SKLEP
Maciej2801 18.11.2016
Vendetta: Curse of Raven's Cry
449V

Vendetta: Curse of Raven's Cry

Poprawiona wersja wydanej 10 miesięcy wcześniej gry Raven's Cry. Gra stworzona przez krakowskie studio REALITY PUMP.

Vendetta: Curse of Raven's Cry
  • Platformy:  PC 
  • Data premiery - Polska: 30.01.2015
  • Nie
  • od lat 18 wulgarny język dyskryminacja strach seks przemoc

Historia tworzenia gry

Za pierwszą wersje gry odpowiadał fiński developer Octane Games, który nie radził sobie z produkcja tego tytułu i w 2013 roku TopWare postanowiło przekazać produkcje gry krakowskiemy Reality Pump, które po dobrze przyjętym Two Worlds II moglo stworzyć świetna grę w koncu dodatek o piratach do Two Worlds II im wyszedł.

Wersja gry Octane Games

 

Historia

Akcja gry toczy się na Karaibach w XVIII wieku, a naszym bohaterem jest Christopher Raven. sama gra zaczyna się podczas wykonywania misji dla jednego z naszych kontrachentów nas wykiwuje i musimy uciekac tracac wszystko. Lądujemy na St. Lucia i w tym pirackim porcie zaczynamy nasze przygode od nowa. najpierw musimy zdobyć nowy okręt którym możemy poruszać się po Karaibach. Pierwszy okręt możemy zdobyc na dwa sposoby - zadłużyć się u lichwiarza i kupić go od kapitana co chce sprzedać swój szkuner, albo zabić innego kapitana i zdobyć jego okręt ( ciekawostka osiagniecie nie wpada za zabicie kapitana tylko jak się kupi szkuner za 6000 realów ).

 Karaibskie reale

Po zdobyciu naszego pierwszego okrętu udajemy sie do Bridgetown i podczas podrózy do tego brytyjskiego portu natrafiamy na dryfujacy okręt. Po abordażu znajdujemy wybitą całą załogę a kapitan okrętu został zabity w dość fikuśny sposób, bo został przybity szpada przez usta do koła sterującego okrętu. Wtedy to naszemu Ravenowi przypomina sie śmierć swojej rodziny która została zabita a on ledwo przeżył tracąc rękę. I tu zaczyna sie główny wątek gry czyli zemsta za śmierc bliskich. Cała gra składa się z prologu i IV aktów... Więcej zdradzać nie będe bo historia, questy poboczne są najwiekszym plusem gry, a sama gra jest mroczna i mniej romantyczna od Assasin's Creed Black Flag. A sam Christopher ma swój charakter jest chciwy, szorstki, wybuchowy,problemy rozwiązuje głownie za pomoca przemocy, jest egoistyczny. Dzieki temu Raven jest postaciom autentyczną i jego motywacje sa przekonywujące.

Świat gry

W grze poruszamy sie miedzy miastami nie ma ona otwartej struktury jak w Black Flag, lecz podczas podrózy w kazdym momencie możemy zaatakować przepływające okrety.  W miastach spedzamy wiele czasu wykonując zadania glówne czy poboczne lub podczas zakupów u handlarzy. Misje z reguły polegają na zabiciu kogoś, rozmowie, obronie danego punktu, uratowaniu kogoś. Same lokacje mają bardzo ładny designe i są  ładne graficznie, w grze sa również typowo lokacje do eksploatacji są to wyspy na których ukryte sa jakies skarby strzeżone przez dzikie zwierzeta, lub plemiona tubylcze, znajdziemy też budowle Azteków z zagadkami. Zadania dostarczaja nam również frakcje jakie są dostepne w grze: Hiszpanie, Francuzi, Anglicy, Piraci. Dzięki zdobywaniu ich wzgledów zdobywamy unikatowe ulepszenia do okręów i pomoc podczas bitew morskich.

Mechanika gry

W wielu recenzjach i zapowiedziach porównuje się te gre do RISENA 2. Kompletnie nie wiem czemu tej grze jest bliżej do gry wydanej w 2000 roku SEA DOGS.

