Tytus Stobiński Tytus Stobiński 16.09.2019 15:23
V on the bike
800V

Cyberpunk 2077 bez dennych wypełniaczy w fabule. Twórcy dbają, by nawet najprostsze zadania były ciekawe

Czasy, kiedy graczy satysfakcjonowały zadania pokroju dostarczanie przesyłki od jednej postaci do drugiej odeszły już dawno w zapomnienie. Obecnie nawet gry nie będące rpg, muszą dostarczyć nam dużo wyższy poziom rozpisania scenariusza.

Któż z nas nie był w pewnym momencie zmęczony wykonywaniem takich samych misji w ogrywanej grze, które jedyne co zmieniały, to otoczkę kamuflującą nudny schemat zadania. Nadchodzący w przyszłym roku Cyberpunk 2077 nie chce jednak męczyć nas zbędnymi zapychaczami i jak zapewniają twórcy pracujący w CD Projekt RED gra nie pójdzie w tę stronę.

Jeżeli więc obawiacie się, że na modłę niektórych tytułów będziecie musieli na przykład uganiać się po świecie gry i zbierać kolejne puzzle, by ostatecznie otrzymać nagrodę, to możecie spać spokojnie, każdy quest w grze ma być wyjątkowy i gwarantować nam inne przeżycie. Na ten temat wypowiedział się Philip Weber, starszy projektant zadań:

Kiedy zacząłem pracę nad Wiedźminem 3: Dziki Gon, mieliśmy wówczas ogromny dokument ze spisem wszystkich zadań. Jedno z nich, stawiało przed graczem wyzwanie, by znalazł rozsiane po świecie gry wszystkie listy i wtedy otrzymał nagrodę. Zadanie zostało odrzucone i skomentowane przez samego ówczesnego projektanta zadań, Mateusza Tomaszkiewicza. Powiedział on bardzo dosadnie co sądzi na temat tego typu wypełnień - My. Nie. Produkujemy. Takich. Zadań!"

Więc jasne, zawsze dobrze mieć tego typu podstawowe zasady w głowie, ale sądzę, że to przychodzi wraz z doświadczeniem. Nasze zadania zazwyczaj nie skupiają się wokół konkretnych fragmentów rozgrywki, lecz interesujących historii. Czasami więc faktycznie jest gdzieś moment, w którym potrzeba coś dostarczyć czy znaleźć, ale cała otoczka i historia sprawiają, że nie odczuwa się tego w takim stopniu.

Warto również przeczytać:

Tagi: CD Projekt CD Projekt RED Cyberpunk 2077

Nie przegap