SKLEP
Paweł Musiolik Paweł Musiolik 08.06.2018 20:26
Steam oficjalnie umywa ręce i do sprzedaży dopuści wszystko
735V

Steam oficjalnie umywa ręce i do sprzedaży dopuści wszystko

Steam wczoraj postanowił raz na zawsze rozwiązać problem tego, co jest publikowane na platformie Valve. Jeśli ktoś myślał, że firma Gabena posłuchała głosu graczy, srogo się pomylił.

Steam od dawna ma problemy z dosłownym zalewem badziewnych gier robionych z darmowych assetów byleby tylko zarobić w myśl - jak zarobić, ale się nie narobić. Gracze, deweloperzy i wydawcy prosili od dłuższego czasu, by Valve pomyślało powrocie do jakiejś formy moderacji tego, co pojawia się na Steamie.

Fortified za darmo na Steamie

I co? Można tu odpowiedzieć kolokwialną odzywką - jajco. Valve uznało, że oni to generalnie nie będą już w ogóle ingerować w to, co pojawia się w katalogu Steam. No, chyba że łamie prawo albo jest ewidentnym trollingiem. Cała reszta, fala badziewia robionego w pięć minut i wrzucana na Steama zostanie. Ba, będzie teraz tego więcej, bo zgodnie z nową zasadą Valve - hulaj dusza, piekła nie ma.

Valve wprost przyznało, że robi to po prostu z wygody, bo teraz nie będzie musiało w ogóle sprawdzać tego, co się u nich pojawia. Zamiast tego będą mogli się skupić na swojej pracy. Ale patrząc na tempo wprowadzania zmian w sklepie - picie kawy/herbaty musi być ich nową pracą.

Oczywiście od zapowiedzi przelała się przez Internet fala krytyki dosłownie z każdej strony. Ale Valve pozostało niewzruszony i niczym Poncjusz Piłat - umywa ręce. Z tą różnicą, że tutaj lud chciał porządku, a go nie dostał jak Żydzi Barabasza.

Źródło: https://steamcommunity.com/games/593110/announcements/detail/1666776116200553082

Tagi: pc steam