Mateusz Wróbel Mateusz Wróbel 08.02.2020 12:52
steam
478V

Steam interweniował aż 44 razy w związku z bombardowaniem gier negatywnymi recenzjami

Steam zdecydowanie nie próżnował w tamtym roku - z platformy usunięto negatywne, nieuzasadnione opinie w aż 44 krotnie.

Bombardowanie gier negatywnymi recenzjami to bardzo ciężki temat - niejednokrotnie jesteśmy świadkami nieuzasadnionego zasypywania niskimi notami gry, która zasługuje zdecydowanie na wiele więcej. Najlepszy przykład dotyczący owego tematu to Death Stranding na portalu Metacritic, które parę dni po premierze zostało zasypane negatywnymi recenzjami przez graczy. Większość z nich była nieuzasadniona, a w niektórych można było dojrzeć dopisek, "bo gra wyszła tylko na PS4", "bo to Kojima" itd. Metacritic nie miał zamiaru pozwalać na takie zachowanie i większość nieopisanych opinii po prostu usunął.

Jak widzimy, Steam również nie ma tolerować takiego zachowania. Według najnowszych informacji, podczas minionego roku, Valve zareagowało aż 44 razy na review bombing. Na pewno pamiętacie historię Metro Exodus, które zostało zalane negatywnymi recenzjami po opublikowaniu wiadomości, z której wynikało, że gra będzie dostępna przez pierwszy rok od premiery na Epic Games Store. Podobna sytuacja była z pierwszą i drugą częścią Borderlandsów - zostały one zalane niskimi opiniami po tym, kiedy okazało się, że trzecia pełnoprawna odsłona serii zostanie udostępniona wyłącznie na Epic Games Store.

Valve zaznacza, że nie usuwa recenzji, które są uzasadnione. Amerykanie zajmują się tylko tymi opiniami, które gołym okiem widać, że są pisane na złość.

Warto przeczytać:

Źródło: Steam

Tagi: negatywne opinie negatywne recenzje review bombing steam