Czy GTA VI wymusi lepszą jakość na pozostałych wydawcach?

Czy GTA VI wymusi lepszą jakość na pozostałych wydawcach?

Krzysztof Grabarczyk | Dzisiaj, 15:00

Co łączy Grand Theft Auto V z Red Dead Redemption II wykluczając wspólnego dewelopera? Jakość. Firma Rockstar Games zwyczajowo każe nam czekać latami, zanim ich kolejny projekt ujrzy światło dzienne. Amerykańskie studio nie bierze udziału w panelach dyskusyjnych, materiałami promocyjnymi częstuje raz na ruski rok. Badanie metod produkcyjnych Rockstar Games wiąże się z tytaniczną pracą związaną z szukaniem poszlak, wertowaniem wywiadów i znajomością poprzednich dokonań studia. Nieważne jak skąpy będzie marketing, w przypadku tej firmy wystarczy marka. W końcu, kto nie słyszałby o kolejnym przesunięciu Grand Theft Auto VI?

Historię Jasona Duvala i Lucii Caminos lepiej poznamy w listopadzie, jeśli deweloperzy wyrobią się z wypolerowaniem produkcji na czas. Grand Theft Auto VI przekroczyło granice budżetu przeznaczonego na kreację jakiejkolwiek innej gry w dziejach przemysłu. Według źródeł koszt związany z powstaniem gry na obecnym etapie miał wynieść co najmniej miliard dolarów, ten finansowy przepych widać w każdej sekundzie ostatniego zwiastuna. Wraz z ujawnieniem tego molocha rosną zapytania o cenę premierowej edycji GTA VI, wydawca, firma Take-Two oficjalnie nie zapowiedziała wyższego pułapu cenowego w związku z listopadowym debiutem produkcji. "Skupiamy się na dostarczeniu konsumentom wysokiej jakości, nie tylko dlatego, że sam gra jest świetna, lecz z uwagi na cenę jaką płacą gracze" - przyznał Strauss Zelnick, prezes Take-Two (Variety, 2025).

Dalsza część tekstu pod wideo

Pod koniec ur. serwis Loaded, dawniej CD-Key com. ulokował kartę produktu GTA VI z odnośnikami do edycji przeznaczonych na XSX/PC, choć komputerowej wersji gry oficjalnie nie zaanonsowano. Loaded sugerowało kwotę 89, 99 dolarów, w przeliczeniu daje to 445 złotych za pojedynczy egzemplarz w wersji na konsolach. Oficjalnie, nikt nie potwierdził tych kwot, lecz cała sytuacja może oznaczać, że wkrótce zostanie uruchomiona przedsprzedaż gry. Cofnijmy się w czasie, aby spojrzeć jak wyglądało uruchomienie zamówień przedpremierowych, gdy świat oczekiwał piątej odsłony jednej z najpopularniejszej serii wszech czasów. Zakupu Grand Theft Auto VI można było dokonać począwszy od 12 listopada, 2012 roku, a zatem 10-11 miesięcy przed premierą (wrzesień, 2013). W przypadku tej historii wciąż czekamy na możliwość nabycia gry przed terminem.

Próg błędu

undefined

Zapanowało przekonanie, że wszystko, co ma przypięte metkę Rockstar Games ima się od niedoskonałości, jest koncepcyjnie oraz technicznie nieskalane, odporne na każdą krytykę. Wcielając się w Arthura Morgana trudno wyjść z wrażenie, gdy patrzy się na liczne krainy w grze Red Dead Redemption II, jednego z liderów jakości na polu tytułów z otwartym światem. Gra, choć nie otrzymała aktualizacji upiększającej grafikę po uruchomieniu na konsolach PS5/XSX, doskonali radzi sobie z upływem czasu (premiera: 2018). Przesunięcie premiery Grand Theft Auto VI na listopad rozjuszyło miliony oczekujących fanów, choć Rockstar zapewnia, że gra zostanie dopięta do granic możliwości. Muszę oddać firmie założonej przez braci Houserów, że ich tytuły  bardzo rzadko cierpią na przytłaczające błędy w okresie premierowym. Zazwyczaj im dłużej rodzi się gra, tym częściej zawodzi oczekiwania odbiorców, historia branży zna wiele trudnych przypadków (Duke Nukem Forever, Too Human).

Ogłoszenie ceny Grand Theft Auto VI rodzi niepokój wobec reszty wydawców, byłaby to druga podwyżka w ciągu jednej generacji konsol. Ku pamięci, start Sony i Microsoftu w listopadzie 2020 roku przyniósł ceny na poziomie 339 złotych, w większości "dużych" premier pułap ten wciąż obowiązuje. Debiut nowej gry Rockstar Games przypada na końcówkę roku, w przyszłym najprawdopodobniej poznamy szczegóły dot. nowego Xboksa i PlayStation 6, nawet jeśli konsola Japończyków trafi do sprzedaży dopiero w 2028 roku, co sugerują niepotwierdzone źródła. W razie jakichkolwiek niekorzystnych zmian w kwestii podwyżek cen za oferowany software, to Rockstar Games wyznaczy nowe progi, gdy cena GTA VI zostanie ujawniona. Nawet jeśli takowy scenariusz miałby się ziścić, pozostaje jeszcze osobna, szalenie istotna kwestia. 

Cena kontra jakość

undefined

Trudno nie odnieść wrażenia, że cena współczesnych gier od dużych wydawców nie zawsze jest współmierna do jakości. Capcom właśnie wypchnął Resident Evil Requiem, produkcję bardzo solidną, ze świetnym wykonaniem, zwłaszcza w wersji komputerowej dzięki zastosowaniu path tracingu (Nvidia). Nie w każdym przypadku widzimy jednak przywiązanie do detali i co ważniejsze do stabilnej rozgrywki. Wciąż pojawiają się produkcje oferowane w pełnej cenie, które pozostawiają sporo do życzenia w kwestiach technicznych, niekoniecznie autorstwa firmy Ubisoft. W wysoki standard GTA VI trudno zwątpić patrząc na dostępne materiały prasowe, Rockstar nigdy nie zawiodło oczekiwań w kategorii technicznej. Ta premiera zmieni bardzo dużo, może nie przesunie zwrotnicy na tyle, że nagle zapomnimy o nieuchronności AI w branży, o spadającej popularności konsol, itd., ale przynajmniej ocenimy czym powinna być jakość w stosunku do ceny. 

Krzysztof Grabarczyk Strona autora
Weteran ze starej szkoły grania, zapalony samouk, entuzjasta retro. Pasjonat sportów siłowych, grozy lat 80., kultury gier wideo. Pisać zaczął od małego, gdy tylko udało mu się dotrwać do napisów końcowych Resident Evil 2. Na PPE dostarcza weekendowej lektury, czasem strzeli recenzję, a ostatnio zasmakował w poradnikach. Lubi zaskakiwać.
cropper