Uncharted

Co oglądać w weekend - Netflix, HBO MAX, Disney+, Apple TV+, kina

Dawid Ilnicki | 13.10.2022, 22:00

Dwa interesujące filmy trafiają w ten weekend na serwis HBO MAX. Z kolei Netflix zachęca swoich użytkowników do oglądania kilku ciekawie zapowiadających się seriali. Z kolei w kinach pojawi się kilka głośnych premier, spośród których wyróżniają się amerykańska superprodukcja w gwiazdorskiej obsadzie i oryginalny polski film historyczny.

W tym tygodniu przyglądamy się ofercie Netflixa, HBO MAX, Disney+, Apple TV+ i kin.

Netflix

Pracowity był to rok dla Ryana Murphy’ego, który współtworzył nie tylko, mający swą premierę przed kilkoma tygodniami, serial o Jeffreyu Dahmerze. Od czwartku można bowiem obejrzeć nową miniserię tego twórcy, przy której znów maczał palce również Ian Brennan. Mowa o “Obserwatorze”, który na poziomie samego streszczenia fabuły wygląda jak jedna z typowych produkcji tego typu. Pewne małżeństwo przeprowadza się do luksusowego, podmiejskiego domu, ale szybko okazuje się, że w okolicy dzieje się coś dziwnego. Para zaczyna bowiem otrzymywać listy z pogróżkami, a w dodatku osobliwie zachowują się również ich sąsiedzi. Seria na tle innych wyróżnia się jednak obsadą, bo główne role zagrali w niej Naomi Watts i Bobby Cannavale, a w obsadzie są również Jennifer Coolidge i Mia Farrow.

W tym tygodniu czekają nas premiery trzech innych seriali, tym razem europejskich. Pierwszy to francuskie “Czarne Motyle”, w którym pewien średnio znany pisarczyk zdecyduje się na spisanie wspomnień umierającego mężczyzny, a ten - jak się okaże - uwikła go w wiele ciemnych interesów z przeszłości. Również w piątek na stronie pojawi się włoskie “Pragnienie wybawienia”, którego bohaterem jest młody mężczyzna, wbrew własnej woli umieszczony w szpitalu psychiatrycznym, niespodziewanie odnajdujący tam sens życia. Produkcję oparto na powieści Daniele Mencarelliego. A na dokładkę hiszpańska “Święta rodzina” przedstawiająca członków pewnego rodu, próbujących rozpocząć swoje życie od nowa, którzy zdają sobie sprawę z tego, że nie ma ucieczki przed demonami przeszłości.

Bliskość Halloween sprawia, że na serwisy streamingowe trafiają bardzo typowe dla tego okresu produkcyjniaki i na taki zapowiada się “Klątwa Bridge Hollow”, familijne fantasy z Marlonem Wayansem w roli głównej. Amatorów seriali na faktach może zainteresować “Playlista”, fabularyzowana miniseria, opowiadająca o powstaniu najpopularniejszej obecnie muzycznej platformy streamingowej. Z kolei nowość filmowa, czyli “Mężczyzna bez pamięci” wygląda na typowy, sensacyjny produkcyjniak, w który nie wiedzieć czemu zaplątali się, bogu ducha winni, Nick Nolte i Abbie Cornish. 

HBO MAX

Dwie wielkie premiery filmowe na HBO MAX. Od niedzieli na serwisie będzie można sprawdzić “Uncharted”, zapowiadany od dłuższego czasu film, którego bohaterem został Nathan Drake, protagonista serii gier Sony, którego w filmie specjalisty od przeciętnych/słabych (niepotrzebne skreślić) widowisk filmowych, Rubena Fleischera gra Tom Holland. Wytwórnia liczyła, że produkcja stanie się początkiem nowej serii i wykreuje herosa na miarę Indiany Jonesa, ale nie wiadomo czy trochę ponad 400 milionów dolarów z box office będzie dobrym zaczynem nowej franczyzy. Jeśli ktoś, podobnie jak ja, z jakichś względów darował sobie wizytę w kinie może teraz zaliczyć ten film.

O wiele lepszym obrazem jest z całą pewnością dzieło Joachima Triera “Najgorszy człowiek na świecie”, nominowane w tym roku do Oscara za najlepszy film zagraniczny. I choć tam Norweg przegrał z kretesem z “Drive my car” Ryusuke Hamaguchiego, mamy tu do czynienia z pozycją niebanalną. Trier zamyka tą produkcją nieformalną „trylogię Oslo” (na którą składają się również “Reprise” i “Oslo, 31 sierpnia”), którą obok miejsca rozgrywania akcji łączy również Anders Danielsen Lie w jednej z głównych ról. Akurat jednak na pierwszym planie pozostaje tu, odtwarzana przez zwyciężczynię nagrody w Cannes, Renate Reinsve, Julie. Najnowsza propozycja nie jest żadną komedią romantyczną, a raczej zapisem burzliwych relacji łączących, poszukującą celu w życiu, główną bohaterkę z jej partnerami. 

Disney+

Od środy na serwisie można oglądać miniserial “Candy”, oparty na faktach kryminał, w którym powinni się odnaleźć ci, którym niedawno podobał się netflixowy “Dahmer”. Choć tym razem nie mamy do czynienia z portretem seryjnej zabójczyni to jednak mowa o głośnym przypadku zabójstwa w Teksasie. Oceny produkcji nie rzucają na kolana, ale jeśli ktoś pamięta rolę Jessiki Biel ze znakomitego pierwszego sezonu “The Sinner” może się zainteresować. A oprócz tego nowościami na stronie są również drugi sezon sportowego serialu “Drużyna”, a także “Rosaline”.

Apple TV+

Tymczasem na Apple TV+ premierę będą miały pierwsze odcinki serialu “Shantaram”, opartego na powieści Gregory'ego Davida Robertsa. Pisarz spisał w niej właściwie własne doświadczenia: głównym bohaterem jest tu bowiem włamywacz, skazany w Australii na 19 lat za napad na bank, który ucieka z więzienia i podróżuje aż do Delhi, gdzie zatrudnia się jako medyk pomagający najuboższym mieszkańcom Indii. Jednym z reżyserów serialu jest Justin Kurzel (“Nitram”, “Makbet”), a z kolei w główną rolę wciela się tu Charlie Hunnam, znany przede wszystkim z serialu “Synowie Anarchii”.   

Kina

Ciekawy weekend w kinach, gdzie pojawia się kilka filmów, które już widziałem. Nie dotyczy to jednak nowego, wystawnego widowiska Davida O. Russella, jak zwykle w jego przypadku celowanego w wiele nominacji oscarowych. “Amsterdam” to komediowy thriller, którego akcja rozgrywa się w trakcie kilku lat i nawiązuje do pewnej teorii spiskowej, mówiącej o próbie obalenia prezydenta Franklina Delano Roosevelta i osadzenia na jego miejscu dyktatora. Fabuła koncentruje się wokół trójki bohaterów, granych przez Margot Robbie, Johna Davida Washingtona i Christiana Bale’a, w tle pojawia się również Gil Dillenbeck, oparty na historycznej postaci Smedleya Butlera, grany przez Roberta de Niro. Obsada jest tu iście gwiazdorska, ale zagraniczne recenzje nie są przychylne tej produkcji. 

W najbliższy weekend będzie można również zobaczyć polską produkcję “Orzeł. Ostatni patrol”, bardzo nietypową dla rodzimego kina wojennego. Obraz, nagrodzonego w Gdyni za reżyserię Jacka Bławuta, opowiada bowiem o losach załogi polskiego okrętu podwodnego Orzeł, który zaginął na przełomie maja i czerwca 1940 roku. Ekipie realizatorskiej udało się sprawnie odtworzyć atmosferę panującą na pokładzie, więcej zastrzeżeń można wysuwać w stronę scenariusza, a także faktu, iż pomimo tak znakomitej obsady w filmie nie ma choćby jednego, interesującego bohatera. Wciąż jest to jednak pozycja, którą warto się zainteresować.

Do kin trafia również “Alcarras”, zdobywca Złotego Niedźwiedzia w Berlinie za 2022 roku, film Carli Simon, który opowiada o małej społeczności rolników tytułowej miejscowości w Katalonii, do której niepostrzeżenie wdziera się nowoczesna technologia. Po śmierci właściciela dużej posiadłości jego następca postanawia bowiem ją sprzedać. Zupełnie inną, a równie intrygującą pozycją jest fiński horror “Pisklę”, pokazywany już na tegorocznym Octopusie. Stanowi on zręczne i ciekawe połączenie nietypowego monster-movie z historią o dojrzewaniu głównej bohaterki, w otoczeniu bardzo specyficznej, skandynawskiej rodziny. 

Po wielkim sukcesie całkiem sprawnego “Uśmiechnij się”, w tym tygodniu kina spróbuje podbić kolejny horror “Zaproszenie”. Trailery zapowiadają produkcję podobną do “Zabawy w pochowanego” tym razem jednak pozbawioną czarnego humoru. W roli głównej, kojarzona głównie z “Gry o Tron” Nathalie Emmanuel. Co prócz tego? Klasyczne slow-cinema “Ukryty klejnot”, w którym jako reżyserka debiutuje Natalia Lopez (wcześniej współpracująca z Carlosem Reygadasem). Francuski “Pamiętnik przelotnego romansu”, dokumentalny “Chopin. Nie boję się ciemności”, z mocnym kandydatem na najgorszy plakat roku, jak również religijne “Medjugorje”.

cropper