Nowy pogromca kart graficznych nadciąga. RTX 4090 nie miał żadnych szans
Posiadacze najpotężniejszych komputerów mogą powoli przyzwyczajać się do myśli, że samo wydanie ogromnej kwoty na kartę graficzną nie zagwarantuje już rozgrywki w natywnym 4K i 60 klatkach na sekundę. Najnowsze testy Control Resonant pokazują, że produkcja Remedy może stać się kolejnym technologicznym wyzwaniem - nawet dla absolutnie topowych układów dostępnych na rynku.
Według benchmarku przeprowadzonego przez TechPowerUp, GeForce RTX 5090 przy rozdzielczości 4K, ustawieniach Ultra i włączonym ray tracingu osiąga średnio zaledwie 48 FPS. RTX 4090 zatrzymuje się na poziomie 34,2 klatki, natomiast RTX 5080 uzyskuje 29,4 FPS. Jeszcze niższy rezultat zanotował Radeon RX 9070 XT, który wygenerował średnio 27,1 klatki na sekundę.
Co szczególnie ważne, wszystkie wyniki dotyczą natywnej rozdzielczości, bez skalowania obrazu. Osiągnięcie stabilnych 60 FPS prawdopodobnie będzie więc wymagało wykorzystania DLSS, FSR lub generowania dodatkowych klatek. Nie musi to jeszcze oznaczać problemów z optymalizacją - maksymalne ustawienia z ray tracingiem potrafią bezlitośnie obciążyć każdy sprzęt - ale już teraz wydaje się, że Control Resonant zapowiada się na nowego pogromcę kart graficznych.
Even the RTX 5090 can’t hit 60 FPS in Control Resonant at 4K
— Pirat_Nation 🔴 (@Pirat_Nation) September 19, 2026
TechPowerUp’s latest benchmark shows just how demanding Control Resonant is with Ultra settings and ray tracing.
>At native 4K, the RTX 5090 averages 48 FPS.
>The RTX 4090 manages 34.2 FPS
>RTX 5080 reaches 29.4 FPS.… pic.twitter.com/0FnmEJS4TQ