Najpopularniejsze Early Access na Steam! W te niewydane produkcje gramy NAJWIĘCEJ

Najpopularniejsze Early Access na Steam! W te niewydane produkcje gramy NAJWIĘCEJ

Kajetan Węsierski | Wczoraj, 14:00

Early Access często bywa traktowany jak poligon doświadczalny - miejsce, gdzie gry dopiero nabierają kształtu, a twórcy uczą się razem ze społecznością. Tymczasem ostatnie lata pokazały coś zupełnie innego: wiele z tych „niewydanych” jeszcze tytułów już teraz potrafi przyciągać ogromną liczbę graczy, którzy spędzają w nich setki godzin. I to nie dlatego, że „nie ma w co grać”, ale dlatego, że część projektów po prostu oferuje kapitalną zabawę.

Co więcej, Early Access stał się dla wielu graczy naturalnym sposobem uczestniczenia w rozwoju ulubionych produkcji. Zamiast czekać na premierę, już teraz chcą budować bazy, eksplorować świat, testować mechaniki i obserwować, jak gra rośnie z aktualizacji na aktualizację. A skoro spędzamy tam tyle czasu, warto przyjrzeć się bliżej tym tytułom, które przyciągnęły największą uwagę - bo one naprawdę potrafią zastąpić pełnoprawne premiery.

Dalsza część tekstu pod wideo

Enshrouded (35 988 graczy w ciągu ostatnich 24h)

Enshrouded to przykład tego, jak Early Access potrafi rozgrzać wyobraźnię graczy. Ogromny świat, eksploracja, walka, rozbudowany crafting i przyjemne budowanie sprawiają, że łatwo wpaść tu na długie godziny. Do tego klimat tajemniczej krainy spowitej mrokiem robi swoje - gra cały czas rośnie, ale już teraz daje masę satysfakcji.

BeamNG.drive (35 992)

Absolutny fenomen, jeśli chodzi o fizykę pojazdów. Niby „tylko” gra o jeżdżeniu i rozbijaniu samochodów, ale realizm deformacji, zachowanie pojazdów i ogromna swoboda sprawiają, że trudno się od niej oderwać. To tytuł, który idealnie pokazuje, jak społeczność i długie rozwijanie projektu potrafią zbudować coś naprawdę wyjątkowego.

Valheim (39 407)

Ano, produkcja z wikingami wciąż trzyma się mocno. Choć gra wygląda niepozornie, oferuje kapitalny miks survivalu, eksploracji i klimatu nordyckiej mitologii. To jedna z tych produkcji, gdzie budowanie bazy, wyprawy ze znajomymi i odkrywanie nowych biomów same w sobie stają się przygodą. Early Access czy nie - to po prostu świetna gra.

Schedule I (45 977)

Projekt, który przyciągnął uwagę swoim nietypowym klimatem i odważnym podejściem do konwencji. Nie jest to typowy „bezpieczny” tytuł - to bardziej mroczna, trochę niepokojąca produkcja, która stawia na atmosferę i specyficzny styl. Idealny przykład gry, która szuka własnej drogi zamiast kopiować trendy.

ARK: Survival Ascended (46 945)

Powrót do znanego i lubianego świata dinozaurów, tylko w nowej, zdecydowanie ładniejszej i bardziej zaawansowanej formie. Nadal jest tu wszystko, co fani tej marki kochają - przetrwanie, oswajanie bestii, budowanie baz i walka o każdy dzień. Early Access pozwala twórcom wszystko dopracować, a graczom… Znów zatonąć w tym chaosie.

VRChat (50 248)

Cóż, to już w zasadzie nie gra, a ogromna platforma społecznościowa funkcjonująca jak osobny świat. Miejsce, gdzie ludzie spotykają się, tworzą własne przestrzenie, bawią się, rozmawiają i eksperymentują z możliwościami VR. To żywy organizm napędzany kreatywnością graczy - i właśnie dlatego wciąga tak wielu na długie godziny.

Project Zomboid (57 886)

To chyba najbliższe „symulacji apokalipsy zombie”, jakie można sobie wyobrazić. Brutalny, wymagający, bezlitosny - ale dzięki temu niesamowicie satysfakcjonujący. Każda decyzja ma znaczenie, a każda śmierć… Zasłużoną lekcją pokory. To jedna z tych gier Early Access, które już dawno działają jak pełnoprawny tytuł.

Palworld (70 588)

Palworld udowodnił, że czasem wystarczy odważny pomysł i odrobina szaleństwa, żeby zdobyć gigantyczną popularność. Mechanika łapania „stworków” połączona z budowaniem baz, walką, eksploracją i nieco kontrowersyjnym klimatem sprawiła, że o tej grze mówił cały internet. I nic dziwnego - to po prostu tytuł, który daje masę frajdy.

R.E.P.O. (84 700)

I kolejna pozycja, która w Early Access rozwija się krok po kroku, budując wokół siebie wierną społeczność. Interesujący pomysł, unikalny klimat i gameplay, który nie boi się eksperymentować - to wszystko sprawia, że to jedna z ciekawszych niszowych produkcji, które warto mieć na radarze.

Path of Exile 2 (139 464)

Ta gra, choć formalnie jeszcze w drodze, już teraz budzi emocje jak pełnoprawna premiera. To rozwinięcie jednego z najważniejszych hack’n’slashy ostatniej dekady - większe, bardziej rozbudowane, piękniejsze i jeszcze bardziej wciągające. Jeśli ktoś lubi grzebać w buildach, rozwijać postać i tonąć w lootcie, to tutaj będzie jak w raju.

Źródło: Własne / SteamDB
Kajetan Węsierski Strona autora
Gry są z nim od zawsze! Z racji młodego wieku, dojrzewał, gdy zdążyły już zalać rynek. Poszło więc naturalnie z masą gatunków, a dziś najlepiej bawi się w FIFIE, produkcjach pełnych akcji oraz przygód, a także dziełach na bazie anime i komiksów Marvela. Najlepsza gra? Minecraft. No i Pajączek od Insomniac Games.
cropper