RE Village Boss

Resident Evil Village ma już rok, a o DLC ani widu, ani słychu. Gdzie zapodziało się rozszerzenie?

Mateusz Wróbel | 21.05, 18:00

Resident Evil Village było jedną z najlepszych gier z 2021 roku. Capcom wszystko idealnie rozplanował i nie składał pustych obietnic, ponieważ produkcja została dowieziona na rynek bez większych opóźnień i w dodatku zaoferowała wysoką jakość.

Droga do premiery była dość spokojna - nie licząc sytuacji, w której japoński wydawca pokazał środkowy palec graczom z Polski. Jak dobrze wiadomo, Resident Evil Village oficjalnie zadebiutował bez polskiej wersji językowej, więc najwierniejsi fani marki byli zmuszeni zagrać w innym języku. Takowy obrót spraw doprowadził do tego, że rodzima społeczność rozpoczęła nawet akcję na Twitterze, której celem było zwrócenie Capcomu na siebie uwagi i zachęcenie ich do przygotowania polskich napisów. Koniec końców inicjatywa nie spełniła swoich założeń, a sprawy w swoje ręce wzięli tłumacze, którzy za darmo - w dość krótkim czasie po oficjalnej premierze gry - przygotowali spolszczenie pozwalające zagrać z polskimi napisami w nowego Residenta. Jest ono dostępne w wersji na komputery osobiste i każdy może z niego skorzystać. 

DLC do RE: Village zagubione czy zatopione?

Re Village Dimitrescu

Nie licząc tej dość przykrej sytuacji, Resident Evil Village zebrał wysokie oceny wśród recenzentów oraz graczy. Ja sam bawiłem się przednio w wiosce, która skrywała wiele tajemnic. Jej zwiedzanie często sprawiało, że na ciele pojawiała się gęsia skórka - szczególnie obrzydliwe były spotkania z wilkołakami i jeśli dało się ich uniknąć, robiłem to, aby oszczędzić amunicję czy przedmioty przywracające zdrowie, których było jak na lekarstwo. Zarządzanie ograniczoną ilością przedmiotów to coś, co wyszło Capcomowi bardzo dobrze. Tychże itemów rozsianych po całym świecie nie było sporo, więc nawet na średnim poziomie trudności mogło dojść do tego, że nagle zabrakło nam podstawowych narzędzi do walki z wrogami.

Resident Evil Village ma już rok i kilkanaście dni. Rok minął niemalże jak jeden miesiąc. Japoński producent zapewnił już jakiś czas temu, że pracuje nad fabularnym rozszerzeniem, a po sieci krążą nawet plotki, że twórcy chcą jeszcze bardziej zaskoczyć nie ograniczając się wyłącznie do jednego DLC. Wiadomość ta bardzo ucieszyła fanów serii, w tym mnie, ale jeśli popatrzę raz jeszcze na premierę gry, zastanawiam się, dlaczego Capcom jeszcze nie zaprezentował dodatku, nawet kilkusekundowym teaserem, który po prostu potwierdziłby ich słowa z zeszłego roku.

Minęło wystarczająco dużo czasu, aby zacząć zastanawiać się, czy deweloperzy przypadkiem nie napotkali ogromnych problemów, które zamroziły projekt. Pamiętajmy, że w ostatnich miesiącach jeden z dwóch głównych oddziałów Capcomu został (nie)oficjalnie oddelegowany do prac nad Resident Evil 4 Remake (przedtem pieczę nad odświeżeniem sprawowało M-Two), więc może była to właśnie ta ekipa, która pracowała także nad DLC do RE: Village? Nie chcę mi się wierzyć, aby Japończycy nagle mieli zrezygnować z rozszerzenia do swojej produkcji, ponieważ gra zebrała dobre oceny, sprzedała się - bazując na raportach - bardzo zadowalająco, więc byłaby to jedna z najdziwniejszych akcji (tuż obok anulowanego DLC o Quarianach w Mass Effect: Andromeda), jakich świadkiem byłbym na przestrzeni ostatnich kilku lat.

Słaby rok dla fanów Resident Evil?

RE Village Córka Ethana

Jeśli Capcom na przestrzeni następnych kilku tygodni - załóżmy, że do końca okresu wakacyjnego, kiedy to najczęściej dochodzi do oficjalnych zapowiedzi nowych produkcji - nie przedstawi szerzej rozszerzenia do RE: Village, to trwający rok kalendarzowy zapowiada się niesamowicie blado dla fanów serii. Nic nie wskazuje na to, aby Resident Evil 4 Remake miało ujrzeć światło dzienne w nadchodzących miesiącach, ponieważ twórcy zresetowali prace i zaczęli niemalże cały projekt od zera. Rok z hakiem to zdecydowanie za mało, aby przygotować pełnoprawny remake, więc osobiście zakładam, że jego premiera odbędzie się najwcześniej w 2023 roku. Pozostaje trzymać kciuki za to, że Japończycy rozwieją nasze wątpliwości w najbliższym czasie.

cropper