Iza Łęcka Iza Łęcka 07.11.2019 07:00
Stranger Things 3 bohaterowie
2061V

Stranger Things 4 z wybornym nawiązaniem do X-Menów. Twórcy potwierdzają plotki i zapraszają do gry

Zespół odpowiedzialny za „Stranger Things 4” potrafi dosłownie jednym zdjęciem rozgrzać do czerwoności fanów serialu i otworzyć drogę do interpretacji nadciągającej historii. Najnowszy teaser potwierdza ostatnie plotki, w ciekawy sposób nawiązując do X-Menów. Autorzy sięgają również do pierwszego odcinka pierwszego sezonu.

Premiera „Stranger Things 4” to nadal odległa kwestia, choć wcale nie oznacza to, że twórcy nie mogą bawić się z fanami wrzucając do Sieci małe zajawki nadciągających historii. Pierwszy odcinek nowego sezonu został zatytułowany „The Hellfire Club” i jak wszystko w przypadku tej serii – nie jest to przypadek.

Stranger Things x X-Men

Tytuł stanowi bezpośrednie odwołanie do jednego z najważniejszych motywów z historii X-Menów. Organizacja „Hellfire Club” chciała uprowadzić Jean Grey – Mastermind, mutant władający mocą tworzenia iluzji, za pomocą swoich zdolności tworzy w umyśle bohaterki inną rzeczywistość i tym samym może kontrolować Jean. Hellfire Club miał na celu wykorzystanie kobiety jako broń.

Szybko możemy doszukać się bezpośredniego odwołania do serii „Stranger Things”, a sprawa jest jeszcze ciekawsza, gdy sięgniemy pamięcią do pierwszego odcinka pierwszego sezonu. Gdy Dustin i Will wracają na rowerach do domów, ten pierwszy proponuje małą rywalizację:

- „Ścigamy się? Pierwszy dostanie komiks.”
- „Dowolny?”
- „Nie powiedziałem „start”! Wracaj tu! Zabiję Cię!”
- „Zamawiam 134. zeszyt X-Menów!”

Nie jest to przypadkowy numer, gdyż właśnie wykorzystując ten komiks, twórcy zapoczątkowali wydarzenia zatytułowane później „Dark Phoenix Saga”. W całym pierwszym sezonie pojawia się wiele odwołań do Sagi Mrocznej Phoenix – w obu historiach znajdują się młode dziewczyny, które potrafią korzystać z telekinezy, są okłamane przez złych mężczyzn, którzy chcą je wykorzystać do złych celów, przebudzony zostaje potwór, a nawet same zakończenia obu opowieści (Sagi i pierwszego sezonu) posiadają wspólne cechy – nie znamy tak naprawdę dalszych losów bohaterek i możemy mieć jedynie nadzieję, że w przyszłości wrócą. Teraz jest już jasne, że Jedenastka ze „Stranger Things”, podobnie jak Jean Grey, nie powiedziała wtedy ostatniego słowa i pojawia się w kolejnych przygodach.

„Stranger Things 4” to początek rewolucji? 

Wiadomość od twórców „Stranger Things” została podpisana jeszcze wymownym „Szukamy nowych członków... wchodzisz w to?” - może to być potwierdzenie ostatnich plotek, według których w serialu pojawi się grupa nowych mężczyzn. Może właśnie to oni będą chcieli wykorzystać moc Jedenastki do złych celów?

Znakomity finał trzeciego sezonu „Stranger Things” pozwolił widzom interpretować wydarzenia na własny sposób, a wśród jednej z najpopularniejszych teorii była właśnie zmiana Jedenastki z bohaterki na złoczyńcę. Trudno powiedzieć, czy scenarzyści już teraz tak bezpośrednio postanowili potwierdzić domysły fanów, ale jedno trzeba przyznać braciom Duffer – potrafią pobudzić swoich sympatyków dosłownie jednym zdjęciem.

To jednak nie koniec. Oficjalny kanał „Stranger Things” wrzucił na Twitter zbitek liter, który na pewno nie jest przypadkowy. Teraz fani z całego świata próbują rozgryźć zagadkę mając nadzieję, że otrzymają nowe informacje dotyczącego swojego ulubionego uniwersum.

Polecamy nasze teksty:

Źródło: Twitter

Tagi: netflix Stranger Things Stranger Things 4 x-men