Blog użytkownika Persefona

Persefona Persefona 16.05.2021, 00:47
Silent Hill 1-4  (PC) - mini recenzje gier. Witamy w miasteczku Silent Hill.
378V

Silent Hill 1-4 (PC) - mini recenzje gier. Witamy w miasteczku Silent Hill.

Klasyki. Najlepsze gry survival horror. Tak można powiedzieć o 4 pierwszych częściach jednej z najlepszych serii gier w historii. Ograłam niedawno 1 raz  i chciałabym napisać o tym, jak genialne są. Oto recenzje mini-recenzje gier Silent HillSilent Hill 2: Director's Cut,Silent Hill 3 oraz Silent Hill 4: The Room.

Silent Hill

Pierwsza część opowiada o Harrym Masonie, który szuka córki Cheryl w tytułowym miasteczku Silent Hill. Podczas poszukiwań główny bohater spotka takie osoby jak policjantke Cybil Bennet, zakonnice Dahile Gillespie, doktora Kaufmanna czy pielęgniarke Lise. Oprócz ludzi spotkamy potwory wyjęte z naszych najgorszych koszmarów. Podczas gry eksplorujemy miasto oraz jego budynki... w dwóch różnych wymiarach. Pierwszym jest świat mgły. Jak sama nazwa wskazuje, przez Silent Hill przemierza wielka mgła. Opustoszałe miasto przez ludzi, zdominowane przez potwory. Drugi, nazywamy "underworld", jest obrzydliwym światem otoczony kratami. Często znajdziemy tam większą ilość wrogów oraz pentagramów. Czy w grze jest walka? Oczywiście że jest, przecież to survival horror. Możemy walczyć zarówno bronią białą jak i palną, ale z tą 2 opcją lepiej uważać, Amunicji nie ma tutaj dużo. Gra ma różne zakończenie zależne od aktywności pobocznych. Gra spełnia wymogi horroru, bo jest straszna (zwłaszcza szpital oraz pierwsze spotkanie z pielęgniarkami). Bardo dobra fabuła oraz walka. Gra warta polecenia. Muzyka to arcydzieło.  Ciekawostka: najważniejszy aspekt gry, mgła, została dodana aby ukryć renderowanie się terenu.

Silent hill 2: Wersja Reżyserska

Najpopularniejsza część serii. Gra wyszła tym razem na PlayStation 2. Team Silent opowiada tym razem o Jamesie Sunderlandzie, który wyrusza do popularnego miasteczka, żeby odnaleźć żone, która... zmarła. Bohater spotyka bardzo dobrze napisane postacie takie jak Maria, Angela ( te dwie wręcz rewelacyjnie), Eddie i Laura. Tutaj będziemy znów zwiedzać miasteczko, ale inną okolicę. Dalej będą 2 wymiary, ale tutaj "underworld" jest inny, związany bardziej z postaciami. Gameplay niczym się nie zmienił w porównaniu z "jedynką". Jednak największą atrakcją jest nasz ulubiony potwór, Piramidogłowy. Nieśmiertelny przeciwnik, który pojawia się w niespodziewanych momentów. jest lepsza fabularnie, ale straciła straszeniem. Oczywiście Akira znów daje nam świetne kawałki. Jedna z najlepszych gier jakie grałam w życiu. Warto wspomnieć o dodatkowym scenariuszu poświęcony Marii, która pokazuje jej przeżycia z opustoszałym miastem przed spotkaniem z Jamesem. Mnie zajeło godzine. Komu podobała się Maria, to powinien zagrać. 

Silent Hill 3 

Trudno było podnieść poprzeczke. Przecież 2 to najlepszy survival horror. I się nie udało, ale dalej jest świeta. Gra jest o Heather, młodej dziewczynie, która przez Claudie, kobiete należącą do sekty, zostaje uwięziona w "underworld". Dziewczynie pomaga detektyw Douglas Cartland. Gra kontynuuje wątki z "jedynki". Dowiadujemy się więcej o sekcie oraz o miasteczku, jeśli ktoś lubi świat przedstawiony w grze, to powinien zagrać. Tak jak w poprzednich częściach, walka jest taka sama, ale jest straszniejsza, nawet od pierwszej części. Przeciwnicy są bardo dobrze zrobieni. Tak jak w poprzednich częściach mamy tutaj pielęgniarki i szpital. "Underworld" jest w tej części pokręcony (końcowa lokacja naprawdę przeraża). Mimo tego fajnie że dano tutaj więcej luźnych, śmiesznych, już 2 miała takie momenty. Świetna antagonistka. Wiadomo było że będzie gorsza od "dwójki", ale jest tak samo rewelacyjna jak przygoda Harrego. Must-have dla każdego fana "jedynki".

Silent Hill 4: The room

Najstraszniejsza z części, ale też ostatnia, którą stworzyło Team Silent. Napiszę na początek że gra miała nie należeć do tej serii, ale Konami pomyślało że powinni dać, powód? Nie wiadomo, ale myślę że chodziło o pieniądze. Ale o Konami później, czas porozmawiać o grze. Tym razem akcja dzieje się w mieście Ashfield. Głowny bohater, Henry Townshend, przeprowadza się do jednego z znajdujących się tam bloków. Niestety niedługo po przeprowadzce mężczyzna doświadcza dziwnych snów, a gdy się budzi, to zauważa że drzwi wejściowe są zablokowane przez łańcuchy. Na szczęście bohater znajduje wyjście... Przez dziwną dziurę w łazience. Tunel nie prowadzi do korytarza, ale do mrocznych miejsc. Teraz porozmawiajmy o gameplayu, bo ten się drastycznie zmienił. Największą zmianą jest kamera z pierwszej osoby. Szkoda tylko że nie przez cały czas, a tylko w "save roomie" (później nie będzie on taki bezpieczny). Usunięto zatrzymanie gry podczas ekwipunku (teraz trzeba zmienić broń oraz leczyć się w trybie rzeczywistym) oraz ograniczono miejsce w ekwipunku. Kontrowersyjną rzeczą było Usunięcie latarki (miejsca są jasne) oraz możliwość znajdowania pełnej mapy. System walki też się zmienił. Dodano szybki i wolny cios oraz pasek życia. Najważniejszym miejscem w grze jest nasz pokój. Możemy tam przechowywać przedmioty w skrzyni, zapisać grę, czy nawet podglądać sąsiadke. Jest dużo smaczków nawiązujących do poprzednich części. W "czwórce" trafimy po raz kolejny na szpital ale niestety bez klasycznych pielęgniarek. Nawet ciekawy antagonista (nie mogę zdradzić kto to). Gra dobra, ale gorsza od trylogii. Gra skręciła bardziej w akcje niż w horror. Czuć bardzo że the room nie miało należeć do serii. Szkoda, z trailera zapowiadała się gra na podobnym poziomie co Silent Hill 1 i 3.

 Dlaczego Team Silent nie tworzy już gier?

Niestety studio nie tworzy gier, bo Konami zamknęło studio niedługo po premierze "czwórki". Powodem najpewniej był słaby wynik sprzedaży ostatniej części. Szkoda, że Konami olewa tą serie i woli inwestować w Pachinko.

Tagi:

Oceń notkę
+ +12 -

Oceń profil
+ +27 -
Persefona
Ranking: 7124 Poziom: 21
PD: 1624
REPUTACJA: 608