Blog użytkownika Sejman22

Sejman22 Sejman22 10.01.2021, 16:05
10 gier które chciałbym, żeby doczekały się w końcu rimejka/remastera
148V

10 gier które chciałbym, żeby doczekały się w końcu rimejka/remastera

 Witam, chciałbym przedstawić w moim mini blogu - 10 gier które moim zdaniem najbardziej zasługują na remaster / remake. Starałem się wybrać gry z różnych gatunków, ale nie wiem czemu i tak wyszło ,że połowa to japońszczyzna :D Zachęcam również do podzielenia się swoimi typami w komentarzach.

10. Die Hard Trilogy (PSX, 1996)

Szansa na remake/remaster: 0/10

 Jedna z najlepszych gier opartych na filmie ever. Trzy gry w jednym (strzelanka TPS, ,,celowniczek'' i wyścigi ?), każda z nich zrealizowana w stopniu przynajmniej dobrym. Najbardziej lubiłem etapy z odbijaniem zakładników w konwencji TPS, ,,celowniczek'' był również spoko (genialna misja na lotnisku), szczególnie jak się miało pistolet za kontroler. Świetna byłą również jak na 1996 rok grafika. Grałem w to mając jakieś 8-9 lat jak szalony. Szkoda ,że w dzisiejszych czasach nie robią już tego typu gier. Rimejk na Unreal Engine to by było coś !!!

9. Might and Magic VI The Mandate of Heaven (PC, 1998)

Szansa na remake/remaster: 0/10

 Kto z was nie pamięta dźwięku ,,3DO'' ? Jedna z moich pierwszych gier na PC i zarazem jedna z najlepszych. M&M VI i M&M VII od Johna van Canagheima to bez dwóch zdań najlepsze dungeon crawlery / CRPG w historii, moim zdaniem lepsze od Shin Megami Tensei, Wizardry, czy Eye of Beholder. Osobiście miałem ogromne problemy, którą grę uznać za lepszą, jednak MM VI stawiam ciut wyżej nad równie genialną siódemką. Mało osób wie w ogóle, że słynne strategie Heroes of Might and Magic są na podstawie tych gier. Pamiętam do dziś jak na przemian zagrywałem się w Might and Magic i Heroes of Might and Magic, łykając każdą kolejną część jedną po drugim. Do tej pory mam pudełko z Antologią Might and Magic za którą dałem w empiku ... jakieś 20 PLN i było to najlepiej wydane 20 złotych w moim życiu :D Niestety po upadku 3DO prawa do marki uzyskał Ubisoft, co prawda HoMM V z dodatkami były bardzo dobre, jednak później z każdą kolejną częścią było coraz gorzej. O próbie wskrzeszenia Might and Magic w postaci Legacy lepiej przemilczeć - dno totalne i na dodatek fatalnie zoptymalizowane. Szansa na remake Might and Magic VI jest obecnie właściwie zerowa (Ubisoft musiałby najpierw sprzedać prawa do marki, żeby w ogóle była o tym mowa), ale pomarzyć można.

8. Vigilante 8 (PSX, 1998)

Szansa na remake/remaster: 2/10

 Świetna arcade'owa samochodówka, szczególnie w kanapowym multi. Zróżnicowane mapy, power-up'y, mnóstwo ciekawych broni i totalna rozpierducha to największe atuty Vigilante 8. Activision ostatnio zaczyna powoli odświeżać swoje starsze gry (Crash Team Racing Nitro Fueled, czy najnowszy Tony Hawk), więc wcale bym się nie zdziwił jakby kolejnym ich rimejkiem było właśnie Vigilante 8. Niestety na razie cisza w tym temacie.

7. Skies of Arcadia (Dreamcast, 2000)

Szansa na remake/remaster: 1/10

 Zapomniany jrpg przez SEGĘ od twórców m.in. Sakura Wars i Valkyria Chronicles. Jedna z pierwszych tego typu gier z funkcjami sieciowymi. 60 FPS, ładna grafika, fajne postacie, porządny system walki, no i te okręty powietrzne. Ostatnio SEGA powoli zaczyna wracać do swoich starszych marek (jak np. Shining Force Refrain, Shin Sakura Wars, czy Panzer Dragoon Remake z outsourcingu), więc ten cień szansy na odświeżenie tego cudnego jrpga jakiś tam jest. Tym bardziej ,że ich twórcy (większość osób jest teraz w Media Vision) po ukończeniu Valkyria Chronicles 4 są w tym momencie właściwie bezrobotni.

6. G-Police (PSX, 1997)

Szansa na remake/remaster: 0/10

 Genialne połączenie strzelanki z symulatorem statku bojowego, z motywami sc-fi inspirowanymi filmowym Blade Runnerem. Świetna jak na owe czasy grafika, ekstra muzyka i całkiem nieźle odwzorowane miasto przyszłości (nawet dzisiaj robi wrażenie). Poza tym kto by nie chciał być gliną w takim pojeździe ? Pełny rimejk tego tytułu na Unreal Engine w VR to byłby sztos dla fanów ,,kosmicznego'' lotnictwa. Niestety studio Psygnosis odpowiedzialne za G-Police już nie istnieje i nawet nie wiem kto ma teraz prawa do tej marki, więc szanse na rimejk tej gry są praktycznie żadne. A szkoda. Jedna z moich ulubionych gier na pierwsze Playstation. Polecam ograć G-Police na dżoisticku !!!

5. Front Mission 3 (PSX, 1999)

Szansa na remake/remaster: 0/10

 Najlepsza taktyczna gra ever (i to z mechami) zasługuje na pełny rimejk, lub przynajmniej nową odsłonę. Niestety w dzisiejszych czasach tego typu gry nie sprzedają się tak dobrze (są po prostu zbyt trudne dla casuali) jak dojenie Final Fantasy, więc Square Enix postanowiło wrzucić serię do zamrażarki. Znając pazerność Japończyków pewnie nigdy nie ujrzymy rimejku tego wspaniałego SRPG-a, ale pomarzyć zawsze można.

