RTX 4090_2

RTX 4090 będzie słabszy niż przypuszczaliśmy, ale i tak szykuje się monstrum!

Maciej Zabłocki | 31.05, 22:30

Według przecieków, plotek i spekulacji, kolejna generacja kart graficznych od NVIDIA powinna wskoczyć na rynek w 3 kwartale bieżącego roku. Do sieci nieprzerwanie przedostają się specyfikacje układów od rzekomo zweryfikowanych informatorów. Po pierwszych przeciekach, że RTX 4090 będzie wymagał elektrowni, dziś już nie ma po tym śladu, a karta wcale nie będzie tak zasobożerna. 

Co więcej, RTX 4090 dalej pozostanie niesamowicie potężnym GPU, chociaż nie aż tak bardzo, jak głosiły wcześniejsze wiadomości. Najnowsze informacje wskazują, że możemy liczyć na ok. 40% wzrost wydajności względem poprzednika. To wszystko sprawi, że karta będzie mogła bez większych przeszkód zapewnić ok. 100-120 klatek w 4K przy maksymalnych detalach w najnowszych tytułach ze wsparciem DLSS na poziomie jakości. A powinno być jeszcze lepiej.

Specyfikacja techniczna RTX 4090 dalej zachwyca, chociaż to nie będzie aż takie monstrum

Wcześniejsze informacje sugerowały, że TDP najnowszego flagowca NVIDII będzie sięgało aż 650W. To wymagałoby nawet 1200W zasilacza w komputerze, żeby poczuć absolutną pewność i bezpieczeństwo (przy sporym OC). Na szczęście wiadomość została już zdementowana przez tak zwane "pewne źródła", które przekazały jednocześnie kilka szczegółów dotyczących specyfikacji technicznej. TDP ma się bowiem zatrzymać na 450W (RTX 3090 ma 350W). Kodowa nazwa modelu to AD102-300, wyposażonego w 16128 rdzeni CUDA i 24GB pamięci RAM GDDR6X na 384-bitowej szynie. Karta ma zadebiutować jeszcze w sierpniu 2022 roku, a jej premiera uzależniona jest w dużej mierze od dostępności układów obecnej generacji u partnerów NVIDII. Ta jest ponoć całkiem spora, więc firma nie spieszy się zbytnio z ogłaszaniem następcy. 

rtx 4090_obrazek

Pierwszy na rynek wskoczy właśnie RTX 4090, który wykorzysta dobrodziejstwa kolejnej generacji rdzeni Tensor (i będzie mieć aż 544 takie jednostki na pokładzie). Za kurtyną można usłyszeć, że rdzeń GPU rozpędzi się nawet do 2,4 GHz (w trybie boost), a teoretyczna wydajność FP32 sięgnie oszałamiających 67 TFLOPSów. Dla porównania, debiutujący na rynku w 2020 roku, RTX 3090 miał ok. 35,5 TFLOPSa, więc przeskok będzie ogromny. Dla przypomnienia, PlayStation 5 dysponuje szczytową mocą na poziomie 10,28 TFLOPs, a Xbox Series X dobija do 12 TFLOPs. Mowa zatem o nieprawdopodobnej wręcz wydajności. Przecieki jeszcze z końca zeszłego roku sugerowały, że RTX 4090 może przebić magiczną barierę 100 TFLOPs, ale to już wtedy wydawało się kompletnie absurdalne. 

Najnowsze układy powstaną z wykorzystaniem 5 nm litografii, więc ich energooszczędność przy takiej mocy będzie dość wysoka. Powinny też lepiej radzić sobie z oddawaniem ciepła, ale to zweryfikują już właściwe testy. Rekomendowanym zasilaczem dla RTX 4090 będzie jednostka o mocy 850W, co brzmi dużo lepiej niż wcześniej komunikowane 1000 czy nawet 1200W. Dzisiaj dowiedzieliśmy się także, że bardziej przystępny cenowo RTX 4080 wskoczy do sklepów we wrześniu 2022 roku, a RTX 4070 dostępny będzie od października. Karty miały zostać zapowiedziane jeszcze na specjalnej konferencji w maju, ale nic z tego nie wyszło. Być może takie ogłoszenie nadejdzie w czerwcu, bo zgodnie z przeciekami, do premiery pozostały już tylko 3 miesiące (z hakiem). 

RTX 3090 ti

W sieci pojawiły się także teoretyczne obliczenia dot. potencjalnej wydajności w grach komputerowych, bazując na opisanych powyżej przeciekach. Zgodnie z tymi informacjami (oczywiście nieoficjalnymi), które przytoczę tutaj w ramach ciekawostki, RTX 4090 powinien wygenerować w Metro Exodus w rozdzielczości 1440p i ray-tracingiem na ultra detalach średnio 207 klatek. Byłoby to możliwe dzięki udoskonalonej architekturze rdzeni Tensor + RT, co znacznie podbije osiągi w grach z włączonym śledzeniem promieni. Poprzednik, czyli RTX 3090 zatrzymywał się na bardzo przyzwoitych 94 klatkach, ale to i tak ogromna różnica. Inny przykład - RTX 4090 miałby w Cyberpunku w 4K na max. detalach utrzymywać ok. 87 klatek. RTX 3090 z kolei zatrzymywał się na średnio 48 FPS. Brzmi to wszystko bardzo dobrze i nie mogę się już doczekać pierwszych zapowiedzi. Planujecie zmieniać kartę graficzną? A może chcecie poskładać komputer po debiucie układów z rodziny RTX 40x0? Dajcie znać w komentarzach! Jak zawsze, wszystko będzie rozbijać się o cenę i dostępność. Do usłyszenia! 

cropper