Maciej Klimaszewski Maciej Klimaszewski 30.01.2012 18:45
Wii U nie celuje w techniczną rozpustę
750V

Wii U nie celuje w techniczną rozpustę

Ostatnie przecieki wskazywały na to, że nowe pudełeczko od Nintendo pochwalić będzie mogło się mocą obliczeniową dwukrotnie przekraczająca możliwości Xboksa 360. Dosyć słabo, prawda? Może to jednak okazać się prawdą, bo Wii U nie zamierza brać udziału w technologicznym wyścigu szczurów. Godne poklasku czy pożałowania? 

xxxxx

 

Satoru Iwata powiedział, że sprzęt zaoferuje trochę tytułów z high-endowymi wizualiami, ale firma hydraulika konkurować będzie przede wszystkim w innych obszarach. Nintendo nie ma zamiaru wkraczać na ścieżkę, gdzie pojedynki rozstrzyga się poprzez ogromne wsparcie zespołów deweloperskich i długie czasy tworzenia poszczególnych tytułów. Szef Ninny zwrócił uwagę na własną drogę, którą korporacja sukcesywnie podążą:

 

"Patrząc na software dedykowany konsolom na pewno znajdziemy gry, gdzie bogata warstwa wizualna musi zostać wyświetlona w jakości HD. Wymaga to sporych zasobów ludzi i czasu. Patrząc na Nintendo te rzeczy - ogromna skala, porywające strona techniczna - nie są wymagane, by przyciągnąć graczy. To dla nas ważne , aby móc zdobyć uwagę innymi sposobami."

 

Iwata zaznaczył jednak, iż pewne tytuły takie jak nowa odsłona The Legend of Zelda na pewno skorzystają z dodatkowych koni pod maską białego, niepozornego (?) pudełka. Nintendo nie będzie zwlekało z pokazaniem prawdziwej mocy sprzętu i gdy będzie to wymagane, ta po prostu zostanie użyta. 

Tagi: Nintendo wii u