MCU

Te seriale z MCU mogą być hitami. O ich powstawaniu już wiemy

Kajetan Węsierski | 20.11, 15:00

Ostatnio całkiem sporo piszę o Kinowym Uniwersum Marvela. Tak, tak mi się wydaje… Niemniej, nie dzieje się tak bez powodu. Za wszystkim stoi fakt, iż nieustannie dostajemy kolejne informacje, newsy i przecieki z Disneya, które pozwalają nam sądzić, że choć sam rzeczony świat funkcjonuje już od ponad dziesięciu lat, to zamiast zwalniać, on cały czas przyspiesza. Można przestać za tym nadążać. 

A oczywiście w dużej mierze za ową sytuację odpowiada fakt, iż Marvel Studios zdecydowało się o wkroczeniu w świat seriali. Dziś MCU nie jest kojarzone już wyłącznie z wypadem do kina te dwa-trzy razy w roku. Teraz kolejne elementy układanki składającej się na samo uniwersum możemy odnajdywać także z wysokości kanapy w naszym salonu albo krzesła przed biurkiem. Nowości pojawiają się na platformach streamingowych. 

I wygląda na to, że spełniają oczekiwania wytwórni, albowiem nowych zapowiedzi tylko przybywa i przybywa. Dziś chciałbym przedstawić Wam te, które w moim przekonaniu mogą okazać się ogromnymi hitami i mają spore szanse, aby trafić w gusta nawet tych, którzy produkcje Marvel Cinematic Universe oglądają wyłącznie wyrywkowo, albo nawet „od święta”. Nie przedłużając, na te tytuły warto czekać: 

Secret Invasion

Samuel L. Jackson w końcu w serialu i tego po prostu nie można przegapić. Niezależnie, czy mówimy tu o produkcji z Kinowego Uniwersum Marvela, czymkolwiek innym, to po prostu warto będzie obejrzeć. Co ciekawe, o samym serialu wciąż wiemy niewiele - jedną z największych zachęt jest natomiast obsada aktorska, która już na tym etapie robi wrażenie. Teraz już tylko pozostaje czekać na więcej szczegółów. 

Echo

Postać Echo nigdy nie cieszyła się wielką popularnością w komiksach - można odnieść wrażenie, że przy niektórych świetnie napisanych bohaterach, wypadała po prostu blado. W serialowym „Hawkeye” dostała jednak całkiem barw i w swojej własnej produkcji może dostać niemal drugie życie (jak choćby Moon Knight czy Strażnicy Galaktyki). Czy tak własne będzie? Trudno powiedzieć, potencjał zdecydowanie jest. 

Loki (Sezon 2)

Pierwszy sezon opowieści o Lokim był kapitalny. Zebrał całą masę fenomenalnych ocen, naprawdę wiele zachwytów i kapitalne opinie ze strony fanów, jak i recenzentów. Nie może być więc zaskoczeń, że postanowiłem wspomnieć o tej produkcji także w tym zestawieniu. Ze zniecierpliwieniem wyglądam jakichkolwiek informacji o kontynuacji i liczę, że będzie się działo. Loki i Sylvie powrócą, oby jak najprędzej! 

Daredevil: Born Again

Chyba każdy, kto miał jakkolwiek do czynienia z Marvelem, wyczekuje tego serialu. A osoby, które miały przyjemność obserwować trzy sezony produkcji Netflixa, wyglądają go ze zdwojoną siłą. I w zasadzie trudno się temu dziwić. Należy wszak zauważyć, że Disney może pójść w dwie strony - albo dostarczyć nam coś klimat, jaki znamy, albo go złagodzić, co będzie bardzo, ale to bardzo dużym ryzykiem. 

Armor Wars

Dlaczego ten serial pojawia się w tym miejscu? Powiem szczerze - z samego założenia niespecjalnie do mnie przemawia i jeśli twórcy pójdą po linii najmniejszego oporu, to nie ma mowy o hicie. Osobiście nie wierzę jednak, że tak właśnie będzie i mam dziwne wrażenie, iż Disney nas mocno zaskoczony. Spodziewam się czegoś, co nie będzie nawiązywało do filmów i wierzę, że uda się wykorzystać niewątpliwy talent głównego aktora. 

Armor Wars

Wakanda

Tu wiemy bardzo niewiele - jakiś czas temu pojawiły się całkiem wiarygodne doniesienia, jakoby w planach było stworzenie spin-offu „Czarnej Pantery”, który miałby skupić się na bohaterce, którą mogliśmy niejednokrotnie obserwować podczas scen rozgrywanych w Wakandzie. I choć wiemy niewiele, to jeśli tylko akcja będzie się działa właśnie we wspomnianym miejscu, to bez cienia wątpliwości będziemy mogli liczyć na coś wyjątkowo ładnego pod względem wizualnym. 

Wakanda

Vision Quest

Największa z dotychczasowych zapowiedzi, a przy tym taka, o której wiemy naprawdę mało. Kurczę, właściwie nie wiemy nic, prócz tego, o kim opowie i że już wstępnie powstaje. Serial o Visionie to pomysł, który prawdopodobnie zakiełkował w głowach twórców po miłym przyjęciu „WandaVision”. Produkcja ma się skupić na drugim członie tamtego serialu i pokazać, jak wygląda jego przyszłość po tajemniczym zniknięciu. 

What If? (Sezon 2)

Pierwszy sezon animacji „What If?” był… Po prostu nierówny. Zdecydowanie można było zrobić to lepiej, choć należy podkreślić, że najlepsze odcinki zdecydowanie zachęcały, a praktycznie każdy epizod był interesujący na polu samych założeń. A jeśli tylko zostanie to podtrzymane w ramach kontynuacji, to jest wielce prawdopodobne, że przy okazji pewnych zmian, dostaniemy prawdziwy hit. Jest na co czekać! 

Spider-Man: Freshman Year

Ten przypadek jest dość ciekawy - będziemy tu mieli do czynienia z przedstawienim początków Spider-Mana, ale… Nie tego, którego znamy z Kinowego Uniwersum Marvela, gdzie wciela się w niego Tom Holland. W przypadku tej animacji (tak, nie wspomniałem, to będzie animacja) dostaniemy Pajączka z innego multiwersum, więc być może możemy spodziewać się swego rodzaju powiązać z „What If?” - kto wie? 

Spider-Man: Freshman Year

Marvel Zombies

Wspomniałem dwie pozycje wcześniej o „What If?” - i muszę wspomnieć o nim raz jeszcze. Najciekawszymi odcinkami były bowiem te, które skupiały się na zainfekowanym uniwersum pełnym krwiożerczych zombie. Spotkały się one z tak dobrym przyjęciem, że doczekają się oddzielnej produkcji! I czekam na tę animację bardzo mocno, albowiem dalej jest co tam rozwijać i czemu poświęcać czas ekranowy. Szykuje się coś kapitalnego! 

cropper