Gry a aktywność fizyczna. Te tytuły wycisną z Ciebie siódme poty

Gry a aktywność fizyczna. Te tytuły wycisną z Ciebie siódme poty

Kajetan Węsierski | 24.05.2021, 22:00

Brakuje Wam aktywności przez deszcze, które w ostatnich tygodniach zdają się nie dawać nam spokoju? Warto sięgnąć po gry wideo, które bazując na doskonale znanych motywach, oferują nam odpowiednią dawkę ruchu i zabawy,

Technologia idzie do przodu i coraz częściej pozwala nam łączyć kilka elementów jednocześnie. Tak jest w przypadku gier wideo, które od zawsze kojarzyły się z otyłością, siedzeniem cały dzień w domu przed ekranem i obżeraniem się niezdrowymi przekąskami. Dziś to już przeszłość, a dzięki różnego rodzaju czujnikom ruchu, wirtualnej rzeczywistości oraz innym specjalnym sprzętom, można zadbać o swoją kondycję właśnie przed konsolą. 

Mamy przecież opaski, a nawet specjalne obciążniki i bieżnie. Wszystko po to, aby nasza aktywność ruchowa stała na jak najwyższym poziomie. Świadomość w kwestii zdrowia rośnie i dotyka również tego sektora. Chciałbym przestawić więc dziesięć tytułów, które pozwolą Wam zadbać o swoją kondycję. Postawię na przedstawicieli z różnych sprzętów, aby każdy mógł wybrać coś dla siebie – na każdej półce cenowej. 

Wii Sports

Zaczynamy od klasyka, którego chyba nie muszę przedstawiać absolutnie nikomu. Projekt debiutujący w 2006 roku to po prostu składanka gier sportowych, które Nintendo stworzyło z myślą o konsoli Wii. Kilka dyscyplin drużynowych – od tych mniej wymagających (jak golf i kręgle), aż po męczący tenis albo baseball – które wciągną nas i naszych partnerów na długie godziny rywalizacji. Zdecydowanie warto znać ten projekt. 

Hot Squat

Jedną z podstawowych zasad każdej osoby dbającej o swoje ciało na siłowni powinno być: „nie omijamy dnia nóg”! Niestety bardzo często spotykam się z próbą robienia wyłącznie „zestawu imprezowego” (bicepsy, klatka piersiowa i brzuch), co jest oczywiście dużym błędem. Dzięki tej grze na VR będziecie mogli dać mocny wycisk swoim nogom. I zdecydowanie warto, jeśli nie przepadacie za zwykłymi siadami ze sztangą.

Sprint Vector

Biegaj, skacz, lataj, wspinaj się i szalej! Nie lubicie sprintować bez celu? Cóż, nic dziwnego – ja też nie lubię i z tego co wiem, naprawdę mało kto za tym przepada. Tutaj cały czas mamy jakieś zadanie, a psychodeliczne otoczenie i zawrotne tempo akcji sprawiają, że trudno się oderwać. No i przecież cały czas powinniśmy biec! Jeśli więc lubicie wyzwania i pojedynki z innymi graczami, koniecznie spróbujcie, bo zabawa jest przednia! 

BOXVR

Twórcy tego tytułu opisali go jako „zaprojektowany, by zagwarantować frajdę, którą tracimy podczas wykonywania ćwiczeń”. Cóż, być może coś w tym jest? Bo kto z nas nie lubi czasem wyżyć się przy użyciu swoich pięści? Sam mam w pokoju worek, który często jest zbawienny, aby nieco oczyścić się mentalnie. W tym przypadku mamy podobną sprawę, ale musimy trafiać w zbliżające się cele. Co ważne, można spalić naprawdę sporo kcal! 

Cyberbike

Zdecydowanie warto podrzucić tu także ciekawy projekt od Nintendo, ale na Wii! Tytuł jest mało znany, a to naprawdę ciekawa propozycja dla fanów gier i amatorów aktywności ruchowej. Co w niej takiego specjalnego? Jest to pierwszy tytuł na świecie, który wykorzystywał pełnowymiarowy rower treningowy jako kontroler! Przy jego użyciu mogliśmy ścigać się pojazdami wodnymi, powietrznymi i lądowymi – głównie oczywiście w zawodach kolarskich. 

Just Dance 2021

Taniec nie męczy? Spotkałem się z takimi zarzutami, ale osoby, które się nimi posługują, na pewno nigdy nie trenowały go wyczynowo. A prawdopodobnie nie grały nawet na konsoli w którąkolwiek odsłonę Just Dance. To nie tylko świetna formuła na imprezową rozrywkę, ale także niezły wycisk, jeśli się wkręcimy i podczas dłuższej sesji wytańczymy całą masę układów. Zdecydowanie warto zagrać – gra dostępna jest przecież prawie na każdym sprzęcie! 

Kinect Sports 

Uważam, że błędem byłoby pominąć tu tytuł z Xboksa 360. Jak wspominałem wiele razy, jestem ogromnym fanem technologii związanej z Kinectem. Choć dziś jest już nieco przestarzała i raczej nie ma racji bytu przez swoje ograniczenia, to wciąż doceniam jej wkład. A przy obu odsłonach serii gier sportowych bawiłem się przednio. Do dziś cudownie wspominam boks, skoki narciarskie i przede wszystkim kapitalne kręgle. 

Beat Saber

Wiele ludzi kupuje swoje zestawy do wirtualnej rzeczywistości głównie po to, żeby móc zagrać w ten tytuł. Nie znam chyba osoby, które miała okazję bawić się w muzycznym tytule i była zawiedziona. Nie dość, że siekanie laserowymi mieczami (można się poczuć jak w Gwiezdnych Wojnach) jest niezwykle satysfakcjonujące, to jeszcze potrafi wycisnąć naprawdę ostatnie poty z naszego organizmu – a ruchu nigdy za wiele. 

Creed: Rise to Glory

Oglądaliście dwie części przygód Adonisa Creeda – młodego ucznia Rocky’ego Balboa? Jeśli tak, to koniecznie musicie dać szansę temu tytułowi! Ów dostępny jest na większość sprzętów oferujących zabawę w wirtualnej rzeczywistości, więc nie będzie problemu z jego nabyciem. Choć oczywiście nie ma tu mowy o dokładnym odwzorowaniu walki bokserskiej, to da się srogo zmęczyć. No i skopanie tyłka przeciwnikowi to zawsze świetna sprawa! 

Ring Fit Adventure

Nie mogło zabraknąć tu oczywiście hitu od Nintendo, o którego fenomenie najlepiej świadczy fakt, że przez kilka miesięcy od momentu premiery praktycznie nie dało się go dorwać! Sam kupiłem grę dopiero po czasie, ale była to dobra decyzja. Choć aktywność fizyczna nie jest mi wcale obca, to tutaj potrafiłem się naprawdę mocno napocić, a na następny dzień budzić z DOMS-ami. Świetna pozycja, serio!