4. Akuji: The Heartless (PSX, 1998)

Szansa na remake/remaster: 0/10

 Protoplasta Soul Reaver i Legacy of Kain, tyle ,że z większym naciskiem na zagadki środowiskowe, coś jak Shadow Man. Akuji'ego jednak najbardziej polubiłem z tej trójki. Piekielnie trudna gra (ostatni boss to koszmar), strasznie się bałem w nią grać w dzieciństwie - design niektórych potworów był dla mnie wtedy zbyt straszny (do dzisiaj pamiętam przepołowionego gościa co atakował ciebie ... swoim własnym kręgosłupem). Jedna z pierwszych gier z Voice Actingiem, a MUZYKA TO ABSOLUTNIE  10/10, te tubylcze i afrykańskie rytmy idealnie pasują do tej gry. No i jest to jedna z niewielu gier osadzona w afrykańskim piekle (trochę przypomina mi Dante Inferno) i klimatach vodoo, które po prostu uwielbiam. Boże ile bym dał za rimejk tej gry na PS4/PS5 ...

Koniecznie posłuchajcie tego kawałka z gry, G E N I A L N Y:

3. Valkyria Chronicles 3 (PSP, 2011 - tylko Japonia)

Szansa na remake/remaster: 3/10

 Jedyna część z serii, która nie opuściła Japonii i paradoksalnie najlepsza. Jeden z większych błędów wydawniczych SEGI, jakim cudem tak wspaniała gra taktyczna (która łącznie sprzedała się w 300 000 kopii na martwym wówczas PSP)  nie doczekała się nawet oficjalnego tłumaczenia z strony SEGI ? Od prawie dziesięciu lat fani proszą o remaster tej gry (była ku temu idealna okazja wydać tą grę na zachodzie na PS Vicie) i dalej nic. Remake VC3 na silniku CANVAS to byłby prawdziwy cud z strony SEGI. Szansa na to maciupeńka jest gdyż powoli SEGA wraca do swoich starszych IP, ale znając ich wpadki to nie liczyłbym na to w najbliższym czasie.

2. SMT Digital Devil Saga 1 & 2 (PS2, 2004,2005 - Japonia, 2006, 2007 - zachód)

Szansa na remake/remaster: 7/10

 Najbardziej niedoceniony jrpg w historii PS2. Najlepszy Megaten (przynajmniej według mnie) - spin-off Shin Megami Tensei. Digital Devil Saga miała tego pecha, że została wydana na zachodzie razem z Personą 3, co w połączeniu z totalnie zerowym marketingiem ATLUSA musiało odbić się na sprzedaży tej dylogii. Na szczęście ATLUS dosyć często odświeża(ł) swoje gry, czego zbliżający się remaster SMT III Nocturne jest dowodem. Jeżeli remaster Nocturne'a dobrze się sprzeda na zachodzie, to jestem na 90% pewny, że kolejnym będzie właśnie Digital Devil Saga i być może też gry o Raidou.

1. Sakura Wars 1-5 (Saturn, Dreamcast, PS2, 1996-2005 - tylko w Japonii)

Szanse na remake/remaster: 5/10

 Sakura Wars (połączenie gry taktycznej, Visual Novel z symulatorem randek) to trzecia najbardziej dochodowa marka SEGI w Japonii (zaraz po Sonicu i Puyo Puyo). Niestety pierwsze cztery (najlepsze) części tej unikalnej serii nigdy nie ukazały się na zachodzie. Paradoksalnie pierwsza część serii doczekała się rimejka na PS2 o nazwie Sakura Wars: In Hot Blood (gra hula na silniku Sakura Wars 3-5 i posiada również system walki z tych częśći - ARMS), znowu również tylko w Japonii. Po niedawnym w miarę udanym wskrzeszeniu marki w postaci Shin Sakura Wars (która w przeciwieństwie do poprzedniczek pod względem gameplay'u nie jest już grą taktyczną, a prostym musou) istnieje całkiem duża szansa na w końcu remastery/lokalizacje starszych gier z Dreamcasta i Saturna. Zwłaszcza, że 2021 rok to 25 lecie serii i SEGA ciągle ma jeden nieużyty znak towarowy związany z Sakura Wars - ,,Sakura Restoration''. Niestety te moje nadzieje nieco rozwiała (z drugiej strony się ucieszyłem) mobilka ,,gacha'' Sakura Revolution (zresztą nie wiele ma ona wspólnego z dużymi odsłonami), która już po miesiącu od japońskiej premiery przynosi SEDZE i Delightworks od Fate Grand Order ogromne straty. Najśmieszniejsze jest to ,że na jej zrobienie SEGA wydała ponoć 3 biliony jenów, a zarobiła na razie tylko 70 milionów yenów. WTF SEGA, przecież za tą kasę spokojnie można zrobić rimejki / lokalizacje Sakura Wars 1-5 i jeszcze trochę tej kasy zostanie. Miejmy nadzieję ,że SEGA nie zakopie znowu marki na kolejne 15 lat przez jakąś głupią mobilkę i swoje debilne decyzje biznesowe.

 

Oryginalna wersja Sakura Wars z Saturna (1996):

Remake Sakura Wars: In Hot Blood na PS2 (2003):

Wystarczy tylko przetłumaczyć SEGA ...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tagi: top 10

Oceń notkę
+ +7 -

Oceń profil
+ +34 -
Sejman22
Ranking: 417 Poziom: 54
PD: 20921
REPUTACJA: 10616