Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 18.07.2021
PDP Gaming Wired Controller i Afterglow Wired Controller – recenzja sprzętów. Solidna bryła i brak rewolucji
944V

PDP Gaming Wired Controller i Afterglow Wired Controller – recenzja sprzętów. Solidna bryła i brak rewolucji

PDP wprowadził na rynek trzecią wersję kontrolerów przygotowanych dla konsol Microsoftu i PC. PDP Gaming Wired Controller i Afterglow Wired Controller zostały wyposażone w najnowszą funkcję padów do Xboksów Series X|S i Xboksa One oraz oferują dostęp do rozbudowanej aplikacji. Jak działają i czy warto zainteresować się tymi padami? Poznajcie naszą opinię.

PDP jest jedną z firm, która od wielu miesięcy współpracuje z Microsoftem, dzięki czemu między innymi kontrolery producenta są oficjalnie kompatybilne z Xboksami Series X|S, Xboksem One oraz komputerami osobistymi. Kolejne projekty przedsiębiorstwa oferujące nowe opcje rosną niczym grzyby po deszczu. Podobnie ma się rzecz z recenzowanym PDP Gaming Wired Controller, w przypadku którego nie można mówić o rewolucji, choć to bardzo solidna alternatywa dla oficjalnego pada Microsoftu.

PDP Gaming Wired Controller i Afterglow Wired Controller – różne wersje do rządzenia Xboksami

PDP Gaming Wired Controller - recenzja - niebieski, biały i czerwony

PDP kontynuuje pozytywny trend i wrzuca na rynek pady w różnych wersjach kolorystycznych. Gracze mogą sięgnąć po kontrolery w edycji niebieskiej lub czerwonej, ale do kupienia jest także urządzenie nazwane Revenant Blue, Crimson Red, Phantom Black oraz Ghost White. Czym różni się edycja zwykła od „zemsty”? Klasyczne (Blue / Red) posiadają przedni panel z przezroczystego, ale lekko zaciemnionego plastiku, więc użytkownik szybko dostrzeże poszczególne części. W projektach znajdziecie jeszcze drugą różnicę – powierzchnie wszystkich kontrolerów z dopiskiem (Revenant, Crimson, Phantom, Ghost) posiadają odczuwalną pod palcami strukturę. PDP proponuje także niezwykle klasyczne rozwiązania – Black oraz White, podobnie jak propozycje Microsoftu, są gładkie i posiadają jedynie mały znaczek P na prawym gripie. Muszę jednak zaznaczyć, że wszystkie pozostałe elementy (przyciski funkcyjne oraz systemowe, analogi, d-pad, triggery oraz bumpery) są identycznie, więc mowa wyłącznie o kosmetycznej różnicy.

Funkcje oraz możliwości PDP Gaming Wired Controller zostały uwzględnione także w modelu nazwanym Afterglow Wired Controller, gdzie cały przedni oraz tylni panel jest w pełni przezroczysty. Rozwiązanie wydaje się naprawdę znakomite: gracz może dokładnie się przyjrzeć, jak działają silniczki wibracji, ma okazję dostrzec mechanizm triggerów, widzi ruszający się „grzybek”, a dodatkowo ma okazję skorzystać z podświetlenia. Urządzenie posiada cztery małe diody, którymi możemy swobodnie zarządzać przez aplikację – tutaj nie tylko wybieramy kolor, ale także jeden z trzech trybów. „Oddychanie” zmniejsza lub zwiększa wybrane podświetlenie, „Cykl” prezentuje zmieniające się kolory, a „Drążek” powoduje, że na żywo możemy reagować na kolor (prawy analog) oraz intensywność światła (lewy analog) – dzięki temu podczas rozgrywki i intensywnych akcji urządzenie żywo reaguje całą feerią barw.