Jednym z ważniejszych elementów rozgrywki jest zarzadzanie zasobami naszego okretu, aby móc go rozbudowywać i ulepszać musimy zarabiac, a Karaibami rzadzi popyt i podaż. Kazdy port generuje danego typu dobra, które są potrzebne w innych i tak wygląda eonomia kupujemy rum w BridgeTown za 1 reala za tonę a sprzedajemy za 6 realów w San Juan, ale po pewnym czasie zapasy rumu w San Juan zaczną się powiększać i popyt spadnie przez co cena też spadnie i wtedy musimy odczekać az zapasy sie skurczą a cena wróci do poprzedniego stanu.

Oprócz tego musimy wypłacać żołd naszej załodze, kupic racje żywnościowe, umundurowanie, amunicję co wplywa na pojemnosc luków w naszym okrecie. Poza zwykła załoga zatrudniamy równiez oficerów, którzy wpływają na morale załogi, na ich stan zdrowia, odpowiadaja za wykrywanie wrogich okretów czy naprawy na morzu. Oficerów głównie znajdujemy w portach a ich zatrudnienie wiaże się z wykonaniem jakiegoś zadania. Lepsze okrety mozemy kupować w danych portach. natomiast najlepszy okret dostaniemy w ostatniej misji, aby móc pokonać głównego złego. Jest  istnym terminatorem jesli jest wpełni ulepszony. Nic nam nie jest wtedy zagrozić nawet 5 statków o poziom niższych Man of War .

Walki morskie są ciut wolniejsze niż w Black Flag bo jak pamiętamy byle łajba w Assasin's Creedzie poruszała się jakby miała 5 silników motorowych co odbierało jej realizm.Tutaj natomiast okrety poruszają sie wolniej co nadaje rozgrywce elementów taktycznych. Każdy okret opisany jest współczynnikami - kadłub, ożaglowanie, załoga.

W grze wystepuja amunicja do obniżenia każdego z pasków do zera. Normalnymi kulami strzelamy w kablub aby zatopić wroga, kulami łańcuchowymi niszczymy żagle aby okret nami nie uciekł, a kartaczami wybijami załogę i przejmujemy okręt. Podczas abordażu występuje mini gierka turowa podczas której decydujemy co robimy czy strzelamy, czy wysyłamy ludzi, potem jest tura wroga nic ciekawego z reguły najlepiej wystrzelać całą zaloge i przejąc okręt.

 

Podczas samych starć morskim musimy kontrolować kierunek wiatru, kąt ustawienia dział no i celnie mierzyć.Same starcia są mega zrealizowane a graficznie też ślicznie to wygląda efekty uszkodzenia okrętów są bardzo ładne jak i efekty dymu ognia i pogodowe.

Walka wręcz jest trudna, toporna, wymaga refleksu jest mocno rozbudowany ale czasem potrafi nie działac jak należy. Podczas walki najlepiej z dala ustrzelić kilku wrogów maksymalnie możemy 3 wrogów odstrzelić bo Raven posiada miejsce na trzy sztuki pistoletów i po kazdym wystrzale musimy je nabic a nabicie 3 pistoletów zajmuje trochę.

 

W walce wręcz najlepiej ustawić się do wroga twraza w twarz aby móc idealnie kontrowac ciosy bo sama gra nie jest łatwa. W walce wrećz mozemy użyc dodatkowych atrybutów, ataku hakiem, kopa z buta, który wytrąca wroga z równowagi, ogłuszeniu przez kruka i ostatecznegi finishera który zabija wroga odrazu w animacji ale ta ostatnia możliwość odblokowuje się dopiero po napełnieniu paska furii który napelnia sie wraz z otrzymanymi obrażeniami.

Jako że gra jest RPG za wykonywanie zadań dostajemy pkt doświadczenia, które wydajemy na rozwój postaci w 3 kierunkach :

- dowodzenie okrętem na które składa się szybkość przeładowywania armat, pojemność luków w okretach, szybkosc podnoszenia i opuszczania zagli, manewrowść okretu.

