AORUS X870E Pro X3D Ice - jak wypada płyta główna pod socket AM5 dla AMD? Omawiamy funkcje i możliwości

AORUS X870E Pro X3D Ice - jak wypada płyta główna pod socket AM5 dla AMD? Omawiamy funkcje i możliwości

Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 12:30

Gigabyte X870E AORUS Pro X3D Ice to konstrukcja, która od samego początku pozycjonowana jest jako fundament dla najbardziej wymagających stacji roboczych oraz jednostek obliczeniowych. Wygląda znakomicie i ma przy tym szereg ciekawych udogodnień. Przyjrzyjmy się więc bliżej, jak wypada płyta stworzona dla entuzjastów. 

Zastosowanie topowego chipsetu od AMD definiuje możliwości komunikacyjne, ale to właśnie autorskie rozwiązania tajwańskiego producenta decydują o ostatecznej kulturze pracy. Współczesne procesory wielordzeniowe generują potężne obciążenia, co wymusza stosowanie płyt głównych o odpowiedniej budowie laminatu i doskonałym zarządzaniu energią. Omawiany dziś model odpowiada na te potrzeby z nawiązką, oferując rozwiązania znane dotąd z absolutnie najwyższej półki cenowej.

Dalsza część tekstu pod wideo

Marka AORUS, jako elitarna dywizja wydzielona ze struktur Gigabyte, od lat funkcjonuje jako prestiżowy poligon doświadczalny dla tajwańskich inżynierów. To właśnie pod szyldem charakterystycznego sokoła debiutują najbardziej zaawansowane autorskie technologie i to te płyty główne definiują górną granicę możliwości kolejnych generacji sprzętu. Konstrukcje z tej linii powstają z myślą o bezkompromisowych środowiskach pracy, gdzie margines błędu po prostu nie istnieje. Zanim przystąpimy do szczegółowej analizy poszczególnych układów, zestawmy najważniejsze parametry techniczne.

Specyfikacja techniczna płyty głównej AORUS X870E Pro X3D Ice

  • Format: ATX
  • Gniazdo procesora: AMD AM5
  • Chipset: AMD X870E
  • Sekcja zasilania: 18+2+2 fazy (kontroler Infineon, stopnie mocy 110A)
  • Budowa laminatu: ośmiowarstwowa płyta drukowana z technologią nawiercania wstecznego dla maksymalnej integralności sygnału
  • Obsługiwana pamięć: 4x DDR5 do 256 GB (do 9000 MT/s przy podkręcaniu)
  • Gniazda rozszerzeń: 1x PCIe 5.0 x16, 1x PCIe 4.0 x16 (elektrycznie x4), 1x PCIe 3.0 x16 (elektrycznie x2)
  • Magazyn danych: 1x M.2 PCIe 5.0 x4 (dedykowane procesorowi), 1x M.2 PCIe 5.0 x4 (dzielone z magistralą USB4), 2x M.2 PCIe 4.0 x4
  • Sieć przewodowa: Realtek 5GbE LAN
  • Sieć bezprzewodowa: Qualcomm Wi-Fi 7 z modułem Bluetooth 5.4 oraz szybkozłączką antenową
  • Układ dźwiękowy: Realtek ALC1220 z dedykowanymi kondensatorami wysokiej klasy
  • Tylny panel wejść/wyjść: 2x USB4 (40Gbps), 2x USB 3.2 Gen 2 Type-C, 5x USB 3.2 Gen 2 Type-A, 3x USB 3.2 Gen 1 Type-A
  • Udogodnienia montażowe: beznarzędziowy system instalacji nośników półprzewodnikowych, dedykowanych im radiatorów oraz mechanizm szybkiego zwalniania blokady portu karty graficznej
  • Oprogramowanie i optymalizacja: sprzętowe wsparcie dla technologii Turbo Mode 2, pozwalającej na zaawansowane zarządzanie zasobami procesorów wyposażonych w trójwymiarową pamięć podręczną

Wygląd i wykonanie - to jedna z najładniejszych płyt na rynku

Gigabyte_1
resize icon

Gigabyte X870E AORUS Pro X3D Ice to sprzęt, który wymyka się prostej kategoryzacji. Z jednej strony mami oko nienaganną, śnieżnobiałą estetyką, z drugiej oferuje rygorystyczną specyfikację techniczną, która czyni z niego potężne narzędzie pracy dla profesjonalistów. Na stół testowy trafia laminat, który musi udźwignąć najbardziej prądożerne procesory architektury Zen 5, zachowując absolutną stabilność w środowiskach stacji roboczych i maszyn renderujących. Fundamentem tej konstrukcji jest autorska, ośmiowarstwowa płyta drukowana klasy serwerowej. Inżynierowie zastosowali tu technikę nawiercania wstecznego, polegającą na precyzyjnym mechanicznym usunięciu nadmiarowej miedzi w przelotkach sygnałowych. Redukuje to zjawisko odbicia sygnału, co jest krytyczne z punktu widzenia stabilności interfejsów pracujących na wysokich częstotliwościach. W zestawie znajdziemy dodatkowy wentylator do chłodzenia chipsetu, antenkę do WiFi, kabel SATA, kostkę rozszerzeń dla wejść portów do obudowy, kable z czujnikami temperatury oraz dokumentację. 