PDP Gaming Wired Controller i Afterglow Wired Controller oferują identyczne funkcje. Co jednak warte podkreślenia – w Stanach Zjednoczonych sprzęty różnią się ceną (przezroczysty jest droższy o 5 dolarów), natomiast w Polsce każdy model kupicie za 169-179 zł. Producent ponownie oferuje urządzenie, które jest pewną alternatywą dla oficjalnej propozycji korporacji z Redmond, lecz najnowszy model nie stanowi wielkiej rewolucji w całej serii. Firma stawia na sprawdzone rozwiązania.

PDP Gaming Wired Controller i Afterglow Wired Controller – znana konstrukcja i przyjemna rozgrywka

PDP Gaming Wired Controller - recenzja - czerwony na pierwszym planie

Chwytając w ręce najnowsze pady PDP miałem pełną świadomość, że Amerykanie nie zamierzają zapewnić zupełnie nowych wrażeń. Już zapowiedź sprzętu potwierdziła, że brano pod uwagę wyłącznie odświeżenie znanych urządzeń. To właśnie z tego powodu recenzowane PDP Gaming Wired Controller oraz Afterglow Wired Controller posiadają znaną bryłę – dzięki wyprofilowanym gripom dobrze leżą w dłoniach... Trzeba jednak mieć świadomość, że poprzednia generacja kontrolerów PDP oferowała identyczne wrażenia.

Na przednim panelu znajdują się klasyczne przyciski funkcyjne, które do aktywacji wymagają pełnego kliknięcia. Nie ma tutaj mowy o lekkim dotknięciu przykładowo Y, B, A lub X – akcję na ekranie zobaczycie dopiero po wykonaniu wyraźnego ruchu. Przełącznik automatycznie wraca do punktu zerowego, więc bez problemu można zrealizować różne kombinacje. Inżynierowie z PDP postawili na gumowe i wklęsłe analogi, które pozwalają w komfortowy sposób sterować bohaterem czy też kamerą.

Do pada możemy również podłączyć słuchawki (3,5mm), z którymi jest powiązana jego dodatkowa funkcja. Na przednim panelu znajdziemy jeszcze d-pad, który otrzymał cztery oznaczenia: plus, minus, gracz, kontroler. PDP ponownie umożliwia dynamiczne dostosowanie dźwięku, dlatego pod prawym analogiem wylądował dodatkowy przycisk – za jego pomocą możemy regulować głośność (klawisz + góra/dół) i zmieniać balans czatu/gry (klawisz + lewo/prawo). Mając w rękach Afterglow Wired Controller dzięki przyciskowi możemy dodatkowo dostosować efekty podświetlenia (klawisz + LB/RB), kolor (klawisz + prawy analog) lub wyłączyć podświetlenie (klawisz + LT). Warto jeszcze wspomnieć, że krzyżak wywołuje pozytywne wrażenia, ponieważ producent uniknął męczącego efektu „miękkiego” przycisku – ten problem często pojawia się w tańszych padach.

W recenzowanych urządzeniach niestety nie znajdziemy dodatkowych łopatek na plecach, lecz ponownie LB i RB działają płynnie – firma zadbała o bardzo dobry switch, który odbija natychmiastowo i bardzo dynamicznie. Natomiast LT i LB oferują pełny ruch (ten nie jest w żaden sposób ograniczony) i bardzo szybko wraca do góry.

PDP Gaming Wired Controller i Afterglow Wired Controller – rozbudowana aplikacja z dodatkami

PDP Gaming Wired Controller - recenzja - aplikacja

PDP oferuje dostęp do rozbudowanej aplikacji, którą pobierzemy na PC lub Xboksach – za jej pomocą można zająć się konfiguracją, przemapować przyciski czy też dokonać pełnej diagnostyki urządzenia. Firma w ostatnim czasie zadbała o nową wersję apki, gdzie wszystko jest przystępniej zaprezentowane. Gracze mogą chociażby podjąć się dostosowania działania triggerów, zmniejszyć siłę lub wyłączyć wibracje, zmodyfikować dźwięk, zmienić odwrócenie osi Y analogów czy też w przypadku Afterglow Wired Controller wybrać najefektowniejsze podświetlenie.

Wszystkie przedstawione opcje pozwalają na wykorzystanie funkcji pada, choć zainteresowani nie muszą z nich korzystać. To oczywiście wyłącznie możliwości dla entuzjastów preferujących dogłębniejszą zabawę i modyfikację pada zgodnie ze swoimi oczekiwaniami. Szkoda jedynie, że PDP nie zdecydowało się dorzucić z tyłu dodatkowych „łopatek”, które zostałyby wykorzystane w trakcie rozgrywki, a ich działanie moglibyśmy ustalić w aplikacji. Producent oczywiście musiał zadbać o dodatkowy klawisz na przednim panelu – to dzięki niemu możemy wykonywać screeny. Jak wiadomo Microsoft wprowadził tę funkcję już w oficjalnych modelach do Xboksów Series X|S, ale opcja działa również na Xboksie One.

Urządzenia PDP nie możemy jednak podłączyć do konsoli bezprzewodowo – w pudełku znajduje się około 2,4-metrowy przewód (micro USB), który jest konieczny do rozgrywki. Mam wrażenie, że to jedyny mankament kontrolera i główny powód, przez który nie każdy będzie zainteresowany sprzętem. Jeśli jednak nie macie problemu z graniem na kablu, to zapewne okaże się to całkiem przystępna propozycja właśnie dla Was.

PDP Gaming Wired Controller i Afterglow Wired Controller– znany gameplay? Zdecydowanie tak

PDP Gaming Wired Controller - recenzja - czarny

Jak już wspomniałem – PDP Gaming Wired Controller i Afterglow Wired Controller oferują znane doświadczenie, więc jeśli mieliście okazję sprawdzić poprzednią wersję kontrolerów PDP, to tak naprawdę macie pełną świadomość, czego możecie się spodziewać.

Dobrze działają przyciski funkcyjne, analogi sprawnie wracają do punktu zerowego, LT i LB pozwalają szybko rzucić granatem, a LT lub RT nie zawodzą w momencie celowania. Tutaj tak naprawdę nic się nie zmieniło, co może się okazać dobrą lub złą wiadomością – w zależności od tego, jakie wrażenia wcześniej zrobiły na Was produkty PDP. Ja korzystam z urządzeń producenta systematycznie, a aktualnie moim podstawowym wyborem jest Afterglow Wired Controller – znakomicie prezentuje się działający silniczek, który bardzo dokładnie pokazuje efekt odpowiedzialny za wibrację. Aż chciałbym sprawdzić, jak mechanizm działa w DualSense.

Czy warto sięgnąć po PDP Gaming Wired Controller i Afterglow Wired Controller?

PDP Gaming Wired Controller - recenzja - z boku

PDP proponuje dobrą i tańszą alternatywę wobec urządzeń Microsoftu. Nie ma mowy o rewolucji czy nadmiernych fajerwerkach, ale jestem przekonany, że firma nie dążyła do usatysfakcjonowania użytkowników rozbudowanymi funkcjami. Jest to podstawowy kontroler, w którym trudno szukać wielu bajerów, ale biorąc pod uwagę cenę, możliwości personalizacji oraz przyjemny gameplay – to przyzwoita opcja dla graczy, którzy szukają przewodowej propozycji.

Ocena – 8 / 10

Zalety:

  • Odpowiednio reagujące elementy (przyciski funkcyjne, d-pad, analogi, triggery, bumpery)
  • Sprzęt zapewnia oczekiwany (dobry) gameplay
  • Dobra cena
  • Porządne wykonanie
  • Świetny design Afterglow Wired Controller (widzisz ruszające się elementy)
  • Możliwość personalizacji przez aplikację

Wady:

  • Brak dodatkowych przycisków
  • Tylko jedna forma podłączenia

Sprzęt PDP znajdziecie w sklepach za 169 zł

Tagi: PDP PDP Gaming Xbox xbox one xbox series x|s