Mateusz Wróbel Mateusz Wróbel 08.02.2020
Znakomici aktorzy, którzy do tej pory nie dostali Oscara, a powinni
1126V

Znakomici aktorzy, którzy do tej pory nie dostali Oscara, a powinni

Wielkie święto kina wystartuje już jutro, w nocy z niedzieli na poniedziałek. To właśnie wtedy zostaną rozdane Oscary, statuetki, o których niektórzy mogą tylko pomarzyć. Korzystając z okazji, w poniższym zestawieniu przedstawiamy ambitnych aktorów, którzy nie zdobyli dotychczas Oscara, a na niego w pełni zasługiwali.

Już niebawem rozpocznie się jedno z najważniejszych wydarzeń w dziedzinie filmów - w nocy, z 9 na 10 lutego poznamy zwycięzców, którzy odbiorą Nagrodę Akademii Filmowej, bardziej znaną jako Oscar. Korzystając z okazji, przedstawimy Wam dziesięciu ambitnych aktorów, którym nie było jeszcze dane odebrać najważniejszej nagrody podczas ceremonii.

Will Smith

Will Smith w czasach młodości był raperem - tworzył on wraz ze swoim przyjacielem z dzieciństwa, Jeffreyem Townesem, dosyć przyjemne dla ucha kawałki. W 1990 roku, kiedy to miał 22 lata, uczestniczył w produkcji sitcomu, znanego w Polsce pod tytułem "Bajer z Bel-Air". To właśnie od tego serialu rozpoczęła się filmowa kariera amerykańskiego aktora, a zarazem rapera. Will Smith jest kojarzony przede wszystkim z produkcją "W pogoni za szczęściem" oraz serią Bad Boys, w której wcielił się w Mike'a Lowrey'a, policjanta z wydziału antynarkotykowego.

Willem Dafoe

Willem Dafoe to 64 letni amerykański aktor, który swoją popularność zawdzięcza filmowi o tytule "Pluton", w którym wcielił się w sierżanta Eliasa. Mężczyzna przygotowywał się bardzo długo do swojej roli, co poskutkowało perfekcyjnym efektem końcowym. Oprócz tego, Dafoe wcielił się również w Zielonego Goblina w Spider-Manie czy też Paula Smeckera w filmie "Święci z Bostonu".

Joaquin Phoenix

Joaquin Phoenix to 45 letni aktor pochodzący z Portoryko - wywodzi się on z chrześcijańskiej rodziny - jego rodzice byli misjonarzami, osobami, które są wysyłane do innych regionów w celu promowania wiary chrześcijańskiej. Wschodząca gwiazda zaczęła występować w produkcjach już w wieku dziesięciu lat. Popularność zdobył przede wszystkim dzięki "Gladiatorowi", gdzie wcielił się w Kommodusa, rzymskiego cesarza. W minionym roku odegrał wyśmienicie rolę Jokera w filmie "Joker" - Phoenix został nominowany w kategorii najlepszego aktora pierwszoplanowego. Aktorzy z całego świata są pod wrażeniem zaangażowania mężczyzny, o czym świadczą również oceny na portalu Filmweb - jego rola ma ocenę 9.9/10 na bazie opinii ponad 27 tysięcy osób. Wszystko więc wskazuje na to, że Phoenix zdobędzie po raz pierwszy w życiu Oscara.

John Travolta

John Travolta w swojej karierze był już dwa razy nominowany do odebrania Oscara - swoją popularność zdobył dzięki dwóm, dosyć starszym, produkcjom - mowa tutaj o filmach "Gorączka sobotniej nocy" oraz "Grease" - amerykański 65 letni aktor dobrze przygotował się do swojej roli, co przełożyło się na pochlebne oceny.

Amy Adams

Amy Adams to 45 letnia aktorka pochodzenia włoskiego - pierwsze kroki w swojej karierze postawiła w młodzieńczym wieku, kiedy to występowała w pobliskich teatrach oraz w restauracjach w amatorskich przedstawieniach. W wysokobudżetowej produkcji brała udział dopiero w wieku 25 lat. W późniejszym czasie, włoszka przeniosła się do Los Angeles, gdzie jej aktorska kariera nabrała rumieńców - kobieta od 2006 roku została nominowana aż sześć razy do Oscara, ale za każdym razem, zamiast niej, na głównej scenie pojawiały się inne aktorki.

Johnny Depp

Johnny Depp jest znany przede wszystkim z serii filmów "Piraci z Karaibów", gdzie za każdym razem wcielał się w pokopanego, nieobliczalnego Kapitana Jacka Sparrowa. Aktor nie miał jednak spokojnego życia - w młodzieńczym wieku, jego rodzice się rozeszli, przez co jego psychika strasznie ucierpiała - Johnny w celu uspokojenia się, sięgnął po narkotyki, co poskutkowało wyrzuceniem go ze szkoły. Mężczyzna postanowił spróbować sił w muzyce - stworzył amatorski zespół, który po paru miesiącach się rozpadł. Johnny nie miał zamiaru próżnować, więc tym razem ubzdurał sobie, że zostanie aktorem - w 1984 roku zagrał w filmie Nicolasa Cage'a, dzięki czemu zwrócił na siebie uwagę wpływowych producentów filmowych. Johnny Depp podczas swojej kariery został nominowany do Oscara trzykrotnie.

Bradley Cooper

Warto na samym początku zaznaczyć, że Bradley Cooper został nominowany do Oscara już ośmiokrotnie! Za każdym razem przegrywał jednak o włos z innym aktorem, nie pojawiając się tym samym jeszcze ani razu na głównej scenie podczas rozdania nagród. Mężczyzna ma jeszcze dużo czasu, aby udowodnić innym, że się mylili - Cooper ma zaledwie 45 lat. Pierwsze swoje kroki w aktorstwie stawiał już podczas studiów, kiedy to wystąpił w serialu "Seks w wielkim mieście". Jego talent został zauważony przez wielu producentów, a szczególnie przez twórcę wspomnianego powyżej serialu, który postanowił zaangażować wschodzącą gwiazdę w kolejne produkcje. Bradley Cooper jest znany przede wszystkim z filmu "Snajper", w którym wcielił się w najsłynniejszego snajpera w jednostce Navy SEAL.

Robert Downey Jr.

Robert Downey Jr. to kolejny aktor, któremu nie było jeszcze pisane odebranie Oscara - 54 letni mieszkaniec Nowego Jorku jest znany widzom przede wszystkim z serii Avengers, gdzie wcielił się w Tony'ego Starka, tytułowego super bohatera. W 1992 roku (27 lat) zagrał postać Charliego Chaplina w filmie o tytule "Chaplin". Jego występ spodobał się wielu krytykom, co poskutkowało nominacją do Oscara. 

Tom Cruise

Tom Cruise to wpływowy holywoodzki aktor z trzema nominacjami do Oscara na swoim koncie. Mężczyzna w młodości nie był zbytnio lubiany i szanowany przez rówieśników. Cierpiał on również na dysleksję, co nie pomagało mu w osiąganiu wysokich ocen szkolnych. Niezbyt wiązał swoją przyszłość z aktorstwem, ponieważ od małego marzył o zostaniu sportowcem - jego marzenia legły niestety w gruzach, kiedy to doznał ciężkiej kontuzji kolana niepozwalającej w przyszłości uprawiać ciężkich ćwiczeń. Aktorstwem zainteresował się w czasie szkoły średniej, a jego kariera zaczęła kwitnąć, kiedy rozpoczął współpracę z Ridleyem Scootem. 

Samuel L. Jackson

Amerykański aktor już od dzieciństwa wiązał swoją przyszłość z aktorstwem. W młodzieńczym wieku występował w teatrach, reklamach telewizyjnych no i oczywiście filmach. Popularność zdobył w 1988 roku, kiedy to miał 40 lat, współpracując z zasłużonym reżyserem Spikem Lee, co poskutkowało wystąpieniem w wielu ambitnych produkcjach. Co ciekawe, Samuel L. Jackson najczęściej gra w filmach rolę gliniarza, którego głównym zadaniem jest wyeliminowanie zagrożenia - przeciwnicy najczęściej giną, a misja Jacksona kończy się powodzeniem. Aktor ma już na swoim koncie jedną nominację do Oscara. 

Źródło: Filmweb.pl

Tagi: aktorzy aktorzy bez oscarów oscary