SKLEP
Radosław Wasilewski Radosław Wasilewski 08.06.2019
Kącik filmowy: Birds of Prey, nowy Allen, Ghostbusters 3, Fantastyczna czwórka
1051V

Kącik filmowy: Birds of Prey, nowy Allen, Ghostbusters 3, Fantastyczna czwórka

Dzisiejsze, jeszcze gorące wydanie Kącika przyniesie nam kilka powrotów w "Ghostbusters 3", Marvel zastanawia się co zrobić z "Fantastyczną czwórką", a Woody Allen leci do Hiszpanii. Zapraszam do czytania i komentowania.

"Birds of Prey" typowo kobiecy i ze skromnym budżetem

Film, którego pełny tytuł brzmi "Birds of Prey (and the Fantabulous Emancipation of One Harley Quinn)" będzie prawdziwym ewenementem, jeżeli chodzi o kino superbohaterskie. Zgodnie z najnowszymi wieściami studio przeznaczy na niego "zaledwie" 75 mln dolarów, co może nie jest małą kwotą, ale jednocześnie stanowi najniższy budżet spośród wszystkich filmów z tzw. uniwersum DC. "Birds of Prey" przeskoczy tym samym "Shazam!", którego budżet wynosił 100 mln dolarów, co przy 300 mln "Batmana v Supermana" wygląda dosyć biednie. Ograniczone środki na przygody Harley Quinn i jej przyjaciółek wynikają między innymi z faktu, iż film skierowany będzie wyłącznie do dorosłego widza. Ponadto jego obsada jest w zatrważającej większości kobieca, co ma mieć odpowiedni wpływ na jego kształt. Mają o to zadbać nie tylko aktorki wcielające się w poszczególne superbohaterki, ale także reżyserka Cathy Yan, scenarzystka Christina Hodson oraz 2 producentki. Jednym z niewielu męskich przedstawicieli na ekranie będzie Ewan McGregor, który wcieli się w Black Mask, a być może przed oczami mignie nam także Jared Leto jako Joker.


Sigourney Weaver powróci w "Ghostbusters 3"!

69-letnia aktorka, oczywiście całkowicie przypadkowo, wyjawiła w wywiadzie dla Parade Magazine, że powróci w trzeciej części "Pogromców duchów", a ponowna praca z "chłopakami" będzie dla niej czymś wyjątkowym. Tym samym potwierdziła nie tylko swoją rolę, ale i Billa Murraya oraz Dana Aykroyda, którzy do tej pory migali się od ostatecznej odpowiedzi czy wezmą udział w filmie. Weaver nie zdradziła jednak więcej szczegółów na temat nowej części poza suchym faktem, że ponownie wcieli się w Danę Barrett. Film, który choć nazywany umownie "Ghostbusters 3", nie ma jeszcze swojej oficjalnej nazwy ma wejść na ekrany w lipcu 2020 roku i wymazać złe wrażenie po żeńskim reboocie z 2016 roku. Wzorem chociażby "Terminatora" główne role powierzone zostaną czwórce nastolatków, którzy być może w przyszłości przejmą pałeczkę po starej gwardii pogromców. Reżyseruje Jason Reitman, czyli syn człowieka odpowiedzialnego za dwie pierwsze części  kultowej serii.


"Fantastyczna czwórka" może nas jeszcze zaskoczyć

Dość powiedzieć, że "Fantastyczna czwórka" do tej pory nie miała zbyt dużego szczęścia, jeżeli chodzi o filmową jakość. Filmy zarówno z 2005 roku (plus sequel), jak i z 2015 roku nie zaspokoiły fanów komiksowej serii, żeby po prostu nie napisać, że są jednymi z najgorszych w swoim gatunku. Plany na nową wersję krążą po sieci od dawna, ale coraz więcej wskazuje na to, że w końcu się ziszczą. Za kolejną "Fantastyczną czwórkę" miałby odpowiadać Peyton Reed, który dał nam kinowego "Ant-Mana". Umiejscowiony w latach 60. ubiegłego wieku film mógłby zadebiutować w 2022 roku, kiedy to Marvel przewidział 3 bliżej nieokreślone premiery. 


Nowy projekt Mahershali Aliego

A właściwie to Mahershalalhashbaza Aliego, bo tak brzmi pełne imię aktora, który został producentem "Solitary". 45-latek prawdopodobnie wcieli się także w główną rolę w więziennym dramacie opartym o wspomnienia Alberta Woodfoxa. Woodfox, razem ze swoim kolegą Hermanem Wallacem zabili więziennego strażnika, za co zostali skazani na długie lata odosobnienia. 43 lata w izolatce to oficjalny rekord, jeżeli chodzi o czas spędzony w celi odosobnienia w Stanach Zjednoczonych. Panowie jednak nie próżnowali i walczyli o więzienne przywileje jako członkowie Partii Czarnych Panter. Na ten moment nie wiadomo, kto podejmie się reżyserii filmu oraz napisania scenariusza. 


Woody Allen wraca do kręcenia

Do niedawna tytuł nagłówka traktowalibyśmy jako żart, ale po ostatnich rewelacjach wokół zasłużonego filmowca trudno się temu dziwić. Afera seksualna, w którą na ogromną skalę zamieszany jest Harvey Weinstein i ruch, który powstał na jej fali uderzył także w Allena. Adoptowana córka aktora i reżysera po latach ponownie oskarżyła ojca o molestowanie, a on sam został skazany na wygnanie. Póki co jednak tylko w Stanach Zjednoczonych, bo przyjazna mu Europa przyjęła go z otwartymi rękoma. I to właśnie tu, a dokładniej w Hiszpanii w lipcu rozpocznie zdjęcia do swojej nowej komedii romantycznej, w której zobaczymy między innymi Christopha Waltza. Na Starym Kontynencie mamy się doczekać również debiutu “A Rainy Day in New York”, pierwszego i ostatniego filmu Allena, który powstał we współpracy z Amazonem, a którego dystrybucję wstrzymano właśnie ze względu na oskarżenia wobec niego. Mało tego, cała śmietanka, która do tej pory występowała u niego (między innymi Colin Firth, Natalie Portman czy Timothée Chalamet) zapowiedziała, że nigdy już tego nie zrobi.


Młody Robert Langdon zadebiutuje w serialu

Ponoć Dan Brown od zawsze marzył, żeby jego książki zostały przeniesione na mały ekran i wszystko wskazuje na to, że po części to marzenie się spełni. Stacja NBC wzięła pod swoje skrzydła serial oparty o trzecią z powieści o Robercie Langdonie. "Zaginiony symbol" w wersji telewizyjnej zatytułowany po prostu "Langdon" ma być jednak prequelem całej serii i skupić się na młodości harvardzkiego profesora. Od premiery "Kodu da Vinci" minęło już 13 lat, co praktycznie przekreśla szanse Toma Hanksa na wcielenie się w postać po raz czwarty. Ostatnia filmowa część, "Inferno" zarobiła na całym świecie jedynie 220 mln dolarów, co jest dwukrotnie gorszym wynikiem od "Aniołów i demonów". 


Zwiastuny

 

Na koniec mała zamianka "Terminatora":

Tagi: birds of prey fantastyczna czwórka ghostbusters 3 harley quinn film kącik filmowy mahershali ali solitary woody allen film