SteelSeries Aerox 3 Wireless Gen 2 - test myszki. Czy odświeżony model wypada lepiej pod każdym względem?

SteelSeries Aerox 3 Wireless Gen 2 - test myszki. Czy odświeżony model wypada lepiej pod każdym względem?

Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 16:00

SteelSeries świętuje właśnie ćwierćwiecze obecności na rynku i trzeba im oddać, że mają w zanadrzu kilka asów w rękawie. Zamiast wypuszczać kolejną limitowaną edycję kolorystyczną swojego produktu, która nikogo specjalnie nie grzeje, Duńczycy wzięli na warsztat swojego lekkiego klasyka. Aerox 3 Wireless Gen 2 to konkretne uderzenie w stół i próba pokazania, że segment ultralekkich gryzoni bez ogona ma jeszcze sporo do zaoferowania, zwłaszcza gdy mówimy o profesjonalnym podejściu do gamingu.

Firma powstała w 2001 roku w Danii i od samego początku koncentrowała się na dostarczaniu rozwiązań, które miały realny wpływ na wyniki w profesjonalnych rozgrywkach. To właśnie ten producent jako jeden z pierwszych wprowadził na rynek specjalistyczne podkładki pod myszy czy klawiatury mechaniczne dedykowane wyłącznie entuzjastom e-sportu. Przez lata Duńczycy zbudowali opinię inżynierów, którzy przedkładają mierzalne parametry techniczne nad zbędną stylistykę, co pozwoliło im zdobyć liczne wyróżnienia w prestiżowych konkursach projektowych, w tym nagrody Red Dot Design Award.

Dalsza część tekstu pod wideo

Obecność marki na najważniejszych turniejach świata, od The International po największe zawody w Counter-Strike'u, jest wynikiem wieloletniej strategii wspierania zawodowej sceny gamingowej. Stała współpraca z czołowymi organizacjami, takimi jak FaZe Clan czy OG, pozwala projektantom SteelSeries na bieżąco analizować potrzeby zawodników i wdrażać technologie, które realnie eliminują bariery między użytkownikiem, a urządzeniem. Właśnie z tego dziedzictwa wywodzi się odświeżona linia produktów, będąca bezpośrednią odpowiedzią na rosnące wymagania dotyczące szybkości przesyłu danych i precyzji działania w najbardziej wymagających scenariuszach turniejowych. Spójrzcie na specyfikację techniczną testowanej dziś Aerox 3 Gen 2 w porównaniu do poprzednika. 

Parametr Aerox 3 Wireless (Gen 1) Aerox 3 Wireless (Gen 2)
Sensor SteelSeries TrueMove Air SteelSeries TrueMove 26K
Rozdzielczość (CPI) 100 – 18000 100 – 26000
Częstotliwość odpytywania 1000 Hz / 1 ms 4000 Hz / 0,25 ms (4K Fast)
Czas reakcji na klik Brak danych 1,2 ms
Prędkość (IPS) 400 400
Akceleracja 40G 40G
Masa 68 g 68 g
Przełączniki (trwałość) Mechaniczne (80 mln kliknięć) Mechaniczne (80 mln kliknięć)
Bateria (2.4 GHz) Do 80 godzin Do 120 godzin
Bateria (Bluetooth) Do 200 godzin Do 200 godzin
Łączność 2.4 GHz / Bluetooth 5.0 Quantum 4K Wireless / Bluetooth 5.0
Ochrona IP54 (AquaBarrier) IP54 (AquaBarrier)

Kluczową zmianą jest przejście na częstotliwość odpytywania 4000 Hz oraz implementacja sensora TrueMove 26K, co w praktyce przekłada się na mniejsze opóźnienia i lepszą synchronizację z monitorami o wysokim odświeżaniu. Jednocześnie producentowi udało się wydłużyć czas pracy na baterii w trybie 2,4 GHz o 50% (z 80 do 120 godzin), zachowując przy tym identyczną masę urządzenia na poziomie 68 gramów, co czyni drugą generację produktem bardziej dopracowanym i konkurencyjnym w segmencie e-sportowym.

