SKLEP

Blog użytkownika dKc

dKc
dKc dKc 04.02.2017, 10:15
Mertoidvania na propsie #6. Strider - historia serii
1652V

Mertoidvania na propsie #6. Strider - historia serii

Zapraszam do dania plusa i skomentowania. Będzie mi przyjemnie.

Poprzednio w Metroidvania na propsie:

Strider jest serią, która pojawiła sie na wielu różnych konsolach na przestrzeni lat 1989-1994. M.in. na Amidze, Sedze Genesis, automatach czy pegasusie.

Strider jest japońśką grą i kiedy mówię japońską mam na myśli JAPOŃSKĄ. W tym tytule z gatunku science fiction trafiamy w roku 2049 do... Kazachstanu. Dziwna sprawa, rozumiem do Tokyo, Nowego Jorku, nawet do Moskwy bym zrozumiał, ale Kazachstan? Potem lejemy niedźwiedzie czy inne pantery zawstydzajac przy tym Larę Croft z Rise of the Tomb Raider, Leonarda di Caprio ze Zjawy czy nawet Geralta! Strider jest grą, która zagościła na wielu sprzętach i to co się w Striderze liczyło to oprócz bardzo dynamicznej rozgrywki, ogromnego przedłuzenia pto znaczy miecza to grafika. Gra wyszła na parę sprzętów i to właśnie grafika jest jednym z największych wyznaczników jakości, bo pod względem sterowania każda z gier niewiele się różnią. Co jest również charakterystyczne to gra jest bardzo nastawiona na dynamizm, ciagle jesteśmy popędzani, bo levele co prawda są bogate w checkpointy (niespodzianka!), ale zawsze mamy kilka minut na przejście jakiejś części etapu.

Strider na Sega

Strider na Segę Genesis jest wymieniany jako jedna z najlepszych gier na tą konsolę. Jaki jest ten Strider? Ano całkiem w porządalu, ty brzydalu. Całkiem dużo się tutaj dzieje jak na grę na starą poczciwą Segę. Co chwila odpalane sa jakieś eventy, coś wybucha, coś schodzi po ukosie po ścianach, można chwytać sie ścian, można lać innych po mordzie, schodzić po schodach, ujeżdżać smoki, pełny serwis. Wyszedł też nieoficajlny Sequel Stridera na Segę Genesis, jednak nie był on tak udany jak jedynka. Ale pocieszny jest fakt, że tak jest praktycznie na każdej platformie, z jednym małym wyjątkiem, który może znaczną część osób zainteresować, ale o tym potem.

Spójrzcie na niego i powiedzcie, że wam nikogo nie przypomina


Trochę Jabba, trochę Olbrychski

 

Strider na Segę Master System to port, który ma o wiele gorszą grafikę niż ta na Sega Genesis, ale jest lepsza (jeśli idzie o grywalność) od tej na NES-a. Wszystko tu zostało uproszczone - grafika, animacje, sterowanie. Podobnie do tego wyglądała wersja na PC (ouch PCMR...), Atari i Amigę. Na Commodore 64 wyszło coś pomiędzy tym, a wersją na Nintendo. Gra jest lepsza pod kątem grywalności czy może bardziej hm... pasowania do kanonu? Ponieważ plansze z wersji na SMS przypominają te z Segi Genesis czy automatów i człowiek grający w te części czuje się jak w domu, zupełnie inaczej niż podczas wersji z NES-a, która wydawała się troszeczkę oderwana od wszystkich innych części. Czyli podsumowując: na SMS grało się lepiej niż na NES-ie, jednak grafikę miało mniej szczegółową niz ta z NES-a (w sumie to za sprawą nie trzymania się "kanonu", bo na pegasusie pojawiały się lokacje jakich nie było w żadnej innej wersji).

Strider na Nintendo

Strider nie został wydany na Super Nintendo, ale jeśli to miało by wyglądać tak jak na NES-a to ja dziękuję za takiego Stridera. Nintendo jak wiadomo jest inne, dlatego też Strider NES-owy różni się od pozostałych. W grze mamy swoiste lobby pozwalajace przemieszczać sie miedzy levelami, jest system tworzenia passwordów. Pierwszy level zaczyna się podobnie, ale już po chwili wchodzimy do jakiegoś posterunku, wchodzimy do jakichś rur jak w Mario Bros. Dziwne to jakieś. Graficznie jest to podobne do SMS, ale inne. Kiedy wchodzimy do posterunku jest jakaś inna kolorystyka. To co ta wersja dodaje od siebie to również jakieś tło fabularne, bo w pierwszej misji mamy zabić Kaina (a co my, Abel?), ale Kiryu oczywiście się nie słucha i chce go uwolnić (w sumie logiczne, bo przecież tamci mogli by go zabić).

prawie jak Portal

Strider na Automaty

Grafika na CPS-1 wydaje si e bardziej przejrzysta od tej na SG oraz została wzbogacona o dubbing . A tak to większych zmian w rozgrywce raczej nie uświadczymy z wyjątkiem tego, że można grać na dwie osoby. Podobnie do tej wersji prezentowała się ta na Turbo Grafx Super CD i ta na Sharp X6800.

