Grę ogrywałem w kwiętniu 2018r. Nie uświadczyłem wszystkich pomyj, które zostały wylane na tego Need for speed'a. Nie musiałem grindować kart tuningu, pieniążki na tuning wpadały sukcesywnie, dlatego byłem zaskoczony tym, jak twórcy wysłuchali swoich konsumentów i naprawili wszystko to, co sprawiało problemy. Niestety recenzenci zrobili swoje i w dniu premiery gra oberwała solidnie. Pytacie o co biega z kartami tunignu? Już tłumacze.

Po każdym wyścigu ukazuję nam się losowanie tzw. kart tuningu. Otrzymujemy jedną z trzech kart na tuning naszego pojazdu, pozostałe dwie trafiają do miejscowego mechanika, które możemy kupić za gotówkę. 

Pieniążki na nowe auta zdobywa się dość szybko, jednak największa zabawa zaczyna się gry nowo nabyte cacko musimy dotuningować. Każdy wyścig ma swój "poziom" wejścia. Jest to poziom auta, jaki jest rekomendowany do każdego wyścigu. Jest jednak małe ale. Nawet jeśli mamy wóz przekraczający rekomendacje wyścigu, to przeciwnicy zachowują się wtedy bardziej agresywnie, więc nawet duża przewaga samochodu nie daję na wygranej i dużej przewagi. Trzeba się trochę pomęczyć, nie ma tak łatwo :)

W Payback mamy pięć rodzaje wyścigów:

  • Wyścig
  • Drag
  • Drift
  • Teren
  • Ucieczka

Do każdego trybu potrzebujemy oddzielnej fury, dlatego musimy zainwestować w nowe wozy oraz ich dopieszczenie. Niestety pierwsze wozy jakie kupimy w grze mają limit tuningu ustawiony na 299 (maksymalny poziom aut to 399). Dlatego po jakimś czasie będziemy zmuszeni dokupić nowe furki z wyższej półki (np. zmiana z dopakowanego skyline '93 na porshe caymana z 2017 roku). Każde auto jest przygotowywane automatycznie pod dany tryb. Wystarczy, że pojedziemy do odpowiedniego dilera, który odpowiednio zbuduje nasze auto pod dany tryb. 

Kolejny ciekawy aspekt to garaż, malowanie aut oraz kalkomania. Twórcy dostarczyli to samo co w poprzedniej odsłonie czyli poprawny tuning optyczny oraz odpowiednie narzędzia do malowania aut. Ten aspekt dużo nie zmienił się od ostatniej odsłony z drobnym wyjątkiem - nasze wypociny możemy wrzucić do specjalnej chmury wewnątrz gry i dać pobrać nasz tzw. Vinyl dla innych graczy. Artystów nie brakuje więc kolekcja "chumrowa" jest dość pokaźna, dlatego spędzicie w garażu wiele godzin by znaleźć swój jeden wymarzony Vinyl.