Nie tylko Rayman: Szalone kórliki, oto najbardziej znienawidzone spin-offy w grach wideo
Rayman to marka, którą kocha wielu z nas, tak jak to bywa na przykład z Yakuzą, Castlevanią, Call of Duty, Silent Hill i całą masą innych kultowych IP. Niestety dość często bywa, że dobre serie przyciągają ludzi, którzy za bardzo chcą wydoić z nich kasę, tworząc niemałe gnioty.
Jak już dobrze to wiecie, nie każda gra powinna mieć sequel, a już zwłaszcza spin-off, który znacząco zmienia jej strukturę, klimat czy też narrację. Niestety też nie każdy twórca to rozumie, dlatego zarówno wielcy jak i mali wydawcy starają się żerować na popularnych IP, spychając je z piedestału na samo dno w najmroczniejszym zakątku świata.
Dziś chcielibyśmy na chwilę przystanąć i zastanowić się nad tym dlaczego tak się dzieje i czy naprawdę te spin-offy są aż tak złe. Znajdziecie tu 11 przykładów takich produkcji, w tym wspomnianego w tytule Raymana, którego szczerze wam powiem, autentycznie uwielbiam. Zapnijcie pasy, weźcie dobre przekąski i zaczynamy.
Call of Duty: Black Ops Declassified
O przenośnej odsłonie Call of Duty z PlayStation Vita pisałem już nie raz. To absolutnie najgorsza gra z serii i coś czemu bliżej do gier z kosza od dawnego City Interactive, aniżeli miana prawdziwej i pełnoprawnej gry AAA od tak dużej firmy. Kampania z okropną historią, rozgrywka naprawdę na poziomie kioskowej gazetki i jedyne co ratowało grę w oczach fanów to znośny multiplayer. Założony tytuł najgorzej ocenianej produkcji na PlayStation Vita.
Castlevania Judgment
Castlevania tworzona z myślą o Nintendo Wii mogła pójść w naprawdę bardzo wielu różnych kierunkach, więc ekipa Konami zdecydowała się na coś nowego, czyli taką a'la bijatykę wykorzystującą do walki zalety Wiilota. Niestety pomimo tego, że za grę wzięło się naprawdę bardzo doświadczone w takich tytułach studio, efekt jest bardzo rozczarowujący i niestety całość okazała się gigantyczną finansową klapą.
Silent Hill: Book of Memories
Silent Hill bywał na różnych platformach od PSX-a przez Wii i PSP, a na PS Vita skończywszy. Book of Memories na papierze nie zapowiadało się naprawdę tak źle. Hack'n Slash z horrorowym klimatem i fajnym wykorzystaniem bajerów konsoli PS Vita brzmiało jak coś idealnego na taką konsolkę, ale niestety fani marki oczekiwali czegoś innego, bardziej na wzór Silent Hill: Origins z PlayStation Portable.
Mortal Kombat: Special Forces
Po sukcesie pierwszej trylogii, marka Mortal Kombat mocno przycichła i wyraźnie przegrywała batalię z Tekkenem, SoulEdge czy nawet Virtua Fighter. Midway chciało ją nieco ożywić produkując właśnie Mortal Kombat: Special Forces, nad którym niestety w żaden sposób nie pracował ojciec serii, Ed Boon. To właśnie dlatego jest to jedna z najgorzej ocenianych gier 2000 roku i jedna z najgorszych w całej historii konsoli PlayStation.
Tekken's Nina Williams in: Death by Degrees
Namco chyba pozazdrościło swojemu rywalowi ogromnego crapa w swojej marce, dlatego w pewnym momencie PlayStation 2 doczekało się podobnego eksperymentu pod nazwą Tekken's Nina Williams in: Death by Degrees. Dlaczego Nina, a nie Jin, Kazuya, Heihachi, King czy ktokolwiek inny? Autentycznie nie mam pojęcia, ale rezultaty były zgodne z oczekiwaniami - marne oceny, żałosna sprzedaż. Dla kontrastu, w tym samym roku powstało Mortal Kombat: Shaolin Monks, któremu przewodził Ed Boon i ta produkcja już miała świetne wyniki.
Fallout: Brotherhood of Steel
Fallout w formie gry akcji? I to jeszcze tylko na konsolach? No co to mają być za herezje, pytało ówcześnie wielu graczy. Typowo pecetowa marka została rzucona na głęboką wodę, podobnie jak swego Baldur's Gate w formie Baldur's Gate: Dark Alliance, które przeniosło cRPG-a na łono RPG akcji. Niestety o ile obie odsłony Dark Alliance były całkiem fajne, tak konsolowy Fallout był zbyt drętwy i nijaki, aby zaskarbić sobie naszą miłość.
Resident Evil: Operation Raccoon City
Czasy PlayStation 3 nie były dla marki Resident Evil najlepsze. Dostaliśmy mega popularne Resident Evil 5 i Resident Evil 6, fajne Umbrella Chronicles i "coś", czym było Operation Raccoon City. Gra chciała być jak Left 4 Dead czy inne podobne hity, ale niestety okazała się być niemiłosiernym klocem, którego ciężko nazwać grywalnym. A szkoda, bo sam koncept takiej gierki pasuje do uniwersum Resident Evil.
The Bureau: XCOM Declassified
Kochacie Brothers in Arms? No to może spodobać wam się The Bureau: XCOM Declassified, które jest fajnym następcom zapomnianej marki Ubisoftu. Jeśli jednak chodzi o samą serię XCOM, ta gra pasuje tutaj jak pięść do nosa, bo ani tu za dużo taktyki nie ma ani nic co fajnie nawiązywałoby do dziedzictwa tegoż uniwersum. Ot taki średniaczek z innego gatunku, ale mega słaby XCOM.
Metal Gear Survive
Po odejściu Hideo Kojimy z Konami, Japończycy pragnęli popchnąć serię w nieco innym kierunku, wykorzystując ponownie to co przygotowano na potrzeby Metal Gear Solid V: The Phantom Pain. Metal Gear Survive to niestety gra bez żadnego polotu. Ani tu nie ma fajnego skradania, ani poczucia przetrwania ani nic co miałoby jakikolwiek a'la horrorowy klimacik. Gra dla dosłownie nikogo.
Rayman: Szalone kórliki
Wielu z was nienawidzi kórlików i doskonale to rozumiem. To przez białych szaleńców nie dostaliśmy Raymana 4, a ogrywanie tego dzieła na czymkolwiek innym niż Wii lub ewentualnie GBA to absolutny horror. Ale powiem wam, że osobiście kocham tę grę i jest dla mnie jedną z najlepszych startowych gier na Wii oraz jedną z fajniejszych gier ruchowych dla całej rodziny. Dużo śmiechu, dużo frajdy no i pokręcony klimacik. Kto grał na Wii, powinien wiedzieć o co mi chodzi. Edycja z GBA to zaś klasyczna platformówka 2D, więc liczę na to, że Nintendo doda ją do abonamentu NSO.
Metroid Prime: Federation Force
Nintendo chyba nigdy nie zapowiedziało gry w gorszy sposób. Zamiast pokazać fajną walkę, intuicyjne strzelanie czy coś w tym stylu, zaprezentowało nam "chibi" Metroida z nikomu niepotrzebnym trybem Blast Ball. Koniec końców to po prostu słaby Metroid, któremu brak charakteru i tego czegoś, co czyni tę serię tak wyjątkową.
Przeczytaj również
Komentarze (2)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych