SKLEP
Znaleziono 4 artykuły nt. gry
Rise of the Tomb Raider

REDAKCYJNE

Michał Włodarczyk Michał Włodarczyk 19.10.2016
Rise of the Tomb Raider: 20 Year Celebration edition - recenzja gry
5305V

Rise of the Tomb Raider: 20 Year Celebration edition - recenzja gry

Jedenaście miesięcy musieli czekać posiadacze PlayStation 4, aby po raz kolejny wyruszyć na przygodę w towarzystwie Lary Croft. I choć po drodze właściciele maszynki Sony otrzymali na wyłączność fenomenalne Uncharted 4, starsza o prawie rok Lara wciąż jest warta grzechu.

czytaj dalej »
112

Ostatni komentarz:

Muszę w końcu zabrać się za pierwszą część :P - dexx

Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 09.11.2015
Rise of the Tomb Raider - recenzja gry
11028V

Rise of the Tomb Raider - recenzja gry

Jak wiele poświęcisz, by odkryć tajemnicę nieśmiertelności? – z tym pytaniem w najnowszej opowieści musi zmierzyć się Lara. Dziewczyna nie robi tego dla siebie, ale wierzy, że przez swoje czyny może przekonać się o błogosławieństwie lub przekleństwie życia wiecznego. Przygoda nie odkrywa, nie rewolucjonizuje, ale zapewnia wiele godzin niezapomnianych wrażeń na najwyższym dla tej serii poziomie. 

czytaj dalej »
97

Ostatni komentarz:

Dzięki za spoilery! Nieszczęsna końcówka.... heh :( - S3baass

CZYTELNIKÓW

Ojciec-Gracz Ojciec-Gracz 15.01.2017
Rise of the tomb raider recenzja
273V

Rise of the tomb raider recenzja

 

Pierwszy bliski kontakt z Larą przeżyłem w 1998 roku na playstation kiedy to dane mi było przejść pierwszą część. Dziś po 19 latach przeszedłem siedemnastą część przygód lary (źródło wikipedia). Bardzo dobrze pamiętam mocny reboot z 2013 r., który „wzorował się bardzo mocno na serii Uncharted, która to wzorowała się na Tomb Raiderze, który z kolei wzorował się na serii filmów z Indianą Jonesem, który był z kolei inspiracją dla Uncharted. Ok… wyjaśnienia mamy za sobą tak więc…jaki jest ten siedemnasty Tomb Raider?

czytaj dalej »
5

Ostatni komentarz:

czy ja wiem i tu i tu się robi dość dziwnie pod koniec ale tak silnej inspiracji uncharted jeszcze nie było. A skopiowanie wręcz jednej... - Ojciec-Gracz

Wredny Wredny 23.11.2016
Gdzieś Ty się szlajała, lafiryndo?
390V

Gdzieś Ty się szlajała, lafiryndo?

Jak pewnie zdążyliście się zorientować, czytając moją  recenzję poprzedniej części, należę do osób, które reboot serii przygód Lary Croft zdecydowanie zachwycił.
Byłem pod wrażeniem tytułu, po którym nie spodziewałem się wiele, a dostałem fantastycznie dopracowany i niezwykle efektowny produkt, który śmiało stanął w szranki z aktualnie największą marką gatunku - Uncharted.
Po obejrzeniu ostatniej sceny, wieńczącej niezwykle udany powrót Lary, z miejsca zadeklarowałem chęć zagrania w sequel, o którym wtedy jeszcze nikt nawet nie mówił.
A kiedy w końcu zaczęli mówić - okazało się, że pazerny wydawca (SquareEnix) połakomił się na ciężarówki dolarów Microsoftu i zaprzedał duszę Lary diabłu (jak się później okazało - na niecały rok).

czytaj dalej »
10

Ostatni komentarz:

Jeśli chodzi o kwestie techniczne to ROTTR to port z Xboxa bo gra była pisana pod niego i mimo dość normalnej grafiki wymaga mocarnego... - Ojciec-Gracz

Miesięcznik PSX Extreme