Wybór białego wykończenia to oczywiście ukłon w stronę panujących trendów, jednak pod warstwą farby kryje się bezkompromisowa fizyka. Masywne aluminiowe radiatory pokrywające sekcję zasilania, chipset oraz obszary dla dysków M.2 to solidny kawał metalu o wysokiej pojemności cieplnej. Powierzchnia oddawania ciepła została zmaksymalizowana poprzez odpowiednie frezowanie, co jasno komunikuje, że design podporządkowano tu inżynierii termicznej.

Architektura pamięci operacyjnej bezpośrednio korzysta z usprawnień laminatu. Zastosowanie topologii łańcuchowej oraz solidnego ekranowania gniazd DIMM minimalizuje interferencje elektromagnetyczne. Przekłada się to na certyfikowaną obsługę modułów DDR5 o taktowaniach rzędu 9000 MT/s przy wykorzystaniu profili ułatwiających przetaktowanie. Jest to przepustowość, która w aplikacjach inżynieryjnych potrafi stanowić wąskie gardło, a tutaj ten problem skutecznie wyeliminowano. Kwestie mechanicznego montażu też rozwiązano znakomicie. Tradycyjny mechanizm blokady karty graficznej zastąpiono autorskim systemem ułatwiającym szybkie zwolnienie portu. Pozwala on na natychmiastowe wypięcie układu z gniazda PCIe 5.0 x16 za pomocą łatwo dostępnego mechanizmu, co przy gabarytach współczesnych GPU jest nie tyle udogodnieniem, co absolutną koniecznością. Nie zapomnę, jak często bawiłem się w szukanie śrubokrętu, by docisnąć przycisk zwalniający blokadę.

System beznarzędziowy
resize icon

Gigabyte całkowicie porzucił archaiczny system montażu na rzecz wygody, którą doceni każdy użytkownik. Dyski M.2 oraz ich masywne radiatory mocujemy wykorzystując wyłącznie precyzyjne zatrzaski. Koniec z irytującym poszukiwaniem mikroskopijnych śrubek wpadających pod inne komponenty. Analogiczne, czysto praktyczne podejście zastosowano w przypadku modułu łączności bezprzewodowej. Zamiast niewygodnych gwintów na tylnym panelu, inżynierowie wprowadzili system szybkiego montażu na wcisk. Wystarczy jeden ruch, aby podłączyć dołączoną do zestawu kierunkową antenę. 

Płyta wykorzystuje topowy układ Qualcomm ze wsparciem dla standardu Wi-Fi 7, a sama antena charakteryzuje się wysokim zyskiem energetycznym. W praktycznych testach, przy łączu o przepustowości jednego gigabita na sekundę, sieć bezprzewodowa osiąga realne, średnie transfery na poziomie ponad 830 Mbps. To wynik zaledwie o ułamek słabszy od bezpośredniego połączenia kablem, które w tych samych warunkach zamyka się w okolicach 950 Mbps. Dla środowisk roboczych pozbawionych zaawansowanej infrastruktury kablowej oznacza to w pełni użyteczną, stabilną alternatywę.

Złącza dostępne na płycie głównej

Złącza
resize icon

Cyfrowy kontroler Infineon zarządza sekcją zasilania w konfiguracji 18+2+2 fazy. Wykorzystanie stopni mocy dostarczających po 110 A każdy sprawia, że po osadzeniu w gnieździe flagowego procesora Ryzen 9 9950X, płyta bez zająknięcia znosi maksymalne obciążenie. Wielogodzinne renderowanie skomplikowanych scen 3D czy kompilacja potężnych paczek kodu nie robią na tym układzie wrażenia. Sekcja zasilania nie zbliża się do swoich limitów termicznych, co całkowicie eliminuje zjawisko throttlingu i zbijania zegarów bazowych. Utrzymanie niskich temperatur przy takim amperażu wymaga sprawdzonej inżynierii termicznej. Masywne aluminiowe bloki chłodzące pokrywają całą sekcję VRM i połączone są miedzianą rurką cieplną w systemie Direct-Touch. Kontaktuje się ona bezpośrednio z nagrzewającymi się układami, co w połączeniu z grubymi termopadami błyskawicznie odprowadza ciepło z dala od 8-warstwowego laminatu. Sprzęt pozostaje stabilny, gwarantując ciągłość pracy nawet pod bardzo dużym obciążeniem.