Strider na ZX Spectrum

Stanowczo najgorszy wizualnie Strider. Wersja na Amstad jest podobna z tą jednak różnicą, że ma więcej kolorów i minimalnie lepszy dźwięk.

 

Strider 1

Strider 2

Strider na PSX

Wersja na PSX została wzbogacona o... ekran wczytywania :o oraz posiada więcej stopni poziomu trudności, a tak to graficznie i rozgrywkowo jest bardzo zbliżona do tej na Segę Genesis. Podobnie jak na automatach tu też jest opcja grania na dwie osoby, podobnie jak tam też i tutaj jest dubbing. Jedynka zatem nie była czymś rewolucyjnym. Wyszła też dwójka  i tutaj musimy sie zatrzymać na dłużej. Dobra, teraz będzie ten moment o którym wspominałem na początku tekstu. EKhem, otóż sam nigdy nie lubiłem PSX'a, ale muszę powiedzieć, że "dwójka" jest najlepszą dwójką Stridera jaka wyszła, o ile nie jest to najlepszy Strider w ogóle! Już od pierwszych chwil, gdy włączymy grę to wita nas intro stworzone z animowanych napisów i zwzleczemy z wciśnięciem STARTu zobaczymy, że Kiryu teraz może skręcać, kamera się obraca, z platformówki 2D, zrobiła się platformówka 2,5D bogata o modele 3D! Smok ma osiem głów, jakieś statki kosmiczne się obracają (co prawda wyglądają jak penis, ale zawsze!), jakiś jednorożec strzela laserami z oczu, szczuromałpy, koks, dziwki, prostytutki i zapiekanki. O ile każda dwójka zaczynała się w tym durnym lesie o tyle tutaj mamy fajny industrialny klimat jako jeden z leveli, które mamy do wyboru. Jest też ten las, ale... to nie jest ten las (krzyży też nie). Tutaj jest on wykonany lepiej i logiczniej. Śmieszne jest to, że wraz z zaczęciem dwójki pojawiał sie problem, bo można było się zaciąć na pierwszej planszy, po minucie grania! Tutaj jest to poprowadzone w drugą stronę, co chwila pojawiają sie ogromne czerwone strzałki, nawet jeśli widzimy, że możemy iść tylko w prawo. :D Może przeszkadzać, ale mi się podoba. Muzyka jest piękna. Nie będzie chyba zaskoczeniem jeśli powiem, ze to właśnie do tej części jest zbliżona metroidvania jaką zajmuje się w teraźniejszej odsłonie. Raczej nie jest to najpiękniejszy wizualnie Strider, ale jest bardzo, bardzo dobry i moze cieszyć oko nawet dzisiaj po 17 latach. JUż ciul z tymi Loadingami, ta gra jest po prostu świetna.

ale rura...

Trochę jak w Okami, tylko mniej zmyślne

 

Strider wyszedł też na sprzęty takie jak: Amstrad CPC, PC DOS, C-64, GBA (w Capcom Classics Mini mix), TG16 Super CD oraz Sharp X68000. Strider Hiryu pojawiał się też w grach Marvel VS Capcom: Clash of Super HeroesMarvel VS Capcom 2: New Age of HeroesSNK VS. Capcom: Card Fighters Clash, Namco × Capcom and Adventure Quiz: Capcom World 2, Capcom Fighting All-Stars oraz Ultimate Marvel VS Capcom 3.[1          ]

Stridery chronologicznie (no, no, trochę wydoili tą krówkę):

1989: Strider (CPS-1)

1989: Strider (NES)

1989: Strider (Amiga)

1989: Strider (Atari ST)

1989: Strider (C64)

1989: Strider (Armstad CPC)

1989: Strider (ZX Spectrum)

1989: Strider (PC DOS)

1990: Strider (SMD/Genesis)

1990: Strider 2 (CPC)

1990: Strider 2 (Atari)

1990: Strider 2 (ZX Spectrum)

1991: Strider (SMS)

1992: Strider (Sharp X68000)

1994: Strider Returns (SMD)

1994: Strider Returns (Game Gear)

1999: Strider 2 (PSX)

2000: Strider (PSX)

2006: Capcom Classics Mini-Mix (GBA)

2006: Capcom Classics Collection: Remixed ( PSP)

2006: Capcom Classics Collection Vol. 2 ( PS2, Xbox)

2011: Strider (Wii)

2014: Strider (PS3, X360, PC)

 

Podobne gry:

Run Saber (SNES)

Ninja Gaiden (zwłaszcza starsze, bo te nowsze są  w 3D i bliżej im do przygód Kratosa, co nie zmienia faktu, ze gry z tej serii też są godne uwagi, bo sam jedną zrecenzowałem

Assasin (Amiga)
OSMan (MAME)

 

Recenzja gry Strider (2014) - tutaj

 

[1] https://en.wikipedia.org/wiki/Strider_(arcade_game)

Tagi: Strider

Oceń notkę
+ +12 -

Oceń profil
+ +89 -
dKc
Ranking: 61 Poziom: 66
PD: 36529
REPUTACJA: 18298
Miesięcznik PSX Extreme