Blog użytkownika Evo24

Evo24 Evo24 10.11.2020, 19:27
Muzykowo i krzykowo #5
95V

Muzykowo i krzykowo #5

Witam ponownie w kolejnym zbiorze słuchanych przeze mnie piosenek. Dzisiaj nie tylko głównym daniem będzie pewien wampirzy zespół, ale będziemy mieć do czynienia z dwoma nowymi utworami zespołu, który ostatnią muzyką wydał 15 lat temu. Postanowiłem jak najszybciej o nich kosztem długości bloga. Mam nadzieję, że mi za to wybaczycie.

HYDE - Let It Out

  Brat wampir znów wrzucił coś nowego. Nie dość, że ponownie promuje w Japonii DMC5 (zajebista gra), to jeszcze w tym samym momencie wypuszcza kolejną nutę. Jako fan jego twórczości mam niemałe święto. Jakie jest zatem Let it Out? Pominę oczywiście wokal, bo HYDE dalej brzmi świetnie, jak zwykle. Co mi się bardziej rzuca w uszy (ale napisałem) to znacznie mocniejszy i cięższy ton. Anti dalej było z gatunku hard rock, ale nie było takie cięższe, gdzie najbliżej do metalu było w After Light. Nie nazwę tego w pełni metalem (już bardziej nazwałbym Dolly), ale jest blisko tego. Jeśli podoba wam się styl z Anti to poczujecie się jak w domu. Nie mogę już się doczekać Defeat czy nowego albumu.

Drag Me Out - The Watch Of The Buried

  Pamiętacie pierwszy album Drag Me Out? Pojawił się w drugim odcinku tej serii i prezentował sobą bardziej elektroniczny styl niż to, co do tej pory tworzył Denis Stoff. Ukrainiec obiecał, że następne utwory będą znacznie cięższe i jak się okazuje, miał rację. Nowy utwór Drag Me Out jest bardziej w stylu mocniejszych utworów The Black z Asking Alexandria. Denis krzyczy, growluje oraz nie rezygnuje z czystego śpiewu, który idealnie się łączy ze spokojniejszym tempem. Ogólnie miałem nie tylko skojarzenia z The Black, ale i momentami z Make Them Suffer, który łączy metalcore z muzyką symfoniczną. Jeśli nowy album Drag Me Out będzie dalej się trzymać tego stylu, to nie mogę się go doczekać. Być może to będzie pierwszy raz, gdy Denis wystąpi na dwóch krążkach jednego albumu. Może to nie jest brzmienie dzikiego Make Me Famous, ale i takie coś mi starczy. Tym bardziej że to świetna alternatywa dla fanów Asking Alexandrii, która poszła w pop.

System Of A Down - Protect The Land i Genocide Humanoidz

  Dobrze widzicie, System Of A Down po 15 latach wrzuciło w końcu coś nowego. Nie jest to nowy album, ale dla tych długo czekających na cokolwiek od Ormanów powinno zaspokoić. Obie piosenki poruszają bardzo ważny dla zespołu temat wojny w Armenii i Górskim Karabachu. Widać to w teledysku do Protect The Land oraz w samych tekstach, które miażdżą do tego stopnia, że aż się nieprzyjemnie ich czyta. Protect The Land jest znacznie spokojniejsze, lecz dalej słychać SOAD... nawet jeśli więcej słychać Malakiana niż Tankiana (albo źle dosłyszałem). Z kolei druga piosenka jest znacznie cięższa i bardziej w stylu albumu Toxicity, chociaż nadal tu więcej słychać Dona. Jest nawet w niej charakterystyczny dla black metalu (poprawcie, jeśli się mylę) blast. Dzięki temu utworowi widać, że SOAD raczej nie wypadło z formy. Ogólnie mówiąc bardzo mi się podobały nowe piosenki z naciskiem na GH. Być może teraz jakaś szansa na nowy album... jeśli zespół dalej będzie miał coś ważnego do powiedzenia. Miejmy nadzieję, że nie będziemy musieli znowu czekać z 10 lat na nową muzykę.  

Motionless In White - Dragula

  Ostatni na pierwszej stronie jest cover utworu Dragula oryginalnie stworzonego przez Roba Zombie (był w poprzedniej części). Motionless In White wykonało kawał świetnej roboty. Styl wokalu przypomina oryginał zmieszany ze stylem MIW i ogólnie wyszedł całkiem nieźle, ale nie jestem większym fanem tego, jak Chris śpiewa refren. Instrumentalnie przypomina mi się sytuacja z coverem Eyeless, gdzie jest troszkę inny niż oryginał, jednak jakoś mnie to nie razi. Mimo super wykonania oryginał wydaje mi się znacznie lepszy.

Tagi: Muzykowo i Krzykowo

Przejdź do strony
Oceń notkę
+ +10 -

Całe dnie tylko śpi, a kiedy nie śpi to śpi
Oceń profil
+ +116 -
Evo24
Ranking: 292 Poziom: 57
PD: 24605
REPUTACJA: 7424