Mateusz Wróbel Mateusz Wróbel 30.10.2020
Assassin's Creed Valhalla - krwawi, historyczni wikingowie, którzy powinni dostać swoje pięć minut w grze
2250V

Assassin's Creed Valhalla - krwawi, historyczni wikingowie, którzy powinni dostać swoje pięć minut w grze

Wikingowie odegrają najważniejszą rolę w nadchodzącym Assassin's Creed Valhalla. Ubisoft, twórcy najnowszej odsłony marki opowiadającej o zakapturzonych zabójcach, potwierdzili już, iż w ich produkcji pojawi się kilku historycznych wojowników. W rozwinięciu przedstawiam jeszcze pięciu wojów, których pojawienie się w grze byłoby sporym zaskoczeniem - oczywiście w pozytywnym sensie.

W ostatnich dniach cały świat gamingowy żyje kolejnym przesunięciem premiery wyczekiwanej, rodzimej produkcji, jaką jest Cyberpunk 2077. RPG z krwi i kości od CD Projekt RED miał pierwotnie zadebiutować w kwietniu, następnie we wrześniu, potem w listopadzie, a koniec końców w przedostatnim miesiącu roku kalendarzowego Polacy będą zajmować się doszlifowaniem produktu, aby w grudniu trafił on w ręce zainteresowanych z jak najmniejszą ilością błędów - bo to, że jakieś na pewno się w nim znajdą, nie jest żadną tajemnicą. Wystarczy jedynie popatrzeć na skalę gry.

Odpocznijmy na chwilę od rzeczonej produkcji i wróćmy do Assassin's Creed Valhalla, czyli - można rzec - jednej z najmocniejszych pozycji drugiej połowy 2020 roku. Mówiąc Ubisoft, w naszym mózgu od razu otwiera się szufladka z podpisem "AC", bowiem to właśnie przede wszystkim dzięki tej serii Francuzi wybili się na rynku. Najnowsza odsłona zabierze nas do IX-wiecznej Anglii i pozwoli podbijać ziemie, niespodziewających się ataku żądnych krwi wikingów, Sasów.

Akcja tytułu została osadzona dokładnie w 873 roku i przedstawi fikcyjną historię z wieloma wykreowanymi bohaterami na potrzeby produkcji, co nie oznacza, iż w często nazywanej Valhalli nie spotkamy historycznych postaci. Deweloperzy potwierdzili już chociażby, że w grze wystąpi postać Sigurda Styrbjornsona (przybrany brat głównego bohatera), wierny i wytrwały Ubba, mądrego i opanowanego Halfdana oraz szalonego, nieprzewidywalnego Ivara Ragnarssona. Szczególnie przy tym ostatnim trzeba się na chwilę zatrzymać. Pierwsze co warto zaznaczyć, że w "realu" ów wojownik, kojarzony z przydomku "Bez Kości", odszedł z tego świata w 873 roku na wskutek nagłej, strasznej choroby, więc ciekawe, jak odniosą się do tego twórcy w swojej przygodzie. Był on wodzem Wielkiej Armii Pogańskiej, z pomocą której doprowadził do inwazji Wschodniej Anglii w 865 roku. Co więcej, podbił z ogromną łatwością m.in. miasto o nazwie York (w słowniku wikingów: Jorvik), czyli posiadłość królestwa Northumbryjczyków, na którego tereny trafimy już 10 listopada.

Synowie potężnego Ragnara Lodbroka (nie wliczając Bjorna, bo obecnie nie wiemy, czy pojawi się w omawianej pozycji) będą poszukiwać osób, którzy są odpowiedzialni za śmierć ich ojca. Na terenach Anglii spędzili już pięć lat, ale wciąż nie udało im się zidentyfikować zabójców. Pomocną dłoń wyciągnie Eivor, protagonista Valhalli - Ubisoft, według wielu niepotwierdzonych informacji, ma przygotować parogodzinny wątek fabularny ściśle powiązany z opowieścią rzeczonych bohaterów. 

Skoro Sigurda, Ubba, Halfdana oraz Ivara mamy już za sobą, zastanówmy się, jacy znani wojownicy mogą jeszcze pojawić się w grze w ramach wątków fabularnych, jak i ewentualnych wystąpień w wielowątkowych misjach pobocznych. 

Harald Jasnowłosy

Zaczniemy od kogoś, kogo zbytnio nie trzeba przedstawiać. Harald Jasnowłosy to pierwszy król Norwegii, sprawujący swoje rządy w tymże kraju przez niemalże 60 lat. Aby objąć koronę, musiał się sporo namęczyć, wywołując dziesiątki zamieszek w skandynawskich państwach (jego działania zahaczyły również o Szwecję) pomiędzy różnymi klanami, co spowodowało śmierć wielu żądnych walki wikingów. Dopiero po ogromnej bitwie pod Hafrsfjord, w której zginęły tysiące osób, Norwegia została zjednoczona.

Harald był ojcem około 20 synów - wyróżnić warto przede wszystkim Erica oraz Haakona. Według źródeł, ostatnie lata panowania starego już wojaka były niespokojne, a to za sprawą jego potomków, którzy - mimo przydzielonych królestw - chcieli zagarnąć dla siebie jeszcze więcej ziem. Pierwszy król Norwegii, widząc, iż jego pozycja słabnie, przekazał najwyższą władzę swojemu ulubieńcowi, czyli wyżej wspomnianemu Ericowi, z którym rządził krajem od 930 do 933 roku - wtedy też umarł ze starości.

Hastein

Hastein pod koniec IX wieku kierował jedną z dwóch ogromnych kompanii mającej na celu przygarnąć kolejne saskie tereny. Pod jego dowództwem znajdowało się ponad 80 drakkarów wypełnionych po brzegi niebojącymi się śmierci wikingami. Z ich pomocą zajął jedną z najważniejszych wiosek Alfreda Wielkiego, Milton, co spowodowało spore osłabienie w szeregach angielskiej armii. Widząc zamieszanie, omawiana postać zaczęła planować kolejne najazdy.

Bohater, wspólnie z sojuszniczymi 250-cioma, dobrze wyposażonymi statkami z wioski Appledore, zaczął atakować kolejne miejscowości Sasów. Tak też łupem Hasteina padły takie miasta, jak Hampshire (obecne Southampton) oraz Berkshire. Wódz został pokonany dopiero rok później przez syna Alfreda, Edwarda, który zmusił Duńczyka do wycofania się do nieznanego fortu, w którym przebywały rodziny wielu wojów. Gdy udali się atakować Mercję, Anglicy z zachodu zaatakowali "drugi dom" Hasteina zabierając przy tym jego żonę i synów do saskiego więzienia, co zmusiło go do schowania topora za pas i udania się do Wessex, aby pokojowo porozmawiać z Alfredem. Koniec końców, król Anglii wypuścił dwóch synów Hasteina, pod warunkiem, iż nie będzie ponownie atakował jego żołnierzy. Hastein słowo złamał dosyć szybko, czego potwierdzeniem był kolejny nalot na dolinę Tamiza, tuż obok Oxfordu.

Rollo

Rollo to wielka niewiadoma, a jednocześnie wódz, z którego wielu czerpało przykład. Do dziś nie wiadomo, kiedy dokładnie się urodził, kim jest jego ojciec, a co więcej, w jakim kraju (Norwegii, Danii czy Islandii) stawiał pierwsze kroki. Wiadomo natomiast, iż pierwotnie miał brać udział w napadach na Anglię, ale koniec końców - po wygnaniu z Norwegii - wziął sobie za cel w 885 roku zachodnio-frankijskie królestwo pogrążone w chaosie przez wewnętrzny konflikt pomiędzy dwoma potężnymi frakcjami.

