SKLEP

Blog użytkownika REALista

REALista REALista 13.01.2017, 00:25
Piątkowa GROmada #16
857V

Piątkowa GROmada #16

Daaku od kilku tygodni próbuję napisać podsumowanie roku, ale przez natłok obowiązków nie ma na to czasu, a więc postanowiłem odciążyć go i zająć się GROmadą. Ze względu na to, że dziś wiele osób w nocy będzie oczekiwało na prezentacje Switcha wstawiamy tą GROmade wyjątkowo wcześnie, aby każdy czekający na nowy sprzęt Nintendo mógł sobie umilić czuwanie, a przy okazji dowiedzieć się w co grają redaktorzy, moderatorzy i użytkownicy PPE.

Na rynku growym obecnie posucha. Wydawcom nie chce się wypuszczać nowych gier, a grać się chce, tyle, że nie bardzo jest w co. Na szczęście molochy na rynku konsolowo pecetowym postanowiły przecenić asortyment swoich cyfrowych sklepów dzięki czemu wiele produkcji, które zostawiliśmy "na później" można nabyć obecnie w bardzo atrakcyjnych cenach, dlatego jeśli ktoś chce zmniejszyć kupkę wstydu to jest na to dobry czas, bo już od lutego zaczyna się konkretny zrzut nowości i portfele mogą bardzo cierpieć. No ale przejdźmy do GROmady, a dziś na jej łamach wypowiedzą się Kaszydo, MSaint, Alexy78Musiel, Rayos, Daaku i ja też coś napisze.


Kaszydo

Mystic Messenger [iOS/Android]

Trochę nietypowo ale chce się podzielić paroma przemyśleniami odnośnie gry która jakiś czas temu nagle zjawiła się na mojej komórce i równie szybko z niej zniknęła. Wszystko zaczęło się od Tumblr. Szukają zdjęć związanych z Personą natknęłam się na takie porównanie:

z komentarzem „Mogli by być rodzeństwem”. Pierwsza postać to Futaba z Persony 5. Ale kim jest chłopak na drugim zdjęć? Tag: Mystic Messenger i 707. WTF? Przypomniało mi się, że jakiś czas temu Kotaku rozpisywało się o tym więc szybko wróciłam do tych artykułów.

Mystic Messenger to koreańska gra typu otome. Jeśli ktoś nie wie, otome to gry skierowane głównie do dziewcząt i młodych kobiet. Zazwyczaj jednym z celów gry jest nawiązanie romantycznych relacji między główną bohaterką a postaciami płci męskiej. Nie jest to zazwyczaj jedyny cel gry, ale i tak w praktyce wszystko sprowadza się do jednego. Którego przystojnego bishonena wybrać?

Znalazłam odpowiednią appke na Google Play. Nie dałam się nabrać na napis darmowa, z reguły visual novels na komórki mają system mikropłatności. Ale pomyślałam sobie, że zobaczę jak daleko zajdę. Instalacja, rejestracja (można grać jako gość ale savy są chyba zapisywane na serwerze więc bez rejestracji można je stracić), pobranie aktualizacji… No dobra gramy. Wybieram Original Story… No i oczywiście mamy licznik z walutą używaną w grze. Na dobry początek dostałam 30 klepsydr. Gra jest podzielona na dwie ścieżki Casual i Deep. Ta druga jest zablokowana i kosztuje 80 klepsydr. No to zaczynamy jako Casual.

Więc historia zaczyna się tak… Główna bohaterka pobiera aplikację Mystic Messenger i zaczyna przez nią czatować z osobnikiem o nicku Unknown. Podaje jej adres mieszkania do którego ma się udać. Po wejściu do środka appka odblokowuje dostęp do specjalnego czatu na którym poznajesz swoje potencjalne… sympatie?

Więc kogo my tu mamy? Bogaty biznesmen miłośnik kotów Jumin Han (Christian Grey), lubiący gry student Yoosung (młodszy brat), jedyna w zestawieniu kobieta Jaehee Kang (pracoholiczka), haker 707 (troll) i aktor/piosenkarz Zen (narcyz). Ta dosyć dziwna grupka ma za zadanie zorganizować przyjęcie charytatywne a nasza bohaterka ma im w tym pomóc.

Co jest takiego niezwykłego w tej grze? Przede wszystkim poziom immersji z realnym świtem. Gra dzieje się w czasie rzeczywistym, a fabułę posuwamy poprzez rozmowy na czacie, sms-y i e-maile które odbieramy w aplikacji. Nawet przez rozmowy telefoniczne. Było dla mnie nie małym zaskoczeniem kiedy mój telefon zadzwonił a na ekranie wyświetlił się ekran gry. Po odebraniu przywitał mnie koreański głos. Na szczęście na ekranie wyświetla się tłumaczenie ale jest to ciekawe rozwiązanie. Niestety gra w czasie rzeczywistym szybko ujawnia w jaki sposób autorzy zarabiają na tym tytule. Muszę przyznać, choć niechętnie, że jest to genialne. Gra posuwa się poprzez rozmowy na czacie w których możemy uczestniczyć w odpowiednich  godzinach. Ale jeśli spóźnimy się choć na jeden to nie odblokujemy kolejnych. I tu jest pies pogrzebany, bo wygląda na to, że bohaterowie nie wiedzą co to sen i piszą do siebie i o północy i o 3 rano!  Więc co robić, jeśli nie chcesz zarywać nocy przez kolejne 11 dni? Nie bój nic za niewielką opłatą możesz odblokować pominięty czat. Ba możesz od razu odblokować cały dzień. Widzicie jakie to sprytne. Teoretycznie możesz przejść grę nie korzystając z mikrotransakcji, pod warunkiem, że masz sporo wolnego czasu i problemy ze snem.

Hmm… a może jest jakaś sprytna sztuczka? W końcu takie przestawienie czasu w komórce powinno załatwić sprawę? No okazuje się, że nie. Twórcy ścigają takich cwaniaczków a jak cię złapią to dostajesz bana. A może jednak warto zapłacić? Ile w końcu może taka pierdółka kosztować? Udało mi się nawet znaleźć dokładną analizę ile potrzeba klepsydr na odblokowanie wszystkich zakończeń...2180! A ile to jest wartę? Pakiet 2000 klepsydr kosztuje… 45,99$! Prawie 200 zł. Nie wiem jak wy ale ja często po kilka razy się zastanowię zanim wydam tyle kasy na grę na PS4. Na grę na telefon? W życiu! Szybciutko więc tytuł odinstalowałam żeby nie kusił.

Aha zapomniała bym. By grać trzeba mieć ciągły kontakt z netem więc może się to wiązać z dodatkowymi kosztami.

Ale jednak nie dawało mi to spokoju. Dlaczego wszyscy tak się tym ekscytują? Immersja jest fajna ale uciążliwa.  Dobra, skoro ja nie zagram popatrzę jak inni to robią. Mystic Messenger ma też własną wikipedie więc pewnie zaraz się wszystkiego dowiemy. Hmm…sekta, narkotyki, pranie mózgu!!! O_o Co do… od ilu lat jest ta gra? I co to jest! Czy możemy choć raz od czasu „50 twarzy Greya” obyć się bez jakiś gierek BDSM?

Ja naprawdę zaczynam się bać.

 Ale tak na serio to byłam zaskoczona jak skomplikowana historia kryję się w Mystic Messenger. Gdyby taka gra ukazała się na konsole stacjonarną czy na 3ds albo Vite pewnie nie zastanawiałabym się nad zapłaceniem pełnej ceny gry. To trochę zabawne. Nie przeszkadza mi kupienie nowej gry za 250 zł na konsole, ale wydanie takiej samej kwoty w aplikacji w komórce po prostu mnie odrzuca. Niby te same pieniądze a jednak nie mogę.

Niestety Mystic Messenger zostało ewidentnie skonstruowane z myślą o telefonach i nawet gdyby spróbowano przenieść  ją na konsolę straciła by sporo swojego uroku. No cóż może kiedyś coś mi odbije i zapłacę a na razie chyba odpalę sobie coś innego. Może Code: Realize?

Tagi: alexy78 Daaku GROmada kaszydo msaint musiel piąteczek piątek piątunio rayos REALista

Przejdź do strony
Oceń notkę
+ +38 -

Palec Kaza wskazuje mi drogę
Oceń profil
+ +146 -
REALista
Ranking: 8 Poziom: 80
PD: 65069
REPUTACJA: 59238
Miesięcznik PSX Extreme