Wpływ technologii PSSR 2 na sprzedaż i postrzeganie PlayStation 5 Pro. Techniczna rewolucja za wysoką cenę

Wpływ technologii PSSR 2 na sprzedaż i postrzeganie PlayStation 5 Pro. Techniczna rewolucja za wysoką cenę

Maciej Zabłocki | Wczoraj, 22:30

PlayStation 5 Pro zadebiutowało 7 listopada 2024 roku. Wówczas kosztowało w polskich sklepach 3499 zł, a sam napisałem obszerny test tej konsoli. Zwróciłem uwagę na sporo zalet, ale również na kilka błędów i problemów. Natomiast teraz uważam, że PSSR 2 to jest taki game-changer dla tego sprzętu, że chętnie omówię go szerzej. No i przyjrzymy się wycenie tego urządzenia, bo 3999 zł po ostatnich podwyżkach to jednak bardzo dużo. Ale czy warto?

Rzeczywistość rynkowa zweryfikowała te wątpliwości niemal natychmiast, co widać po licznych nagraniach w mediach społecznościowych, gdzie gracze dosłownie rzucili się na dostępne egzemplarze, a zapasy w niektórych sklepach wyprzedały się w rekordowym tempie. Ten niespodziewany sukces sprzedażowy dowodzi, że dojrzały odbiorca nie patrzy wyłącznie na suchą cenę, lecz na realny skok jakościowy, który w przypadku tego sprzętu jest generowany nie tylko przez mocniejsze GPU, ale przede wszystkim przez przełomowe rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji.

Dalsza część tekstu pod wideo

Przeskok, z jakim mamy do czynienia, wykracza poza standardowe zwiększenie liczby teraflopsów, ponieważ prawdziwym asem w rękawie Sony okazała się technologia PSSR 2. Pozwala ona na uzyskanie jakości obrazu, która wcześniej była zarezerwowana dla najdroższych kart graficznych w segmencie PC, oferując krystaliczną czystość nawet w najbardziej dynamicznych scenach. To właśnie ta stabilność wizualna sprawia, że PS5 Pro broni się jako sprzęt premium, adresowany do osób, które nie chcą już wybierać między trybem "jakości" a "wydajności", lecz oczekują obu tych cech jednocześnie w rozdzielczości 4K (nawet jeśli skalowanej) przy 60 klatkach na sekundę.

Skala zainteresowania konsolą w Polsce pokazuje również, jak bardzo gracze wyczekiwali rozwiązania problemów z rozmyciem obrazu, które towarzyszyło technikom skalowania poprzedniej generacji. PSSR 2 wprowadza nową definicję ostrości obrazu, gdzie każdy piksel jest analizowany przez algorytmy głębokiego uczenia, co przekłada się na doznania wizualne nieosiągalne dla bazowego modelu PlayStation 5. Przejdźmy więc do technicznych aspektów. 

Project Amethyst i techniczna precyzja PSSR 2

PSSR 2_Space Marine 2
resize icon

Wszystkie zdjęcia widoczne w tym tekście zrobiłem bezpośrednio z telewizora Samsung 65S95F, z gier z trybu wydajności z aktywnym wsparciem nowej techniki skalowania. Fundamentem całej rewolucji (jak postrzegam ostatnie aktualizacje) jest PlayStation Spectral Super Resolution 2, czyli autorska technika rekonstrukcji obrazu, która wykorzystuje dedykowane jednostki obliczeniowe AI zintegrowane bezpośrednio w architekturze układu graficznego. Mechanizm ten opiera się na rekonstrukcji temporalnej, co oznacza, że algorytmy analizują nie tylko bieżącą klatkę, ale również dane z klatek poprzednich oraz wektory ruchu, aby z matematyczną precyzją odtworzyć brakujące detale. Dzięki takiemu podejściu finalny obraz charakteryzuje się ostrością natywnego 4K, mimo że surowy proces renderowania odbywa się w znacznie niższej rozdzielczości, co oszczędza zasoby systemowe.

Project Amethyst, będący wynikiem wieloletniej i ścisłej współpracy Sony z inżynierami AMD, pozwolił na optymalizację tego procesu do poziomu, który wcześniej wydawał się niemożliwy na sprzęcie konsolowym. Kluczowym osiągnięciem jest minimalny koszt wydajnościowy - PSSR 2 wykonuje swoje operacje w czasie około 2 milisekund, a dzięki najnowszym poprawkom wspomnianym przez Marka Cerny’ego, czas ten został skrócony o dodatkowe 100 mikrosekund. Pozwala to deweloperom na niemal dowolne zarządzanie mocą GPU, ponieważ rekonstrukcja obrazu odbywa się błyskawicznie i nie obciąża procesora graficznego w sposób, który wymuszałby obniżenie płynności animacji.

