SKLEP
Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 24.03.2019
10 gier dających największą frajdę z jazdy motocyklem
2497V

10 gier dających największą frajdę z jazdy motocyklem

Jaskółki jeszcze nie zdążyły do nas przylecieć; wyprzedzili je motocykliści. Pierwsze warczące jednoślady pojawiają się na drogach, a to nieodmiennie oznaka wiosny. Gdy słońce zaczyna przygrzewać trzeba zatem odpalić dobrą, motocyklową produkcję i odwinąć (cyfrową) manetkę.

Jedno wydanie topki motocyklowej już przygotowywałem na PPE.pl. Wtedy wybieraliśmy jednak gry motocyklowe pod względem jakości gameplayu, a nie czystej przyjemności jazdy. Dziś chciałem się skupić na tym drugim aspekcie jednośladowej szajby - na esencji frajdy ze śmigania jednośladem wyposażonym w silnik. Jak zwykle liczę na waszą aktywność we wzbogacaniu tej listy!

10 najlepszych gier motocyklowych

 
10. Ride 3 

Współczesna gra próbująca oddać esencję Tourist Trophy. Nie jest to tak dobry poziom jak w grze Polyphony, ale Milestone zadbało o naprawdę sporo modeli jednośladów z rozmaitych kategorii. Warto dać temu szansę przy większej przecenie.

 


9. Test Drive Unlimited 2 

Rozszerzenie w Test Drive Unlimited 2 wprowadziło do gry motocykle i trzeba powiedzieć, że przed wydaniem The Crew 2 i GTA V była to najprzyjemniejsza gra z obszernym światem, w której można było się zrelaksować w siodle "motonga".

 


8. Burnout Paradise Remastered

Arcade pełną gębą, ale zaskakująco przyjemny! Nie jest to gra stricte motocyklowa, ale warto dać jej szansę, jeśli nie przeszkadza wam umowna konwencja. Gra wyjątkowo dobrze oddaje uczucie pędu.


 


7. MotoGP (Xbox)

Climax dało radę aż miło. To jedna z pierwszych gier, która tak dobrze oddawała pracę zawieszenia i uślizgi tylnej opony przy dodawaniu gazu w zakrętach. W 2002 roku była to rewolucja i jedna z najwspanialszych gier na Xboxie - nie tylko w kategorii wyścigów!

 


6. Tourist Trophy

Polyphony chciało w teorii stworzyć Gran Turismo na dwóch kółkach i w sporej mierze im się ta sztuka udała. Szkoda tylko, że jednoślady w Tourist Trophy prowadzą się podobnie jak samochody (nie da się ukryć, że studio wykorzystało doskonale znany model jazdy), ale i tak imponująca jest w tej japońskiej produkcji liczba dostępnych maszyn (132 motocykle od 12 producentów), a także duża dbałość o szczegóły wykonania tych cudeniek. Przy tym trzeba powiedzieć, że przez tyle lat od wydania Tourist Trophy nikt nie był w stanie wydać tak kompletnej gry motocyklowej (ani seria Ride, ani DriveClub Bike nie oferują tyle maszynek z rozmaitych kategorii: turystycznej, klasycznej, sportowej).

 


5. DriveClub Bikes

Jest coś namacalnie motocyklowego w DriveClub Bikes. Studio zadbało tutaj o najmniejsze szczegóły - nawet o charakterystyczne stuknięcie trybów skrzyni biegów przy zapinaniu pierwszego biegu. (studio zadbało nawet o charakterystyczne łupnięcie w momencie zapinania pierwszego biegu). Model jazdy może i pozostawia trochę do życzenia, ale frajda płynąca z tej pozycji jest naprawdę duża - szczerze mówiąc większa niż z kierowania samochodami.

 

 

4. MotoGP 10/11

Petarda. Najlepsze w tej grze jest uczucie pędu, zasuwania na złamanie karku. To był fenomen, przebłysk wyścigowego geniuszu. MotoGP 10/11 może utraciło dzisiaj wizualną świeżość, ale ale gameplay po wyłączeniu wszystkich wspomagaczy i ułatwień nadal wyprzedza nowsze odsłony tej serii, przejmowanej przez kolejne studia.

 


3. The Crew 2

The Crew 2 może i nie jest idealnie dopracowaną grą, ale jak żadna inna produkcja pozwala zasmakować... turystyki motocyklowej. Relaks, jazda czarnymi wstęgami ciągnącymi się w nieskończoność, szum wiatru. The Crew 2 nie samochodami czy samolotami, ale właśnie motocyklami stoi (szczególnie po wyłączeniu "wspomagacza" jazdy)! Polecam.

 

 

2. Road Rash (3DO/PlayStation/Sega Saturn)

Każdy zna Road Rash z 16-bitowych platform, ale prawda jest taka, że ta seria została jeszcze ulepszona na konsolach nowszej generacji. Pora zatem na pytanie, które od wieków nurtuje ludzkość: która odsłona Road Rash jest najlepsza? Moim zdaniem zdecydowanie powinniście zagrać w wersję z 3DO, która jest wykonana fenomenalnie dobrze. Na drugim miejscu ex aequo umieściłbym Road Rage z pierwszego PlayStation i Segi Saturn.

 

 

1. Grand Theft Auto V/GTA Online

Nie znam drugiej takiej produkcji, która odtwarzałaby tak dobrze relaksacyjne sunięcie cruiserem w stronę zachodzącego słońca. GTA V jest pod tym względem zaskakująco mocne. Uważam, że Rockstar należą się brawa za model jazdy, który wprowadzili dla jednośladów w swoim sandboksie. Oczywiście do ideału sporo brakuje (przy ostrzejszych zmianach kierunku jazdy "popiskiwanie" opon w stylu samochodowym to nieporozumienie). Przełączcie jednak kamerę na tryb FPP, odpalcie relaksującą muzyczkę w radiu i płyńcie typowo amerykańskim "kredensem" po asfaltowych wstęgach. Takiego wyluzowanego motocyklowego klimatu nie oferuje żadna inna produkcja. Jakiś czas temu gra jeszcze nabrała pod tym względem rumieńców, dzięki aktualizacji "Bikers" w GTA Online.

 

Miesięcznik PSX Extreme