Daniel Stroński Daniel Stroński 16.12.2014 17:13
Nowy rok przyniesie sieciowe napady w Grand Theft Auto Online
2966V

Nowy rok przyniesie sieciowe napady w Grand Theft Auto Online

Minął ponad rok od premiery Grand Theft Auto V (PS3) i tamtejszego trybu Online, ukazał się nawet remaster na PlayStation 4, a wspólnych napadów jak nie było, tak nie ma. "Wiem, że narzekaliście, ale nie byliście gotowi".

Rockstar zapowiedziało właśnie napady w GTA Online, które mają stać się dostępne na początku przyszłego roku. Wraz z nimi pojawią się nowe pojazdy, bronie i ubrania, a wywiad z serwisem IGN dostarcza kilku ciekawych wypowiedzi.

Składające się z wielu części napady ponoć zwyczajnie przerosły dewelopera. Każdy z uczestników musiał czuć, że akcja kręci się wokół niego - taki problem nie istniał w trybie dla jednego gracza. Jako przykład podają osobę odpowiedzialną za transport. Rola bardzo ważna, lecz przez połowę misji zupełnie nie ma co robić. 

Rockstar zapewnia, że udało się rozwiązać tego typu problemy i znaleziono idealną formułę dla czteroosobowych ekip (ranga 12+). Przebieg wygląda następująco: lider (który musi posiadać duże mieszkanie, by zebrać grupę i zaplanować skok) dostaje informacje bezpośrednio od Lestera. Ten daje mu cynk o możliwości kradzieży, pomaga znaleźć odpowiedni wóz, sprzęt i tym podobne.

Reszta teoretycznie ma lepiej, bo, w odróżnieniu od lidera, za każdą misję przygotowującą do skoku dostaje trochę gotówki. Niektóre wymagać będą kooperacji kilku członków, inne każdy załatwi samemu. Lider zaś kasę dostaje dopiero po skoku.

W sumie napadów będzie pięć, z dwudziestoma różnymi misjami do nich przygotowującymi. Udane kradzieże przełożą się nie tylko na gotówkę, ale też wyjątkowe przedmioty, a bonusową walutę zdobyć można zaliczając dodatkowe cele (np. zaliczyć całość w trybie FPP).

Martwi brak dokładnej daty, ale miejmy nadzieję, że niczego już nie przesuną i wraz z początkiem przyszłego roku stosowna aktualizacja się pojawi. Poniżej zwiastun:

Źródło: rockstargames.com, IGN

Tagi:

Wideo