Istotnym aspektem PSSR 2 jest sposób, w jaki radzi sobie z najtrudniejszymi elementami obrazu, takimi jak subpikselowa stabilność krawędzi czy drobna roślinność. W starszych technikach skalowania, takich jak FSR 2, cienkie linie (np. przewody wysokiego napięcia w oddali) często migotały lub całkowicie znikały podczas ruchu kamery, tworząc nieprzyjemny dla oka szum. PSSR 2, dzięki zaawansowanemu wytrenowaniu sieci neuronowych, potrafi utrzymać te detale w stanie całkowitego bezruchu, co przekłada się na niespotykaną wcześniej klarowność obrazu, którą widać chociażby w Alan Wake 2, gdzie tryb wydajności startujący z 864p wygląda teraz dużo stabilniej niż tryb jakości na standardowym PS5.

Co natomiast rzuca się w oczy natychmiast. Nowa technologia Sony wprowadza również znaczące usprawnienia w zakresie redukcji tzw. ghostingu i artefaktów "halo" wokół poruszających się obiektów. W takich tytułach jak Resident Evil Requiem czy Silent Hill F, gdzie oświetlenie odgrywa kluczową rolę, PSSR 2 eliminuje pulsowanie cieni i szumy w oświetleniu RTGI, które na bazowym sprzęcie rozpraszają i psują immersję. Do niedawna robiły to także na PS5 Pro. Algorytm jest na tyle inteligentny, że potrafi odróżnić rzeczywiste detale tekstury od szumu generowanego przez ray-tracing, co skutkuje obrazem nie tylko ostrzejszym, ale przede wszystkim czystszym technicznie, co jest fundamentalną zmianą w komforcie grania.

Yotei_1
resize icon

Kolejnym ważnym elementem jest istnienie systemowej funkcji "Enhance Image Quality", która pozwala na wymuszenie PSSR 2 nawet w grach, które nie otrzymały dedykowanej aktualizacji od twórców. O ile lista gier wspieranych oficjalnie szybko rośnie (doczekamy się nawet ulepszonego Cyberpunka), o tyle funkcja systemowa jest potężnym narzędziem dla użytkownika, poprawiając stabilność i ostrość w dziesiątkach tytułów niemal automatycznie. Warto przy tym zauważyć, że pełnię mocy technologia pokazuje w natywnych implementacjach, gdzie deweloperzy mogą ustawić ujemny bias tekstur (tzw. Negative MIP Bias), co pozwala na wyciągnięcie jeszcze większej liczby szczegółów z tekstur podłoża czy strojów bohaterów, czyniąc obraz jeszcze bardziej mięsistym i bogatym w detale.

Niestety, statyczne zrzuty ekranu czy skompresowane materiały wideo w Internecie w ogóle nie oddają tego, jak dobrze ta technika działa w rzeczywistości. Skala zmian jest tak duża, że jej prawdziwe efekty można zrozumieć jedynie podczas bezpośredniego obcowania ze sprzętem podłączonym do dobrego TV. To właśnie na takich panelach, oferujących doskonały kontrast i precyzyjne sterowanie podświetleniem, widać kunszt PSSR 2 w operowaniu detalami w cieniach i stabilności obrazu przy 60 klatkach na sekundę. Obraz przestaje "pływać" i mienić się niechcianymi pikselami, co wcześniej było standardem w trybach wydajności. By jeszcze bardziej docenić efekt (szczególnie w Crimson Desert czy w Kingdom Come: Deliverance 2), warto całkowicie wyłączyć wszelkie funkcje rozmycia obrazu. Ostrość jest wtedy jeszcze bardziej spektakularna. 

Według mnie, Project Amethyst znacznie odmienił codzienne granie na PS5 Pro, sprawiając, że obraz jest czysty, piękny, ostry i na dużym ekranie sprawia świetne wrażenie. Dla dojrzałego gracza, który dysponuje odpowiednim zapleczem technicznym, PlayStation 5 Pro staje się nowym punktem odniesienia, którego nie da się zignorować po zobaczeniu tego na własne oczy. Inwestycja w ten sprzęt to w dużej mierze opłata za dostęp do najbardziej zaawansowanego oprogramowania napędzanego sztuczną inteligencją (na konsolach rzecz jasna), które aktualnie definiuje standardy wizualne na tym rynku i sprawia, że kwota 3999 złotych jest w jakiś sposób uzasadniona. Dajcie znać w komentarzach, co o tym myślicie i jak postrzegacie PSSR 2. Dla mnie, jako miłośnika 60 klatek (i posiadacza dobrego PC), tak znakomite skalowanie całkowicie odmieniło komfort zabawy na tym sprzęcie.

Źródło: Opracowanie własne
Maciej Zabłocki Strona autora
Swoją przygodę z recenzowaniem gier rozpoczął w 2005 roku. Z wykształcenia dziennikarz, ale zawodowo pracujący też w marketingu. Na PPE odpowiada głównie za testy sprzętów i dział tech. Gatunkowo uwielbia RPG, strategie i wyścigi. Uzależniony od codziennego czytania newsów i oglądania konferencji.
cropper