Wygląd i wykonanie myszy - różnice są subtelne, ale widoczne

SteelSeries Aerox Wireless Gen 2
resize icon

Na pierwszy rzut oka Aerox 3 Wireless Gen 2 to wciąż ta sama, charakterystyczna, "dziurawa" konstrukcja typu plaster miodu, która pozwala utrzymać wagę na poziomie zaledwie 68 gramów. Bryła jest bardzo lekka, ale jednocześnie zwarta i sztywna. Największą wizualną zmianą jest tutaj system podświetlenia. O ile w pierwszej generacji pasek LED na spodzie wydawał się nieco "doklejonym" elementem, o tyle tutaj został on perfekcyjnie zintegrowany z całością konstrukcji. Dzięki temu oświetlenie wewnętrzne i dolne tworzą spójną, nowoczesną łunę, która wygląda po prostu lepiej i bardziej "premium". O ile ktoś lubi diody RGB. Na szczęście oświetlenie można wyłączyć (domyślnie gaśnie, gdy korzystamy z myszki). 

Muszę to od razu zaznaczyć, bo sam prywatnie korzystam ze SteelSeries Aerox 5 i różnica w gabarytach jest natychmiast odczuwalna. Aerox 3 Gen 2 jest wyraźnie mniejsza, niższa i smuklejsza. To mysz stworzona wręcz dla osób z mniejszymi dłońmi albo tych, którzy preferują chwyt typu "claw" lub "fingertip". Choć ogólny zarys bryły pozostał wierny oryginałowi, to obudowa wydaje się być nieco inaczej wyprofilowana (względem Aerox 3 gen 1), co subtelnie, ale zauważalnie poprawia pewność chwytu. Dla mnie osobiście, mimo przyzwyczajenia do większej "piątki", ta mniejsza konstrukcja oferuje rewelacyjną kontrolę nad ruchami i chyba nawet lepiej mi leży w dłoni.

Jeśli chodzi o jakość wykonania, to SteelSeries nie zawodzi. Zastosowane plastiki są matowe, przyjemne w dotyku i co najważniejsze - nie zbierają nadmiernie odcisków palców. Gigantyczny plus wędruje do projektantów za nową rolkę przewijania. Pracuje ona zdecydowanie ciszej, ale nadal jej skok jest wyczuwalny. To zupełnie inna liga komfortu niż w poprzedniku. Liczba przycisków dodatkowych się nie zmieniła, wciąż mamy dwa po lewej stronie. Oczywiście, perforowana obudowa wiąże się z jednym, znanym problemem: do środka dostaje się mnóstwo kurzu i brudu. Na szczęście mysz posiada certyfikat IP54 (technologia AquaBarrier), więc pot, rozlana woda czy kurz jej nie straszne, ale dbanie o czystość wizualną wnętrza bywa przez to utrudnione i wymaga częstego użycia sprężonego powietrza albo zwykłego przedmuchania. 

Codzienność, możliwości, zachowanie myszy w praktyce 

Mysz mysz mysz
resize icon

Sercem nowej konstrukcji jest sensor TrueMove 26K, który w praktyce oferuje bezbłędne śledzenie ruchu bez jakichkolwiek oznak akceleracji sprzętowej czy sztucznego wygładzania. Przy rozdzielczościach sięgających 26 000 DPI i prędkości 400 IPS, mysz zachowuje chirurgiczną precyzję nawet przy najbardziej gwałtownych ruchach na całej szerokości podkładki. Jest to zauważalny przeskok względem pierwszej generacji, gdzie sensor TrueMove Air, choć solidny, nie oferował tak wysokiej responsywności w ekstremalnych warunkach e-sportowych.

Implementację technologii Quantum 4K docenią przede wszystkim posiadacze monitorów o wysokim odświeżaniu, przekraczającym 240 Hz. Częstotliwość odpytywania na poziomie 4000 Hz sprawia, że ruch kursora na ekranie jest odczuwalnie płynniejszy, a czas reakcji na kliknięcie zredukowany do 1,2 ms realnie eliminuje poczucie opóźnienia typowe dla starszych rozwiązań bezprzewodowych. Należy jednak pamiętać o rozsądnym zarządzaniu energią - o ile w standardowym trybie bateria wytrzymuje do 120 godzin, o tyle pełne wykorzystanie profilu 4K Fast znacząco skraca ten czas (gdzieś do 75-80h), co przy intensywnym użytkowaniu wymusza częstsze sięganie po kabel USB-C.

Zaawansowane możliwości konfiguracji zapewnia oprogramowanie SteelSeries GG, którego przejrzysty interfejs pozwala na zapisanie do pięciu profili bezpośrednio w pamięci urządzenia. Jak widać na zrzutach ekranu, mamy pełną kontrolę nie tylko nad regulacją CPI w krokach co 100 jednostek (niezależnie dla osi X i Y), ale także nad funkcjami takimi jak Scroll Jump Protect, zapobiegającą przypadkowym sygnałom dochodzącym z rolki. Kluczowym parametrem jest również regulacja dystansu Lift-Off (LOD), co pozwala na idealne dopasowanie zachowania sensora do konkretnej powierzchni podkładki i własnego stylu gry.

W codziennym użytkowaniu praca mechanicznych przełączników o żywotności 80 milionów kliknięć budzi duże zaufanie. Charakteryzują się one twardym, bardzo konkretnym klikiem (dość głośnym), który minimalizuje ryzyko przypadkowego naciśnięcia w ferworze walki. Nowa rolka to jeden z najmocniejszych punktów tego modelu - działa niezwykle cicho i oferuje dobrze wyczuwalny, stabilny skok. W porównaniu do mechanizmu z pierwszej odsłony, który bywał dość głośny, tutaj mamy do czynienia z komponentem znacznie wyższej klasy, co podnosi ogólną kulturę pracy z urządzeniem.

W praktyce mniejsze wymiary Aerox 3 Wireless Gen 2 sprawiają, że mysz prowadzi się znacznie lżej niż większy model Aerox 5. Dla osób o mniejszych dłoniach, preferujących chwyt typu claw lub fingertip, mniejsza bryła oferuje lepszą manewrowość i pozwala na precyzyjniejszą korektę celownika. Podczas gdy większa „piątka” bywa momentami zbyt masywna do szybkich manewrów, mniejsza „trójka” wydaje się naturalnym przedłużeniem dłoni. Niska masa 68 gramów w połączeniu z dopracowanym sensorem pozwala na wielogodzinne sesje bez uczucia zmęczenia, co czyni ten model jednym z najciekawszych wyborów dla wymagającego odbiorcy. 

Mysz_1
resize icon

Ślizgacze wykonane w 100% z czystego teflonu (Virgin Grade PTFE) zapewniają bardzo niski współczynnik tarcia, co przy tak niskiej masie jest kluczowe dla zachowania pełnej kontroli nad urządzeniem. Podczas testów na podkładkach materiałowych typu „speed” mysz prowadzi się płynnie, bez odczuwalnego oporu początkowego przy ruszaniu z miejsca. Dołączony do zestawu kabel Super Mesh USB-C charakteryzuje się dużą elastycznością, dzięki czemu po podłączeniu do ładowania nie zmienia balansu myszy i nie stawia oporu podczas szybkich manewrów. Warto zauważyć, że jakość ślizgu pozostaje na wysokim poziomie również na twardszych powierzchniach hybrydowych.

Wyważenie konstrukcji jest niemal idealnie centralne, co zapobiega uciekaniu przodu lub tyłu myszy podczas jej podnoszenia nad powierzchnię roboczą. Jest to szczególnie istotne przy niskich ustawieniach czułości i częstym korygowaniu położenia gryzonia metodą „low sens”. Przyciski boczne zostały osadzone sztywno, z minimalnym skokiem jałowym (pre-travel), co eliminuje ryzyko przypadkowego kliknięcia kciukiem. W porównaniu do modelu Aerox 5, gdzie konstrukcja jest szersza i wyższa, Aerox 3 Gen 2 oferuje bardziej zwartą bryłę, co przekłada się na lepszą stabilność środka ciężkości podczas dynamicznych ruchów typu flick shot.

Obecność łączności Bluetooth 5.0 znacząco rozszerza uniwersalność urządzenia poza sferę czysto rozrywkową. Przełączanie się między trybem 2.4 GHz, a Bluetooth odbywa się natychmiastowo za pomocą suwaka na spodzie obudowy, co pozwala na wygodną pracę biurową przy jednoczesnym oszczędzaniu energii akumulatora. W trybie Bluetooth opóźnienia są oczywiście wyższe niż w standardzie Quantum 4K, jednak do codziennej obsługi systemu czy dokumentów jest to rozwiązanie w zupełności wystarczające. Pozwala na zachowanie pełnej wydajności 4000 Hz wyłącznie na czas intensywnej rozgrywki, co realnie wydłuża cykle między ładowaniami.

