Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 07.01.2020 22:00
Wikingowie serial
5376V

Wikingowie pokażą 2 najważniejsze sceny w całym serialu. W obie są zaangażowani Polacy

Serial „Wikingowie” już wkrótce zostanie zakończony i w ostatnich odcinkach produkcji zobaczymy polski akcent. Twórcy potwierdzili zaangażowanie Polaków do dwóch najważniejszych scen w historii całej opowieści.

Premiera pierwszego sezonu „Wikingów” odbyła się w 2013 roku. W kolejnych latach oglądaliśmy następne odcinki i twórcy właśnie przygotowują się do premiery kolejnego epizodu – szósty odcinek sezonu zadebiutuje 9 stycznia.

To właśnie w tym dniu zobaczymy „polski akcent” w „Wikingach”, ponieważ w serialu zaśpiewa Anna Maria Jopek, natomiast 16 stycznia przygodę swoim wystąpieniem upiększy Monika Dryl. Twórcy postanowili wykorzystać polskich artystów z Teatru Pieśń Kozła z Wrocławia.

Maciej Rychły przygotował muzykę, Alicja Bral stworzyła teksty, a Joy Dunlop dokonał tłumaczenia na język galicki, w których zostaną odśpiewane pieśni. Grzegorz Bral z Teatru Pieśni Kozła zajął się wyreżyserowaniem wystąpień.

Zdaniem autorów „Wikingów”, widzowie usłyszą pieśni podczas dwóch najważniejszych scen w historii całego serialu. Tak wystąpienie zapowiada Anna Maria Jopek:

„Zachwycona dorobkiem Teatru Pieśń Kozła, zapytałam w 2014 roku jego twórcę Grzegorza Brala, czy przyjąłby mnie na warsztaty. Dostałam wtedy kilkumiesięczny angaż i przez miesiąc intensywnie pracowałam w czasie festiwalu w Edynburgu. Nigdy nie spotkałam bardziej utalentowanych i uniwersalnych artystów niż w Teatrze Pieśń Kozła. Każdego dnia uczyłam się od nich i zachwycałam nimi – wspomina Jopek. Wiadomość o zaproszeniu przez Michaela Hirsta do występu w serialu dotarła do mnie 3 lata później podczas nagrań z Branfordem Marsalisem. Z dnia na dzień wsiadłam w samolot do Dublina i stanęłam na planie z Maćkiem Rychłym i Grzegorzem Bralem. Te gigantyczne hale filmowe pod Dublinem mnie oszołomiły. Nie widzialam tak potężnej i tak sprawnie zorganizowanej produkcji, w której kilkadziesiąt osób pracowało niepostrzeżenie, by scena z naszym udziałem i muzyką wyszła jak najlepiej. To było niesamowite doświadczenie.”

Michael Hirst, twórca Wikingów, nie ukrywa zachwytów nad pracą teatru:

„Obejrzałem nagranie spektaklu Teatru Pieśń Kozła dzięki mojemu przyjacielowi Robertowi McDowellowi z Summerhall i byłem zauroczony wyjątkową techniką wokalną aktorów, sposobem, w jaki budowali emocje nie za pomocą słów, ale głosu i prostych instrumentów. Bardzo zależało mi na tym, by zaangażować ich do „Wikingów”, których tworzę już od sześciu lat. Teraz, kiedy serial zbliża się do końca, chciałem pożegnać się z tą produkcją w szczególny, muzycznie niezwykły sposób. Anna Maria Jopek zaśpiewała po szkocku, którego nikt nie rozumiał, ale kiedy skończyła pieśń ja, cała ekipa i wszyscy aktorzy płakaliśmy. Mam nadzieję, że widzowie w Polsce docenią niesamowity wkład artystów w to filmowe dzieło, ich niezwykłe umiejętności oraz że będą z nich dumni.”

Sytuację skomentował także Grzegorz Bral, twórca Teatru Pieśń Kozła:

„Gdy Robert McDowell, patron i właściciel Summerhall zaproponował mi stworzenie spektaklu opartego o starą, celtycką muzykę Szkotów, uznałem, że zadanie to graniczy z cudem. Jakim sposobem garstka muzycznych zapaleńców z Polski może Szkotom pokazać coś interesującego, dotykającego ich starodawnej kultury? W 2014 roku zaprezentowaliśmy „Return to the Voice” oratorium celtyckie, jak to umownie nazwaliśmy. Kilka lat później Michael Hirst w odwiedzinach u McDowella zobaczył nasz spektakl – Michael szukał wtedy muzyki do kluczowych odcinków ostatniego sezonu Wikingów. Kilka dni później dostałem od niego zaskakującego e-mail, z pytaniem czy mógłby wykorzystać naszą muzykę w serialu. Przygotowaliśmy z Maciejem Rychłym i Alicją Bral dwa nowe utwory i ponownie, jak w przypadku Return to the Voice, zaprosiłem Annę Marię Jopek do współwykonania z moimi wokalistami jednej kompozycji. Okazało się, że Michael chce, abyśmy pieśń z udziałem Anny Marii i Rychłego wykonali także na planie zdjęciowym. Mogliśmy obejrzeć te niezwykłe plenery, przestrzenie, zgromadzona artefakty, poznać aktorów i zobaczyć, jak niezwykle piękna i sprawna była ta „wikińska maszyneria”. To było niezwykłe przeżycie. Teraz czekamy na finalny rezultat, czyli na naszą muzykę w dziele Michaela.”

Na naszym serwisie przeczytacie także:

Źródło: https://naekranie.pl/aktualnosci/wikingowie-polka-w-serialu-w-ktorym-odcinku-history-1578394313?

Tagi: history serial teatr pieśń kozła wikingowie