Człowiek za burtą #1 || Gry indie, które wyszłu w tym roku i na jakie czekam!

BLOG
16V
user-2119469 main blog image
Skomplikowany | Dzisiaj, 11:44
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Cześć, witajcie!

 

Na tym portalu mówi się sporo o gigantach i premierach Triple-A. Ale że sam jestem hobbystycznym twórcą gier, stoję po stronie ambasady indyków! Dlatego przytoczę Wam kilka gier Indie, które zostały wydane w tym roku, oraz na jakie czekam. Nie rozpisując się - jak zawsze - zapraszam do lektury.

 

Dewdrop Dynasty

Pierwszą pozycją na liście jest wydana parę dni temu gra stworzona przez jedną osobę. Gra została rozpoczęta z celem zrobienia małej gierki, której produkcja zajmie od kilku miesięcy do maksymalnie roku. Jednak w grze wzorowanej na klimacie Paper Mario i Hollow Knight, proces ten został rozciągnięty na aż sześć lat (czyli prawie tyle, ile Silksong było tworzone w trzy osoby). Gra od lat kilku jest reklamowana w popularnym dla twórców (w tym dla mnie) formacie devlogów na Youtubie przez twórcę Goodgis

Gra jest typową metroidwanią w minimalistycznym pixel arcie. Wcielamy się w niej w małego wojownika, który za pomocą pistoletu oraz niesamowitej mobilności musi stawić czoła całemu zastępowi dziwacznych stworzeń.

TetherGeist

W moich wpisach lub komentarzach na pewno choć raz pojawił się ten tytuł. Poznałem go mniej więcej w środku jego tworzenia dzięki wspomnianym już dziennikom deweloperskim. Gra debiutowała na początku maja na Steamie oraz Switchu. Stworzyło ją trzyosobowe studio O. and Co. Games. Produkcja polega na precyzyjnej platformówce inspirowanej Celeste, ale z unikalnym twistem - gracz w dużej mierze polega na mechanice - to nie najlepsze tłumaczenie - liny. 

Animation Versus

Tak samo jak w poprzedniej wymienionej grze, ta pojawiła się w jednym z wpisów serii Kot w JavaScript, gdzie mówiłem, że po części inspiruję się tą grą. Chociaż jeszcze nie wyszła, filmy z rozgrywki wydają się być naprawdę przyzwoite i ekscytujące. Jest to bijatyka bazująca na animowanych seriach Alana Beckera (m.in. Animation vs. AnimatorAnimation vs. Minecraft), które zresztą przyciągnęły mnie do tej wspaniale wyglądającej gry, gdzie wcielamy się w postacie z animacji.

Moonshire

Gra inspirowana Zeldą w każdym możliwym calu, od minimapy po walkę i klimat. Tworzona od lat kilku przez jedną osobę. Planowana premiera to początek roku 2027. Szczególnie przyciąga tutaj design postaci gracza, przeciwników, NPC i broni. Challacade postawił na eksplorację podziemi, nadziemi oraz podniebnych lokacji, co urozmaicają różni wrogowie i bosowie. Broń w tej grze nie jest jedynie bronią, bo można ją również przemienić w uzupełnienie punków życia. 

Officially Dead

Pora przyszła na grę, która swoje początki miała w game jamie Ludum Dare. Tytuł nie przyciąga może surrealistyczną grafiką 3D (mimo to w trójwymiarze!), ale te trzy osoby z Erebus Games postanowiły połączyć apokalipsę zombie z pracocholiczną, korpo-robotą. Ta gra co-op polega na uciekaniu przed hordą nieumarłych samemu lub z przyjacielem, gdzie porażka jest nieunikniona (w ten sposób konkurujecie o przeżyty czas z graczami z całego świata!), a jedynym sposobem na pokonanie zombiaków jest zwalenie na nich szafek na książki, spalenie ich lub... staranowanie ich po wypiciu kofeiny zawartej w kawie. 

Podsumowując

Nie będę podsumowywał nadchodzących czy już wydanych indykach, gdyż każdy z nich jest pod każdym względem różny. Także na zakończenie: na jakie gry czekacie Wy?

 

P. S.

Każda z tych gier motywuje również mnie jako twórcę, jako że widzę dookoła mnie sukcesy. Nawet, jeśli nieliczne.

Miłego dzionka!

Oceń bloga:
2

Która z wymienionych gier wydaje się Wam najciekawsza?

Dewdrop Dynasty
3%
TetherGeist
3%
Animation Versus
3%
Moonshire
3%
Officialy Dead
3%
Pokaż wyniki Głosów: 3

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper