RPG za 34 zł z grafiką demolującą nowości AAA. "Najlepsza oprawa, jaką widziałem od lat"
Studio Paraglacial zaproponowało nam poziom graficzny za kilkadziesiąt złotych, którego próżno szukać w większości nowych gier AAA.
W swojej wstępnej wideorecenzji Fatekeeper redaktor Worth a Buy stwierdza, że tytuł wyceniany na 34 zł (Steam) oferuje "najlepszą oprawę, jaką widziałem od lat". Gra działająca na silniku Unreal Engine 5 faktycznie zadziwia poziomem wizualnym w tak niskiej cenie. Poziomem, który nie tylko rywalizuje z grami AAA, ale bije większość nowości na głowę.
Chyba najlepszą prezentację grafiki z Fatekeepera przygotował kanał Digital Dreams, który stwierdza, że to "najbardziej realistyczna gra fantasy". W tej demonstracji zastosowano reshade, który - warto dodać - wydaje się tutaj niepotrzebny. Fatekeeper wygląda nawet bez żadnych przeróbek wyjątkowo dobrze, pokazując przy tym możliwości Unreal Engine 5 w rękach zdolnych deweloperów.
Warto jednocześnie pamiętać że Fatekeeper to na tym etapie bardzo krótkie RPG Akcji, które oferuje tylko kilka godzin rozgrywki. Gra dostępna jest we wczesnym dostępie i będzie w kolejnych kilkunastu-kilkudziesięciu miesiącach intensywnie rozwijana przez studio Paraglacial, działające pod egidą THQ Nordic. Warto o tym pamiętać i nie nastawiać się w tym przypadku na rozbudowanego roleplaya - Fatekeeper to na tym etapie przede wszystkim pokaz wizualnego przepychu, ze słabo rozwiniętym gameplayem.
Więcej na temat pierwszych sukcesów tego roleplaya pisaliśmy wczoraj.