Igor Chrzanowski Igor Chrzanowski 05.01.2020
Wiedźmin od Netflix. Aktorzy, którzy powinni zagrać Vesemira
3542V

Wiedźmin od Netflix. Aktorzy, którzy powinni zagrać Vesemira

Po całkiem udanym pierwszym sezonie netfliksowego Wiedźmina, możemy zacząć spekulować o tym, kto mógłby zagrać mentora Geralta, czyli Vesemira, w nadchodzącym drugim sezonie opowieści.

Vesemir jest jedną z najważniejszych postaci dla całej wiedźmińskiej sagi, gdzie jako mentor, nauczyciel i poniekąd ojciec dla Geralta, wkłada bardzo dużo serca w rozwój Białego wilka. Jego czasami surowy charakter przeplatany ze średnimi żartami i ogólną powagą, nadają starszemu wiedźminowi nieco klasycznego rysu typowego mędrca, ale z małym twistem w stylu Sapkowskiego. Dziś zatem przedstawiamy Wam listę 8 aktorów, którzy naszym zdaniem, mogliby zagrać poczciwego Vesemira.

Mark Hamill

Na początek bierzemy na warsztat jednego z najgłośniejszych kandydatów na to stanowisko, legendarnego Marka Hamilla, którego możecie znać oczywiście z roli Luke'a Skywalkera oraz Jokera z gier i filmów animowanych. Jego talent aktorski objawia się oczywiście nie tylko w tych produkcjach, ponieważ pełen wigoru i energii Hamill potrafi zagrać praktycznie wszystko i naprawdę doskonale radzi sobie jako duchowy mentor i przewodnik. Dlatego właśnie jako Vesemir sprawdził by się doskonale - potrząsnąłby Canvilem, zaopiekował się Ciri, czy też zakręcił się wokół Triss.

Sean Bean

Jeśli graliście w Wiedźmina 3, doskonale wiecie co się stało z Vesemirem podczas gry, a jeśli do tego znacie filmowy dorobek Seana Beana, sami już doskonale możecie zrozumieć, dlaczego ten aktor pasowałby do Vesemira nawet lepiej niż sam Hamill. Ponadto jego wielkie doświadczenie związane z graniem w produkcjach o tematyce fantasy, bardzo dobrze przełożyłoby na jego dopasowanie się w realia wiedźmińskiej sagi oraz bohatera wykreowanego przez Sapkowskiego.

Gary Oldman

Społeczności zapalonych graczy i fanów kina DC, Gary Oldman może kojarzyć się przede wszystkim z Komisarzem Gordonem z trylogii Nolana, gdzie wypadł całkiem dobrze w roli jednego z przyjaciół i przewodników Mrocznego rycerza. Gary Oldman rewelacyjnie zagrał także w filmie Czas mroku, gdzie jako jedna z najważniejszych postaci współczesnej historii, pokazał jak powinno się tchnąć ducha walki w całym narodzie. Jego kreacja Winstona Churchilla zasługuje na gromkie brawa, dlatego tym bardziej ciekawi jesteśmy, jak aktor poradziłby sobie w roli Vesemira.

Bernard Hill

Na bank wszyscy go znacie i wszyscy dobrze pamiętacie, jak dobrym przywódcą był Król Theoden. Wcielający się w niego Bernard Hill udźwignął ciężar tej roli niczym wybitny mistrz i na lata zapadł w pamięci każdemu, kto choć raz oglądał trylogię Władcy Pierścieni. Ale to nie jedyna jego rola, z którą powinniście się zapoznać. Jakiś czas temu Brytyjczyk wystąpił w niezwykle ciekawym serialu Wolf Hall, gdzie ponownie dał popis swoich umiejętności. Vesemir jako wiedźmin bardzo rozsądny, surowy i przede wszystkim opiekuńczy, świetnie pasuje do Bernarda Hilla, który już wie jak powinno się zagrać takich bohaterów.

Anthony Hopkins

Anthony Hopkins to aktor którego absolutnie nikomu nie trzeba przedstawiać. Wybitny w praktycznie każdej roli, świetnie wcielający się w każdą graną przez siebie postać aż przechodzi przy tym jej mentalnością, zachowaniami, stylem bycia. Żeby zagrać Vesemira, trzeba mieć naprawdę mocny i wyrazisty charakter, bo takich mentorów jak on mało jest w dzisiejszych światach. Hopkins jest praktycznie w tym samym wieku, w jakim mógłby być serialowy "ojciec" Geralta, a do tego ma w sobie pewną charyzmę, dzięki której mógłby nadać bohaterowie Andrzeja Sapkowskiego zupełnie nowego wymiaru, takiej dodatkowej warstwy charakteru, która wyróżniłaby tę kreację od wszystkich pozostałych - wszakże adaptacja nie musi w 100% trzymać się książek, nieprawdaż?

Laurence Fishburne

Morfeusz z Martiksa, król bezdomnych z Johna Wicka i detektyw z Las Vegas. Czy taki ktoś pasuje na wiedźmina? Z racji tego, że jednym z głównych przesłań stojących za wiedźmińską sagą jest "rasizmowi mówimy nie", bardzo ciekawie byłoby ujrzeć w roli wiedźmina aktora o ciemniejszej karnacji. Zastanawiałem się kogo by w tej roli obsadzić, ale odpowiedni kandydat był tak naprawdę tylko jeden. Któż bowiem może lepiej poprowadzić Geralta niż człowiek stojący za sukcesem Neo i wierny sprzymierzeniem Johna Wicka? Tak samo jak Hopkins, Fishburne mógłby pobawić się postacią Vesemira, tchnąć w niego zupełnie nowe życie i pokazać nam wiedźmińskiego mentora jakiego nigdy wcześniej nie widzieliśmy.

Jack Nicholson

Laureat aż 46 branżowych nagród i jeden z najlepszych aktorów jakich nosi nasza piękna planeta Ziemia, to człowiek, który zagra wszystko. Od chorego psychicznie mordercy, po poczciwego dziadunia pragnącego znów się zakochać. Niestety dziś możemy tylko pomarzyć o tym, aby aktor wrócił do formy i znów zaczął grać, albowiem od 10 lat nie brał udziału w żadnym projekcie, a jego życie skończyło się na 170kg wagi i prawdopodobnej demencji starczej. Ale no skoro to artykuł typowo o naszych fantazjach, wyobraźcie sobie jak Jack zagrałby Vesemira. Być może wydobyłby z niego nieco więcej grozy, stanowczości i skierował wiedźmina w stronę bardziej fantazyjną stronę?

Mel Gibson

Tego jegomościa również nie trzeba przedstawiać zapalonym kina. Mel Gibson świetnie sprawował się w filmach akcji pokroju Zabójcza broń, jednak jego życiowe kreacje są związane przede wszystkim z historią i rolami typowego przywódcy. Jego Braveheart jest jednym z najlepszych filmów wszech czasów, a to jak ukazał dumę, waleczność i mądrość Williama Wallace'a na stałe zapisało się złotymi głoskami w filmowych kronikach. Wciąż aktywny zawodowo aktor poszukuje nowych wyzwań i postaci jakie może niekoniecznie wpisują się w jego dotychczasowy dorobek, ale pozwalają na odkrycie nowych horyzontów. Gdyby tylko włożył we własną kreację Vesemira tyle serca i emocji co w szkockiego bohatera, moglibyśmy otrzymać najlepiej ukazanego wiedźmina w historii. 

Tagi: Wiedźmin Wiedźmin od Netflix