Topologia linii transmisyjnych została zaprojektowana pod kątem maksymalnej wydajności akceleratorów graficznych. Główne gniazdo w standardzie PCIe 5.0 x16 komunikuje się z procesorem bezpośrednio i nie współdzieli pasma z szybkimi gniazdami M.2. Zainstalowanie kompletu nośników NVMe nie spowoduje obcięcia przepustowości dla karty graficznej, co dla wielu osób będzie bardzo ważne. 

Magazynowanie danych oparto na 4 złączach dla dysków NVMe. Aż 3 z nich działają w oparciu o magistralę PCIe 5.0, co w testach z użyciem topowych nośników pozwala na osiągnięcie realnych transferów odczytu na poziomie 14.5 GB/s. Taka przepustowość odczuwalnie skraca czas wczytywania bibliotek zasobów i surowego materiału wideo w rozdzielczościach 4K czy 8K. Beznarzędziowy system zatrzasków EZ-Latch dla dysków i radiatorów całkowicie eliminuje konieczność używania śrubokręta.

Panel I/O na tylnej ściance skompletowano tak, by zniwelować konieczność stosowania dodatkowych koncentratorów na biurku. Zintegrowano tu 2 porty USB4 o przepustowości 40 Gb/s, które pozwalają na podpięcie zewnętrznych macierzy dyskowych z obsługą przesyłania obrazu. Resztę przestrzeni wypełnia 10 klasycznych portów USB w starszych standardach, dając spory zapas miejsc na kalibrator, interfejs audio, mysz, klawiaturę czy tablet graficzny. Komunikację z siecią oparto na kontrolerze Realtek oferującym przepustowość 5 Gb/s. Zapewnia on szybką i wolną od przerw synchronizację ciężkich projektów z lokalnymi serwerami firmowymi, unikając znanych z innych rynkowych rozwiązań problemów ze stabilnością łącza. Układ dźwiękowy bazuje na sprawdzonym kodeku ALC1220. Producent zastosował dedykowane kondensatory klasy audio i odizolował ścieżki na laminacie, dzięki czemu sygnał analogowy pozostaje wolny od szumów i wystarcza do podstawowego monitorowania dźwięku. Nie jest to jednak układ najwyższej klasy, więc dla entuzjastów dobrego brzmienia może być niewystarczający. 

Porty i złącza
resize icon

Złącza z tylu i możliwe przełączniki
resize icon

Oprogramowanie układowe, a więc BIOS, posiada czytelny interfejs, w którym znajdziemy funkcję X3D Turbo Mode 2 do optymalizacji procesorów wyposażonych w dodatkową pamięć podręczną. Algorytmy mogą na poziomie sprzętowym wyłączyć technologię SMT, aby przerzucić cały budżet energetyczny na pojedyncze, fizyczne rdzenie. To potężne narzędzie, ale wymaga od użytkownika rygorystycznego testowania w konkretnych aplikacjach, bo o ile w jednym programie przyniesie widoczny wzrost wydajności, to w innym, mocno wielowątkowym, może ją odczuwalnie ograniczyć. Kontrolę nad płytą z poziomu systemu operacyjnego Windows sprawuje lekka aplikacja Gigabyte Control Center. Oprogramowanie działa w tle bez nadmiernego drenażu zasobów procesora i daje dostęp do precyzyjnej konfiguracji 8 złączy dla wentylatorów. Ręczne ustalenie krzywych obrotów pozwala na skonfigurowanie stacji całkowicie bezgłośnej w spoczynku, która uruchamia pełen ciąg chłodzenia dopiero w ułamku sekundy po rozpoczęciu wymagającego renderowania.

Wycena na poziomie 1599 zł czyni z tego modelu wysoce racjonalną propozycję do zastosowań profesjonalnych. Producent ulokował budżet w sekcji zasilania zdolnej uciągnąć najcięższe procesory, natywnym wsparciu dla interfejsu PCIe 5.0 i ergonomicznym systemie beznarzędziowego montażu. To solidny fundament uszyty na miarę świadomego odbiorcy, stanowiący niezawodną bazę dla komputera do ciężkiej i wymagającej pracy, ale również gracze nie będą mieli na co narzekać. 

Źródło: Opracowanie własne
Maciej Zabłocki Strona autora
Swoją przygodę z recenzowaniem gier rozpoczął w 2005 roku. Z wykształcenia dziennikarz, ale zawodowo pracujący też w marketingu. Na PPE odpowiada głównie za testy sprzętów i dział tech. Gatunkowo uwielbia RPG, strategie i wyścigi. Uzależniony od codziennego czytania newsów i oglądania konferencji.
cropper