Przez kilka kolejnych lat wiking wciąż atakował Franków. Król tegoż państwa, Karol III, widząc, iż nie wypędzi Rolla ze swego kraju, złożył mu propozycję nie do odrzucenia. W zamian za ziemie w północnej Francji, władca poprosił wojownika, aby pomógł mu pokonać jego głównego wroga - księcia Roberta. Rollo przystał na propozycję, a obie strony dotrzymały słów. W późniejszym czasie wiking przyjął chrzest, a swoje potomstwo wychował na chrześcijanów.

Amlaib

Amlaib był synem wysoko postawionego władcy Lochlann (w obecnych czasach: Norwegii). Miał dwóch braci, Imara oraz Auslie, choć już na wstępie zaznaczyć trzeba, że to z tym pierwszym spędził więcej wyjątkowych, niezapomnianych chwil. Obaj wojownicy opuścili w pewnym momencie Norwegię, aby udać się na Irlandię. Na drodze stanął im tamtejszy przywódca, Mael Sechnaill, posiadający swoją siedzibę w Dublinie. Krwawe zatargi trwały kilka lat, a krew tryskała niemalże na każdym kilometrze atakowanego państwa. W pewnym momencie do wojowników z krwi i kości dołączyło sporo sojuszników, lecz nawet to nie pomogło zakończyć wojny. Amlaib, Imar i Mael, widząc do czego tak naprawdę doprowadzili, postanowili podpisać pakt o nieagresję. 

Gdy Mael z nieznanych przyczyn zmarł (ciekawostka: miało to miejsce w tym samym roku, co ww. umowa), bracia, wraz z młodszym bratem Auisle, który postanowił dołączyć się do nich, zaatakowali ponownie tereny nieżyjącego już wodza. Koniec końców wyeliminowali dwóch pobratymców Maela, pierwszego topiąc w wodzie, a drugiego zabijając w honorowej walce, co pozwoliło im zostać władcami Irlandii. Wikingom wciąż było mało, więc rok później udali się wspomóc swoich sojuszników w walce o Anglię.

Rorik

Rorik to Duńczyk, który postanowił nie interesować się Anglią, Francją, Irlandią ani Szkocją na rzecz Fryzji, czyli dzisiejszych północno-zachodnich Niemiec. Jego sojusznik, Lothair, widząc jego zaangażowanie, podarował mu kilka części Fryzji, którymi rządził wraz ze swoim rodzeństwem - Haraldem (nie mylić z Jasnowłosym!). W tym samym czasie władcy tamtejszego państwa, Louis, Lothair i Charles podpisali traktat, rozstrzygający spory terytorialne. Dowódcy musieli skupić się na obronie swego kraju przed innymi niebezpieczeństwami, w czym miał im pomóc właśnie Rorik oraz Harald.

Niespodziewanie najeźdźcy zostali wyeliminowani, a do samej inwazji nie doszło. Rorik i Harald zaczęli wadzić władcom Fryzji, więc postanowili ogłosić rodzeństwo zdrajcami, aby zagarnąć ich ziemie (w kronikach nie wyjaśniono, którzy z władców tak zarządzili, lecz warto zaznaczyć, iż musiało wyrazić chęć na takie działania przynajmniej dwóch z nich, a patrząc na to, iż Lothair dał ziemie Rorikowi, musieli być nimi Louis i Charles). Harald zginął w więzieniu, a Rorikowi udało się uciec. Zaczął współpracować z Godfridem Haraldssonem, których sojusz owocował zdobyciem siłą centrum handlowe (Dorestad) oraz największe miasto (Utrecht) we Fryzji. Widząc działania pałającego zemstą wikinga, Lothair uznał Rorika za władcę większości terenów rzeczonego kraju. 

Dajcie znać w sekcji komentarzy, którego z wyżej wymienionych wojowników najbardziej chcielibyście spotkać w Assassin's Creed Valhalla. 

Tagi: Assassin's Creed Valhalla ivar ragnar Ubisoft wikingowie