Pozycjonowanie rynkowe Aerox 3 Wireless Gen 2 stawia tę mysz w bezpośredniej konkurencji z takimi modelami jak Logitech G Pro X Superlight 2 czy Razer Viper V3 Pro. SteelSeries wyróżnia się tutaj przede wszystkim natywną obsługą częstotliwości 4000 Hz bez konieczności dokupowania osobnych adapterów, co przy sugerowanej cenie 110 EUR (w Polsce bliżej 449 zł) stanowi bardzo konkretną ofertę. Choć niektóre konkurencyjne rozwiązania są o kilka gramów lżejsze, to obecność certyfikatu IP54 oraz technologii AquaBarrier stanowi unikalny atut w segmencie myszy perforowanych. Jest to sprzęt skrojony pod konkretne wymagania e-sportowe, łączący wysoką kulturę pracy rolki z bezkompromisowym sensorem TrueMove 26K. Chociaż cena jest dokładnie taka sama, jak za Aerox 3 Gen 1 w momencie premiery, to jednak prawie 5 stówek za myszkę to nadal sporo. Niemniej, SteelSeries daje w tym przedziale cenowym więcej od konkurencji. 

Atuty

  • Częstotliwość odpytywania 4000 Hz (4K Fast) realnie przekłada się na płynność ruchu kursora na monitorach z wysokim odświeżaniem
  • Sensor TrueMove 26K oferuje wzorową precyzję, brak akceleracji sprzętowej oraz bardzo niski parametr Lift-Off Distance
  • Niska masa 68 gramów została osiągnięta bez utraty sztywności konstrukcji, co jest częstym problemem w myszach perforowanych
  • Certyfikat IP54 oraz technologia AquaBarrier skutecznie chronią podzespoły przed poten, wilgocią i przypadkowym zachlapaniem
  • Nowa rolka przewijania pracuje znacznie ciszej i oferuje bardziej stabilny, kulturalny skok względem pierwszej generacji
  • Zastosowanie ślizgaczy z czystego PTFE (Virgin Grade) gwarantuje doskonały poślizg i minimalne tarcie na różnych powierzchniach
  • Dualna łączność (2.4 GHz i Bluetooth 5.0) pozwala na szybkie przełączanie się między komputerem stacjonarnym a laptopem biurowym

Wady

  • Perforowana obudowa o strukturze plastra miodu sprzyja gromadzeniu się kurzu i zabrudzeń, co utrudnia utrzymanie estetyki wnętrza
  • Przewidywana cena na polskim rynku stawia to urządzenie w bardzo wymagającym segmencie cenowym (ale nadal taniej niż bezpośrednia konkurencja)
  • W trybie najwyższej wydajności (4000 Hz) czas pracy na jednym ładowaniu ulega drastycznemu skróceniu względem standardowych 120 godzin
  • Wąskie przyciski boczne wymagają przyzwyczajenia i mogą być trudne do bezbłędnej obsługi dla osób o większych kciukach

SteelSeries Aerox 3 Wireless Gen 2 to dojrzała ewolucja, która nie próbuje rewolucjonizować rynku, ale skutecznie eliminuje słabości poprzednika. Producent postawił na mierzalne parametry e-sportowe – implementacja technologii 4K oraz sensora TrueMove 26K czyni z tej myszy precyzyjne narzędzie dla najbardziej wymagających graczy. Choć otwarta konstrukcja wciąż wiąże się z koniecznością częstszej konserwacji, to poprawiona kultura pracy rolki, lepsze podświetlenie i zwiększona wydajność energetyczna w trybie standardowym sprawiają, że jest to produkt kompletny. To propozycja dla świadomego użytkownika, który szuka maksymalnej responsywności w lekkiej i wytrzymałej formie.

8,5
Maciej Zabłocki Strona autora
Swoją przygodę z recenzowaniem gier rozpoczął w 2005 roku. Z wykształcenia dziennikarz, ale zawodowo pracujący też w marketingu. Na PPE odpowiada głównie za testy sprzętów i dział tech. Gatunkowo uwielbia RPG, strategie i wyścigi. Uzależniony od codziennego czytania newsów i oglądania konferencji.
cropper