Sony chce przywrócić stare marki? No to poproszę te oto produkcje
Aktualna generacja konsol jest dość kiepska, zwłaszcza jeśli chodzi o gry na wyłączność - zarówno od Microsoftu jak i Sony, Japończycy poszli w gry-usługi i dostali bolesną lekcję, dzięki czemu zamierzają powrócić do korzeni.
Zło jakie Jim Ryan wyrządził marce PlayStation pozostanie z nami na wiele lat. Na szczęście od paru ładnych lat Sony pracuje nad tym, aby przywrócić PlayStation 5 blask na jaki ta konsola zasługuje, a co za tym idzie, mamy dostać nowe single-playerowe produkcje, wyznaczające nowe branżowe standardy, tak jak przyzwyczaiło nas do tego Sony przez wiele generacji.
Ostatnio potwierdzono chęć przywrócenia starych kultowych IP, które to zbudowały potęgę tej marki, a które są dziś niestety mocno zaniedbane. A co jak co, takich serii Sony ma, że tak powiem, na pęczki. Dziś zatem postanowiłem przyjrzeć się porzuconym seriom i wypisałem 11 z nich, na których powrót osobiście czekam najbardziej. Pamiętajcie, dajcie znać na co Wy czekacie najbardziej. Od razu też małe zastrzeżenie - żadnych "rimejków", tylko nowe odsłony. Dość już tej "rimejkozy" mamy w tej branży.
Jak & Daxter 5
Gry Naughty Dog kocham całym sercem i naprawdę oddałbym wiele, byleby móc znów zagrać w nową odsłonę serii, łączącą w sobie magię "jedynki" z akcją i dynamiką Jak 2 oraz Jak 3. Zaginiona granica też zła nie była, ale brak pewnego wyczucia, które mają ludzie z ND, nieco sprawił, że tej grze "czegoś" brakowało. Teraz plotki o powrocie serii są coraz bardziej poważne, dlatego stawiam na to, że ktoś z wewnętrznych zespołów powróci do Jaka.
Sly Cooper 5
Sucker Punch porzuciło zarówno Sly'a jak i Cole'a, skupiając całe swoje moce na azjatyckich wojownikach. Nie ma w tym nic złego, bo i tak obecny zespół niebyłby w stanie dać nam pełnoprawnej złodziejskiej przygody, ale potencjał tej marki jest wciąż wielki. Zwłaszcza, że Sanzaru zakończyło poprzednią odsłonę w naprawdę taki sposób, że czekam na Sly 5 bardziej niż wy na Half-Life 3.
MotorStorm 5
Pokazówka mocy PlayStation 3? Oczywiście, że tak. Dobre wyścigi? Oczywiście. Miliony fanów? A jakże! Co więc stało się z MotorStormem? Być może to znak czasów, ale na PS4 i PS5 stworzenie tak specyficznej gry, która niekoniecznie dużo zarobi, a będzie dużo kosztować, jest dość ryzykowne. Z drugiej strony ilu z was oddałoby nerkę, żeby zobaczyć na co naprawdę pod tym względem stać obecną generację konsol Sony?
WipEout 2100
WipEout to seria, która jest związana z marką PlayStation od samego początku i choć nie zawsze wszystkie odsłony cyklu trafiły na sprzęt Sony czy też nie były dlań ekskluzywne, jeśli mówisz WipEout, instynktownie myślisz PlayStation. Od ostatniej odsłony serii minęło ponad 14 lat, a Omega Collection nie dostało nawet żadnej własnej nowej zawartości. Pora zatem, aby seria wróciła do łask, być może jako sequel WipEout 2097. Najważniejsze, żeby to nie była kolejna głupia karcianka.
MediEvil 3
Sir Daniel Fortesque powracał do nas już tak wiele razy, że na PlayStation 5 macie aż 4 opcje, by zagrać w oryginalną przygodę "kostka". Na szczęście ktoś tam sobie w Sony przypomniał także, że istnieje MediEvil 2, więc może w końcu przyszła pora na to, abyśmy dostali "trójkę", na którą czekamy dobre 3 dekady. No prawie. Tak fajny bohater z tak groteskową opowieścią zasługuje na coś więcej, niż bycie na śmietniku historii, jako enta zapomniana franczyza Sony.
Ape Escape 4
Możecie mówić, że mnie pogrzało, ale autentycznie osobiście uważam, że Team Asobi pracuje nad nową odsłoną Ape Escape. Nie bez powodu przecież w Astro Bot był tak rozbudowany poziom inspirowany kultową marką PlayStation. Polowanie na małpki było także hurtowo wrzucane do PlayStation Plus Premium, a więc tak zagęszczone ruchy Sony mogą sugerować, że naprawdę szykujemy się do powrotu tego IP. Oby tylko była to porządna platformówka, a nie jakaś pierdoła na VR czy gra multiplayer.
Killzone 5
Stawiam obie nerki i kasztany na to, że People Can Fly robi nowego Killzone'a. Być może remake "jedynki", co jest dość mocno prawdopodobne, ale równie dobrze mogłaby to być prawdziwa "piątka". Trylogia z czasów PlayStation 2 i PlayStation 3 to absolutnie jedne z najlepszych shooterów w naszej branży, a ostatnie problemy Call of Duty i Halo stwarzają iście niepowtarzalną szansę na to, aby Killzone stał się FPS-em numer 1 na rynku.
inFamous 4
Zarówno przygody Cole'a jak i Delsina stanowiły prawdziwy pokaz talentu Sucker Punch, które to potrafiło z konsol Sony wyciągnąć więcej niż ktokolwiek się spodziewał. Niestety w dobie superbohaterów Marvela, mało kto chciał już grać w kolejne przygody kolejnych ludzi z kolejnymi super mocami. Nuda. Teraz jednak Marvel złapał zadyszkę, a producenci z DC idą nieco innym nurtem niż konkurencja. To stwarza idealne środowisko ku temu, aby odkurzyć magicznych rebeliantów. Moce wody, lodu, roślinności, czy nawet toksyn sprawiłyby się tu idealnie.
PaRappa the Rapper 3
Kick, punch, block. W hip-hopowym rytmie mogliśmy poznać tylko dwie przygody z życia odważnego psiaka, ale jest tu potencjał na dużo więcej. Zwłaszcza, że teraz twórcy mogliby pokusić się o nieco inny format rozgrywki, aniżeli te kilka piosenek na krzyż z małą prostą historyjką. Pora na większą skalę, więcej utworów własnych i nawet te licencjonowane. Jest tu potencjał, tylko trzeba do tego podejść z zupełnie świeżą głową
Twisted Metal X
Twisted Metal miał powrócić jako gra usługa i szczerze wam powiem, że to wcale nie był głupi pomysł. O ile wykonanie byłby z jajem, mroczne no i oczywiście nastawione na frajdę z zabawy, a nie na jakieś "coś", czym było Destruction All-Stars. Serial pokazał, że to IP ma naprawdę sporo do zaoferowania, więc nie powinniśmy się bać podejść do niego z dużym budżetem i równie dużym apetytem.
Gravity Rush 3
Kat jest bardzo ciekawą i nietypową bohaterką, której życie dało mocno w kość. Jej obie opowieści były jednymi z najlepszych w czasach wczesnego rozwoju PlayStation Vita i PlayStation 4, dlatego z dużym bólem musieliśmy się z nią pożegnać. Sony przez dobre 10 lat nie ma żadnego pomysłu co tu by z nią zrobić, a świat Gravity Rush pokazał nam już przecież, że polega na czymś więcej niż lataniu blond dziewczyną po grawitacyjnym chaosie. Gravity Rush 3 powinno pokazać nam większą skalę tego świata i to, że kreatywność dalej potrafi siedzieć w głowach projektantów Sony.
Stare marki powinny powrócić jako...
Przeczytaj również
Komentarze (12)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych