Fallout 4. Poradnik, walka, perki, sekrety, crafting

Fallout 4. Poradnik, walka, perki, sekrety, crafting

Jaszczomb | 15.11.2015, 16:00

Jak zgarnąć więcej punktów doświadczenia? Uzyskać najlepsze ceny w sklepach bez specjalnych perków? Czy jest sposób na wydajne zarządzanie zasobami do craftingu? Zapraszamy do Praktycznych Porad, których znajomość umili Wam zabawę z Falloutem 4.

W serii Praktyczne Porady nie znajdziecie opisu zupełnych podstaw rozgrywki czy miejsc ukrycia wszystkich znajdziek. Zajmujemy się tu nie aż tak oczywistymi poradami, które umilą Wam czas spędzony z grą.

Zdobywanie doświadczenia

W nowym Falloucie zmienił się nieco dotychczasowy rozwój postaci i teraz każdy punkt atrybutów S.P.E.C.I.A.L. daje dostęp do perków z kilkoma rangami. Jak przyspieszyć zdobywanie poziomów, by wyciągnąć z tego jak najwięcej?


Inteligencja zwiększa teraz liczbę przyznawanych punktów doświadczenia za wszystko, co robimy (każdy jej punkt daje +10%). Warto byłoby więc zadbać o jak najwyższą wartość – przynajmniej na czas kończenia większych questów lub w obliczu starcia z liczniejszym wrogiem. Oprócz możliwości powiększania podstawowych atrybutów po zdobyciu nowego poziomu (zamiast wyboru perka), warto nosić ze sobą wspomagacze - Mentaty i rzadszy Wypas, każde zwiększające m. in. naszą wartość INT o 2 punkty. I tak – bonusy się łączą. Pamiętajcie też, że można tak przekroczyć „dychę”, więc nawet z wymaksowaną inteligencją, sposób ten jest wciąż przydatny.

Inną metodą zwiększenia przyrostu expa jest znalezienie legendarnych części ekwipunku (przeciwnicy z gwiazdką obok nazwy zawsze jakiś wyrzucają) z bonusem do inteligencji. Nawet jeśli to coś słabszego od Waszego sprzętu, nakładajcie te rzeczy przed zakończeniem zadania. No i są również „darmowe” bonusy: +10% za spanie we własnym łóżku (+15%, jeśli macie romans ze swoim towarzyszem) i +5% za siedzenie na ławce w kościele w Diamond City.

Bardzo przydatną jest też pasywna umiejętność od jednego z kompanów – dziennikarki Piper (szczegóły zdobycia go w kolejnym dziale). Jej „Gładka Gadka” zagwarantuje stały mnożnik x2 do punktów doświadczenia za odkrywanie nowych miejsc i udanych prób perswazji, a na przestrzeni gry jest tego więcej, niż myślicie. Dodatkowo przekonywanie NPC-ów do naszego zdania jest proste – nie dość, że możemy zapisywać grę w trakcie rozmów, to jeszcze przedmioty zwiększające charyzmę są łatwo dostępne i bez problemu ubierzemy swojego bohatera na „dychę”.

Pamiętajcie też, by wykorzystywać każdą okazję do zgarnięcia punktów doświadczenia podczas misji. Przykładowo – musimy zdobyć klucz do zamkniętego domu. Namówicie do tego burmistrza (exp za perswazję), przekonacie do pomocy jego sekretarkę (znów perswazja) czy sami otworzycie drzwi (i dużo expa za b. trudny zamek)? Najlepiej zrobić to wszystko i zgarnąć trzykrotnie więcej doświadczenia! A im trudniejsza próba przekonania do własnego zdania, tym bliżej następnego poziomu, więc ryzykujcie z pomarańczowymi i czerwonymi kwestiami dialogowymi.

Perki i towarzysze

Poziomy wbite, czas wybrać perki. Tutaj bez większych praktycznych porad, bo każdy dostosuje je sobie do własnego stylu gry. Pamiętajcie tylko, że otwieranie zamków i hakowanie to podstawa, tak samo jak „Znawca Spluw” i „Złomiarz” (więcej w dziale Crafting). Zanim przejdziemy do towarzyszy, wspomnę, że jest też perk „Samotny Wędrowiec”, zwiększający Waszą odporność na obrażenia i udźwig, a później także i obrażenia, jeśli tylko chodzicie samotnie… albo z psem. Korzystać!


Przechodzimy do nieszczęsnych pomocników sterowanych przez sztuczną inteligencją. Spotkamy ich sporo przemierzając świat Fallouta 4 i na pewno przydadzą się do przechowywania zbyt ciężkich fantów do późniejszej sprzedaży, lecz mają zwyczaj gubienia się, blokowania, zupełnego znikania i nie zważania na nasze próby skradania, kiedy to zaczynają nagle ostrzeliwać wszystkich dokoła. No i jeśli oni sami kogoś zabiją, my nie dostaniemy expa. Ale warto się trochę pomęczyć, bo po uzyskaniu maksymalnej przyjaźni każdego z nich, otrzymamy na stałe jeden z wyjątkowych perków.


Jak przekonać do siebie takiego towarzysza? Robić to, co lubi. Pies kocha nas bezwarunkowo, ale takiego Gravesa czy Piper (ograniczę się do początkowych postaci, by uniknąć spoilerów) musimy przekonać dobrymi uczynkami. Ten pierwszy lubi, gdy majstrujemy przy broni i pomagamy wyzwalać osady, ta druga – otwieranie zamków i pomoc najbiedniejszym. Uważajcie jednak, by w ich obecności nie kraść, używać narkotyków czy korzystać z perka „Kanibalizm”, bo się zwyczajnie obrażą i odejdą. Wśród perków od towarzyszy znajdziemy takie perełki, jak lepsza celność w głowę w systemie V.A.T.S. czy większe obrażenia ataków z ukrycia. Zdecydowanie warto się zainteresować.

Źródło: własne

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych