Wielki powrót w CS2. Na tej mapie wychowała się masa Polaków!
Valve ponownie wprawiło społeczność Counter-Strike’a w stan euforii, stosując swoją sprawdzoną metodę subtelnych podpowiedzi.
Na oficjalnym profilu gry w serwisie X pojawił się nowy banner, który dla weteranów serii jest jasnym komunikatem - przedstawia on charakterystyczne, ukośne pasy na asfalcie, będące znakiem rozpoznawczym bazy terrorystów na mapie Cache.
To identyczne zagranie, jakiego deweloperzy użyli przed głośnym powrotem mapy Train, co pozwala przypuszczać, że premiera odświeżonej lokacji to kwestia zaledwie kilku najbliższych dni.
CS2 - teaser
Dla wielu graczy, a w szczególności dla polskiej społeczności, Cache to coś więcej niż tylko kolejna lokacja - to arena, na której wychowały się całe pokolenia fanów, pamiętające złote czasy profesjonalnych rozgrywek i emocjonujące mecze na turniejach rangi Major. Mapa zniknęła z oficjalnej puli turniejowej w marcu 2019 roku, zostawiając po sobie ogromną pustkę.
Teraz, po latach próśb i oczekiwań, kultowy projekt powraca w pełnym blasku silnika Source 2, gotowy, by ponownie stać się domem dla taktycznych zagrywek i widowiskowych akcji, które niegdyś definiowały scenę CS-a.
Droga do tego powrotu została ostatecznie przypieczętowana w maju 2025 roku, kiedy to twórca mapy, FMPONE, oficjalnie odsprzedał prawa do niej firmie Valve. Od tamtej pory deweloperzy dawkują napięcie, a w styczniu tego roku lakonicznie potwierdzili, że projekt jest w produkcji.
Wygląda na to, że danie jest już gotowe do podania - to już kwestia dni albo maksymalnie tygodni, gdy znów zagramy na "de_cache".