- walki wręcz która ulesza ilośc życia, zadawania obrażeń hakiem, kopniakiem, szał kruka

- ulepszenie kruka które powoduje odkrywanie mapy przez ptaka, ulepsza szanse kradzieży sakiewki przez ptaka, szybkość użycia go ponownie

Grafika

Jest ona bardzo nierówna, lokacje są bardzo ładne, bujnosc roślinności i zabudowania miast sa ciekawe zaprojektowane. Miasta żyją jak te we Wiedźminie mieszczanie coś tam robią zbijaja deski, pijaki sikaja na ulicę, strażnicy zblizaja rece przy rapierach kiedy ich mijamy. W nocy pijacy niosa innego pijanego takie smaczki cieszą, tak samo bitwy morskie są bardzo sliczne wybuchy, płomienie, rozrywane żagle dziury w kadłubie to wyszło krakowiaką idealnie. Natomiast po drugiej stronie sa modele postaci które wyglądaja przy głównych bohaterach ok ale NPC to tragedia jakas, tak samo animacja ruchów ust to jest jakiś zart wygląda to okropnie, Warto wspomnieć równiez iż optymalizacja gry jest nijaka gra działa maksymalnie w 30 FPS ale z reguły działa w 20 kilku. Gra działa na autorskim silniku Reality Pump o nazwie  GRACE 2 (Graphics Rendition And Creation Engine) tym samym jakiego używa owo studio od czasów Two Worlds II.

St. Lucia - piracki port

Jedna z najfajniejszych miejscówek w grze

Wyspa Santorio z innego miejsca

W dali najpotężniejszy okręt w grze

Najbardziej niebezpieczna bestia w grze

Lokalni mieszkańcy

 

Muzyka

Sama ściezka dźwiękowa jest idealna i pasuje do klimatu gry tak samo odglosy zwierząt, broni, natomiast voice acting jest miejscami ok a miejscami wrecz tragiczny. Widac iż gra była budżetowym tytułem i odbija się to właśnie na słabym doborze głosow, ale przynajmniej wszyscy mają nagrane kwestie bo w poprzedniej wersji ponoć nie było aż tak kolorowo i tylko główne questy mialy nagrane głosy.

Pamiętacie kościany poker z Wiedźmina II Zabójcy Królów tutaj mamy to samoale wykonane ciut gorzej

Galeon wojenny

Obrona miasta najlepsza misja w grze

Fauna jest bardzo niebezpieczna ( w głebi martwy tapir )

Najlepszy z okretów jaki można kupić w grze w Port Royal -  Man of War

Szkuner

Fregata

 

Podsumowanie

Gra jest obecnie od roku w wersji 1.03 i da sie ją ukonczyc w 100 %, sa glicze i crashe, nieraz gra potrafiła sie nonstop wywalac co 4 minuty, a nieraz i 10 godzin sie nie wywalała. Sam główny wątek jest na 20 godzin, że wzszystkimi questami gra zajeła mi 30 godzin, ale wymaksownanie gry to już jakies 100 godz. Bo zatopienie 500 okrętów to nie w kij dmuchał czy wystrzelenie 50 000 kul armatnich. Gre można kupic już za 10 € ja za swoją kopie dałem 15 € bo to wersja kolekcjonerska z DLC, OST, artbookami, śpiewnikiem. Czy gra warta jest swej ceny ? Pewnie że nie, nawet te 15 € to za dużo. Jak będzie - 90 % na Steamie lub znajdziecie klucz za 20 do 30 zł to warto dać grze szansę. Bo klimat gry jest mega.

Propozycja nie do odrzucenia jeśli jest się głodnym pirackich klimatów i wydanie 10 € nie jest dla Ciebie duzym kosztem.

Tagi: vendetta: curse of raven's cry

Werdykt
Graliśmy na: PC
  • + historia
  • + klimat
  • + bitwy morskie
  • + ekonomia
  • + system rozwoju postaci i okretów
  • + masa sprzetu do kupienia
  • + piękne miejscówki ( graficznie, jak i designe )
  • - optymalizacja
  • - crashe
  • - glicze
  • - AI wrogów
  • - voice acting
  • - modele postaci
  • - lip sync
Maciej2801
Maciej2801 Jesli przymknie sie oczy na bugi i glicze i skupi się na grze jest to całkiem dobry tytuł. Niestety zabity przez idiotyczną polityke TopWare. Ale oni słynną z tego niestety. Szkoda tylko REALITY PUMP.
Oceń recenzję
+ +5 -

Miesięcznik PSX Extreme