Kolejna gra Rockstar Games po GTA 6 wybrana. Premiera niebawem

Gry
81V
gta 6
Michał Porębski | Dzisiaj, 18:28
PS5 XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Choć cała branża gier wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na zbliżającą się wielkimi krokami premierę Grand Theft Auto VI, w sieci już teraz toczą się ożywione dyskusje na temat przyszłości wydawniczej Rockstar Games.

Listopadowy debiut gangsterskiego hitu będzie pierwszym w pełni nowym, monumentalnym projektem studia od czasu wydania Red Dead Redemption 2 w 2018 roku. Przez minione lata amerykańska korporacja zapełniała rynkową lukę odświeżonymi portami oraz pakietami definitywnych edycji swoich hitów, dlatego gracze z ogromną ciekawością spoglądają na plany firmy wykraczające poza powrót do słonecznego Vice City.

Dalsza część tekstu pod wideo

Następną potwierdzoną pozycją w katalogu wydawniczym giganta będzie oficjalny powrót kultowej serii noir, czyli połączone remaki dwóch pierwszych części Max Payne. Projekt powstaje we współpracy z oryginalnymi ojcami marki z Remedy Entertainment, a Rockstar sfinansuje produkcję i zajmie się jej globalną dystrybucją.

Odświeżone przygody nowojorskiego gliniarza trafią na komputery osobiste, PlayStation 5 oraz Xboksa Series X/S jako jeden spójny pakiet. Biorąc pod uwagę formę fińskiego studia i ich kunszt narracyjno-graficzny, fani mogą liczyć na pierwszorzędny pokaz możliwości współczesnego sprzętu, choć szeroka machina promocyjna tego tytułu ruszy najpewniej dopiero po opadnięciu pierwszego kurzu po premierze GTA 6.

Z perspektywy projektów tworzonych bezpośrednio przez wewnętrzne oddziały deweloperskie Rockstara, kolejnym wielkim krokiem będzie pełnoprawne uruchomienie nowego modułu sieciowego GTA Online 2. Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nadchodzący komponent wieloosobowy powiązany z „szóstką” może zadebiutować dopiero w przyszłym roku i to w formie samodzielnego, wydzielonego produktu, powtarzając ścieżkę ewolucyjną swojego poprzednika.

Wydawca wielokrotnie podkreślał priorytet dopracowania kinowej kampanii dla pojedynczego gracza na premierę, co czyni z sieciowego sandboksa kolejny wielki sprawdzian dla infrastruktury korporacji.

Większą zagadką pozostaje to, nad jaką nową kampanią fabularną deweloperzy pochylą się w dalszej kolejności. Ogromny sukces artystyczny i komercyjny ostatniej wyprawy na Dziki Zachód naturalnie stawia w roli faworyta potencjalne Red Dead Redemption 3, jednak skala produkcji takich molochów wiąże się z wieloletnim okresem oczekiwania. Część społeczności po cichu liczy więc, że studio zdecyduje się na realizację nieco bardziej skondensowanych projektów lub wskrzeszenie uśpionych marek pokroju Bully.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Gamerant

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper