oświetlenie, na jakie zdecydowali się deweloperzy z 343 Industries, które autor materiału, tak jak wielu ludzi w Sieci, porównuje ze statycznym światłem z The Last of Us: Part II. A to jego zdaniem spory błąd.

Dynamicznie generowane światło jest znacznie droższe w implementacji i znacznie ciężej osiągnąć z nim tak piękne rezultaty, jakie udało osiągnąć się artystom z obozu "niebieskich". Problem tkwi także w tym, że firma dokonała fatalnego doboru scenerii, a co za tym idzie, zamiast pochwalić się dynamicznym światłem i jego dobrodziejstwem, rzuciło nas w tereny gdzie dominuje cień i przyciemnione światło. A to z kolei nie uwypukla piękna jakie naprawdę tkwi w nadchodzącej grze Microsoftu.

Tagi: 343 Industries Halo Infinite Microsoft