SKLEP
Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 12.11.2018 14:13
Film Monster Hunter będzie pomyłką
1892V

Film Monster Hunter będzie pomyłką. Zdjęcia z planu pokazują żołnierzy

Marka Monster Hunter świętuje sukces dzięki ostatniej produkcji z podtytułem „World”, ale odnoszę wrażenie, że Capcom nie powinien tworzyć ekranizacji tego IP. Najnowsze zdjęcia potwierdzają wcześniejsze plotki dotyczące dwóch światów i żołnierzy strzelających do bestii.

Monster Hunter World osiągnął kapitalny rezultat na całym świecie, więc Capcom zdecydował się na zrealizowanie ekranizacji marki. Firma jednak kolejny raz nie zamierza kreować bezpośredniej interpretacji gier, a twórcy mogą dosłownie zaszaleć.

Monster Hunter World z fantastycznym wynikiem na Zachodzi

W Sieci pojawiły się trzy zdjęcia z planu filmu „Monster Hunter”. W roli głównej zobaczymy Diego Boneta – aktora możecie kojarzyć z między innymi „Zanim odejdę”, „Królowe krzyku”, czy też „Wredne dziewczyny 2”. Mężczyzna trafi również do najnowszego „Terminatora”.

U jego boku znajduje się między innymi Milla Jovovich (seria „Resident Evil”, „Piąty element”) oraz Meagan Good („Myśl jak facet”, Piła V”, „Nienarodzony”, „Cios poniżej pasa”), ale trudno w tym miejscu wypatrywać strojów znanych z Monster Huntera, wielkich mieczy, czy też charakterystycznych lokacji.

Nie jest to przypadek, bo już wcześniej Capcom zapowiedział historię „dwóch bohaterów, którzy pochodzą z różnych światów” i postacie wspólnymi siłami mają walczyć z potężnymi przeciwnikami. Gdzie leży problem? Paul W. S. Anderson w 2016 roku przedstawił koncepcję, według której akcja rozegra się we współczesności oraz świecie Monster Huntera – wiele na to wskazuje, że żołnierze przeniosą się do innej rzeczywistości, by tam walczyć z przerośniętymi jaszczurkami.

Monster Hunter Film

Źródło: Twitter

Tagi: Capcom film monster hunter