Mateusz Wróbel Mateusz Wróbel 14.10.2020
Wiedźmin 3 i ogromna rola Iorwetha - co wycięto z gry CD Projekt RED
8273V

Wiedźmin 3 i ogromna rola Iorwetha - co wycięto z gry CD Projekt RED

CD Projekt RED, na przestrzeni kilkudziesięciu miesięcy, kiedy to pracował nad Wiedźminem 3, zrezygnował z wielu pomysłów z różnych względów. Jeśli jesteście ciekawi, co wycięto z bestsellerowej produkcji Polaków, zerknijcie do rozwinięcia.

Wiedźmin 3: Dziki Gon to bez wątpienia ogromna gra, z którą spędzić można nawet ponad 200 godzin, a wliczając w to dwa fabularne dodatki - licznik bez problemu zbliży się do liczby 300. Na etapie przygotowania historii trzeciej historii Geralta, łowcy potworów wywodzącego się ze szkoły Wilka, usunięto, jak i dodano wiele pomysłów, aby jak najbardziej urozmaicić fabułę i zachęcić potencjalnego odbiorcę do jej ukończenia (warto wspomnieć, że tak naprawdę procent ukończenia Wiedźmina 3 jest dosyć niski). Rodzimi deweloperzy byli zmuszeni odejść od niektórych pierwotnych - bardzo ciekawych - założeń, o których wspomnę poniżej. Dzięki nim kampania fabularna zmieniłaby się - śmiem rzec - diametralnie, ale czy na lepsze? To już zdecydujcie Wy. 

Cztery mutageny

W początkowej fazie przygotowania deweloperzy chcieli wdrożyć do Wiedźmina 3 cztery płyny mutagenne. Jak zapewne pamiętacie, w finalnej wersji mamy do czynienia z np. czerwonym mutagenem zwiększającym siłę ataku, niebieskim mutagenem zwiększającym moc znaków (Igni, Aard itd.), a także zielonym mutagenem, który odpowiadał za żywotność bohatera. Bardzo możliwe, że do owych płynów mielibyśmy wymieszać dany mutagen wraz z jakimś minerałem, aby stworzyć jeszcze bardziej wydajny przedmiot. Być może deweloperzy uznali, że ułatwiłoby to znacznie rozgrywkę.

Rola Iorwetha 

Większość osób, które chociaż parę razy w tygodniu zaglądają na portale, tudzież fora gamingowe, aby przeczytać o najnowszych informacjach ze świata gier wideo powinny orientować się, iż Iorweth - główny bohater tytułu Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - miał pierwotnie pojawić się w trzecim "wieśku", a dokładniej w Novigradzie, kiedy to szukaliśmy w ogromnym mieście naszej przyjaciółki, czarodziejki Triss. Przedstawiciel Scoiat'tael miał przebywać w towarzystwie Isengrima, jednego z najbardziej doświadczonych wojowników "wiewiórek", a zarazem dowódca elfiej brygady Vrihedd. Linia fabularna obu postaci koncentrowała się wokół szerzącej się plagi Catriona. Aby ją pokonać, Iorweth i Isengrim mieli zawrzeć bardzo trudny sojusz z Rochem i Ves. 

Potwór Wendigo

W Wiedźminie 3 koniec końców zrezygnowano z wielu potworów, lecz szczególnie warto wyróżnić tutaj Wendigo. Przeciwnik ten swoim wyglądem przypomina Leszego - ma długie ręce, nogi, a także jest garbaty. Jego ataki miały być potężne, a z opisu przeciwnika wynika, iż miał wyrywać serca swoim wrogom. Jak możecie się domyślić także z innych gier, Wendigo boi się ognia, co oznacza, iż najczęściej podczas starć z nim używalibyśmy znaku Igni. Niestety, ale CD Projekt RED nie udostępnił szkicu owego potwora, więc wrzucę zdjęcie Leszego, którego, tak jak wspomniałem wyżej, miał przypominać na każdym kroku.

Gotowanie posiłku dla Yennefer

Odczarowywanie Umy w drugiej połowie produkcji było męczące dla Yennefer. Podczas tegoż procesu Geralt rozmawiał z nią, podtrzymując ją na duchu, a także sprawiając, iż zmęczenie znikało z jej twarzy. Okazuje się, że kochanka łowcy potworów miała pierwotnie... zgłodnieć. Czarodziejka poprosiłaby w pewnym momencie Geralta lub Vesemira, naszego mentora (zapewne wtedy, gdybyśmy wybrali Triss zamiast niej), aby jeden z nich ugotował jej posiłek. Jeśli będzie to Geralt, Yennefer skosztuje omleta, a w przypadku Vesemira - ciepły posiłek, który przyniósł Lambert.

Wyścigi wodne

W Wiedźminie 3 występują wyścigi konne, ale to nie miała być jedyna forma tego typu zabawy. Na Skellige, a dokładniej blisko Faroe, wyspy położonej na południu od Ard Skellig, miały odbyć się wyścigi wodne za pomocą łódek. Możemy o tym dowiedzieć się dzięki szkicowi usuniętego ogłoszenia, w którym rybak - Folmar - ogłosił, iż miłośnicy szybkiego żeglarstwa powinni udać się do jego domu, a następnie wziąć udział w potyczce, w której będą do wygrania interesujące nagrody.

Fałszywa Ciri

Przez pewien okres czasu fałszywa Ciri była żoną cesarza Nilfgaardu - Emhyra var Emreisa. Okazuje się, że postać ta - patrząc na początkowe założenia twórców - miała pojawić się na wyspach Skellige i posługiwać się imieniem Becca. Łatwo można domyślić się, iż jej zadaniem byłoby szukanie jakichkolwiek konkretnych informacji nt. prawdziwej Ciri, której Geralt, jak i zresztą jej biologiczny ojciec, szukał przez trzy czwarte kampanii fabularnej. Koniec końców z pomysłu zrezygnowano, a Lwiątko z Cintry widzimy dopiero na Wyspie Mgieł. Wprowadzenie fałszywej Ciri wymuszałoby zmodyfikowanie niemalże połowę scenariuszu, co z pewnością pokrzyżowałoby plany innych, ważnych wątków głównych.

Zabawa z dzieciakami

CD Projekt RED w końcowej wersji Wiedźmina 3 nie udostępnił jednego z zadań pobocznych o nazwie "Przyjazny dziwak". Polegało ono na tym, iż białowłosy wojownik spotkałby podczas podróży po Białym Sadzie grupkę dzieciaków, które zaczęłyby krzyczeć i nazywać protagonistę dziwakiem. Geralt mógłby nie reagować na dogryzki, które de facto są na porządku dziennym, lub zaczepić dzieci i wejść z nimi w dyskusję. Dzięki niej młodzi mieszkańcy wioski polubiliby "dziwaka", zapraszając go m.in. do swojego domku na drzewie. W międzyczasie łowca potworów miał pokazać im, jak działa kusza (zestrzelić kilka manekinów), zastosowanie znaków (użycie Axii na jednym z chłopców i tym samym wpłynięcie na jego postępowanie). Jeśli użylibyśmy znaków Aard lub Igni na chłopcach, zadanie skończyłoby się niepowodzeniem.

Śmierć jednego z Wiedźminów

We wczesnej wersji gry, podczas obrony Kaer Morhen ginął Vesemir oraz... Lambert. Twórcy pierwotnie chcieli, aby to dwóch wiedźminów oddało życie za Ciri. O ile nic w tej kwestii nie zmieniło się w przypadku naszego mentora, który wychował Lamberta, Geralta, tudzież Eskela, tak jeśli chodzi o najmłodszego łowcę potworów wywodzącego się ze szkoły Wilka, tutaj zaszły spore zmiany. Lamberta mogą uratować odbiorcy, jeśli pomożemy odeprzeć mu natarcie Dzikiego Gonu blisko głównej bramy Kaer Morhen, a jeśli tego nie zrobimy, pomoże mu Keira Metz, o ile udało nam się ją zachęcić do przyjścia do zamku Vesemira. Myślę, że twórcy dobrze zrobili, iż automatycznie nie uśmiercili Lamberta, bowiem był on jedną z najciekawszych postaci. Z drugiej strony jego śmierć jeszcze bardziej by nas zabolała, co spowodowałoby, że wskaźnik żądzy zemsty na dowódcach Dzikiego Gonu znacząco wzrósłby.

Więcej czasu na ekranie dla czarodziejek

Deweloperzy na papierze chcieli, aby czarodziejki, które pomagają nam w finałowej fazie rozgrywki pokonać Caranthira oraz Eredina (Margarita, Fringilla, Sheala, Filippa), dostały więcej czasu na ekranie. O ile dla Filippy przygotowano wątek ściśle powiązany z Dijkstrą, tak Shealę, Margaritę i Fringillę potraktowano po macoszemu. Niestety, ale jeszcze nikt nie dotarł do informacji, jakie misje były początkowo skupione na rzeczonych czarodziejkach. Przede wszystkim warto wspomnieć o bohaterce, która sporo namieszała w drugim Wiedźminie - została ona wymieniona jako główna bohaterka, ale jej wątek po prostu w całości usunięto, dlatego też widzimy ją jedynie przez chwilę w więzieniu Łowców Czarownic. 

Dowódcy Dzikiego Gonu z retrospekcjami

Ge'els, jak i Imlerith oraz Caranthir, byli prawą ręką Eredina, czyli generałami Dzikiego Gonu. Gdy ten pierwszy dowiedział się, że ich dowódca otruł króla, aby objąć jego posadę, zbuntował się przeciw niemu, pomagając Avallachowi i Geraltowi w pokonaniu Mrocznych Jeźdźców. Musicie przyznać, że dla tychże czterech postaci poświęcono - podobnie jak w przypadku wyżej wymienionych czarodziejek - zbyt mało czasu na ekranie. CD Projekt RED chciał, aby zainteresowani Wiedźminem 3 bliżej poznali rolę głównych przeciwników, a także ich przeszłość, tudzież plany na przyszłość. Dlatego też Polacy przygotowali kilka scen retrospekcji, które, zapewne, miały pokazać, w jaki sposób Eredin, Caranthir, Imlerith zawarli sojusz, nie biorąc pod uwagę Ge'elsa. W trakcie poznawania fabuły widzimy tylko jedną z nich, kiedy to Auberon (otruty król) zostaje zabity przez dowódcę konnicy Dzikiego Gonu. W plikach gry odkryto także podobne ścieżki powiązane z Imlerithem i Caranthirem, lecz finalnie nie było nam dane ich obejrzeć.

Tagi: CD Projekt CD Projekt RED co wycięto Wiedźmin 3: Dziki Gon zawartość