Przegląd Eroge #56 Yorda's Quest: A Lighthearted Magic Fantasy RPG

BLOG
11V
user-88981 main blog image
kajtji | Dzisiaj, 20:12
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Witam, 18+ tekst poniżej (tak, jak zapewnia wydawca, wszystkie postaci w tej grze mają conajmniej 18lat):

Wydawca: Kagura Games
Twórca: Gold-Mon
Tu kupisz: Steam, Kagura Games
Tu patch do Steama: tu.

Wstęp:
 Różne gry tu pokazywałem, nie będę już kolejny raz porównywał Kagura Games do pudełka czekoladek, spokojnie. Chodzi mi tu o to, że różnie postaci wyglądały w tych eroge, ale zawsze dziwnym trafem miały conajmniej 18lat (tak zapewnia wydawca tej gry)... Wniosek jest jeden, Azjaci wyglądają strasznie młodo, dziwne, nie? W każdym razie, tak, w grze macie loli i shoty (niestety nie wódki). Spokojnie, to jest, jak nazwa wskazuje, lekkosercowy... to nie ma sensu, no wiecie, łagodna gra, taka lekka parodyjka jRPG, tu nie ma zbyt brutalnych scen, wszyscy są radośni, słodcy i mocno napaleni. Idealna gra dla fanów słodyczy i zabawności. 

 W ogóle, mam dla was ciekawą historię, jak o tej grze się dowiedziałem. Otóż, wszedłem na Steam i ona tam była. No, to tyle. Przechodząc do samej gry:

 Fabuła:

 Gra, to taki żart z tych wszystkich jRPG, gdzie to po XXX latach przebudził się król demonów czy coś podobnego, i tylko TY graczu możesz go rozpierniczyć. Więc tak, start jest taki, że main hero Yorda walczy z dzikiem, jest on jedynym człowiekiem w całej wiosce, który potrafi pokonać dzika (takie wyciągnąłem wnioski), oczywiście parę ciosów i bestia pada, dobrze, że to naprawdę był dzik, niestety te łatwo pomylić np. z ludźmi. 

 Yorda jest jednak smutny, jest takim typem awanturnika, wiecie, lubi walczyć, bardzo chce walczyc, ale nie ma z kim... Całe szczęście kilka dialogów później okazuje się, że KRÓL DEMONÓW powrócił, więc oczywiście protagonista idzie pochwalić się rodzicom i powiedzieć, że wyrusza w podróż. Robię teraz coś, czego nie lubię w recenzjach, czyli streszczam fabułę. Mnie to drażni, wiecie? Jak jakiś bęcwał opisuje wstęp gry, a jeszcze lepiej, jak zdradza te początkowe zwroty akcji, więc wiesz, że np. ta postać umrze, tamtego porwą, a tamtej zmacają cycki (niestety, to ostatnie tylko w dobrych grach). Więc macie spoiler, Yorda przed wyruszeniem w drogę idzie do babci, nie pamiętam po co, ona chyba miała jakieś moce magiczne, w każdym razie drzwi były zamknięte, ale przez okno można podglądac, więc to co zobaczyłgo niezwykle, ale to potwornie rozradowało, bo zobaczył przebierającą się lolitę tzn. była w samych majtkach. 

 To była Lilico, pierwsza członkini jego haremu. Także jedyna na całym świecie czarodziejka (chyba). No, to wyruszyli w drogę do stolicy i tam Yorda został mianowany na BOHATERA, wiecie jak tego dokonał? Był jedynym kandydatem, znaczy był drugi, spasiony chłop w średnim wieku w samych majtach, więc to nie była żadna konkurencja.

 Fabuła w tej grze jest prosta, ale za to krótka (4-5h, czas miło spędzony). Wiecie, to taka prosta parodia, gdzie pojawiają się częste motywy jRPGów i są one w mniej lub bardziej kreatywny sposób wyśmiewane, no i każda postać jest ponadprzeciętnie napalona (ważne). Generalnie, to każda postać kobieca, która ma tutaj swój obrazek/sprite ma swoją scenę albo i więcej.

 Gameplay:

 Rozgrywka w tym jRPG, jest jak w każdym jRPG... A! Tu was mam, jest PRAWIE taka jak w każdym jRPG. Tu choćby podczas ataków specjalnych, odpalają się krótkie animacje i KAŻDA POSTAĆ KOBIECA ma w nich odsłonięte majtki tzw. panty shoot. Bo jak wiadomo podczas czarowania magia tak wiruje, że następuje proces... w głowie miałem coś kreatywnego, a teraz nie wiem jak to napisać, widać majtki, to ważne.

 Postaci mają tu jednak... inne umiejętności poza standardowymi atakami. Choćby walcząc z sukkubami nie pokonujemy je przemocą... Tylko tłoczeniem. Dosłowne tłumaczenia potrafią być zabawne, tak, sukkuby (i nie tylko) pokonać można tylko poprzez penetrację. A mówiłem, że wszystkie sceny erotyczne mają tu animacje? To zwykle tylko parę klatek, ale i tak wyglądają płynnie, tzn. ładnie.

 Są tu też umiejętności, które można używać poza walką i tak, wszystkie są erotyczne. Np. jak się boicie, to możecie schować się pod spódniczką swojej koleżanki, wtedy nie widzicie całego ekranu (bo widok macie zasłonięty przez jej pupę, która podczas chodzenia ma nawet animacje), ale za to HP wam się regeneruje, fajna sprawa.

 Aspekty erotyczne:

Możecie się zdziwić, ale są tu postaci, które wyglądają starzej (fuj). Sceny, jak to sceny, tu są całkiem ładne wykonane i mogą się podobać (mi się nie podobały, serio, naprawdę, nie ma opcji, abym lubił loli, fuj... Ciekawe czy będzie sequel).

 Tyle na dziś, nara.

pozatematem:
 Dzisiaj miałem w planach coś innego opublikować, ale mi sie nie chciało pisać bloga, to macie coś co napisałem chyba w tamtym roku. Gra z mocno... lolistycznymi postaciami, mam nadzieję, że nikt nie ma z tym problemu (takie treści już się w tej serii w sumie pojawiały). A jak ktoś ma? To ok, dostosuję się. Nie chcę robić dram.

 A czemu gra jest w okienku? Otóż, bo używałem programu Magpie, który czasem tak ma. A co on robi? Możecie tam np. włączyć FSR czy inne skalowanie, aby gry robione w niskiej rozdzielczości wyglądały trochę lepiej (polecam tylko FSR, bo faktycznie lekko poprawia obraz i nie psuje przy tym obrazu robiąc go lekko nienaturalnym).

Macie spoiler: za tydzień najpewniej coś bardziej... cycastycznego.

Oceń bloga:
1

Czy macie problem z loli/shota w eroge?

Tak
2%
Nie
2%
Obojętne
2%
Pokaż wyniki Głosów: 2

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper